logo
Artykuły - opinie
Dodaj opinię »
~Łukasz [2010-09-04 18:35] Zgłoś do moderacji »
wynosiła ponad 170km/h
 
~reklama [2010-11-03 02:36] Zgłoś do moderacji »
janek przestan
 
~Opilec [2010-11-03 01:43] Zgłoś do moderacji »
On nie był wsciekły z tego powodu, że zamiast się zabić, połamał tylko nogi. On był wściekły, bo mu buty spadły, a jak wiadomo na złamane nogi zakładanie butów z lekka boli... No a boso chodzić nie wypada :x
 
~JNJ [2010-10-15 14:47] Zgłoś do moderacji »
cały problem w tym ze za mało BOGU DZIEKUJEMY sobie nawzajem dziekujemy za drobne przysługi i pomoc okazana poeiedz a BOGU ZAPOMINAMY ZA SŁONCE DESZCZ KWIATY I PTAKI ZA SPOKOJNY SEN POWIEDZ DZIEKUJESZ I NIE PRZEPRASZAMY ZA ZŁE ZACHOWANIE POSTEPOWANIE TAKA NORMA A HIOB wystarczy przeczytac a swieci a madrzy ludzie tak własnie robia nawet za trudy dnia dziekuja ze szczesliwie pokonali je byłam głupia nie rozumna teraz to zrozumiałam a film SKRZYPEK NA DACHU JAK głuwny bochater w kazdej sprawie radzi sie BOGA I Z NIM ROZMAWIA a cuda na kazdym miejscu sa ale my ich nie widzimy zielen łak ach madry to wszystko widzi a głupiec patrzy i nie dostrzega i nie rozumie i mysli ze jest panem swiata A PANEM ZYCIA I SMIERCI JEST BÓG
 
~qqrq [2010-09-09 08:55] Zgłoś do moderacji »
kciuk ? może środkowy? ja stawiam na palucha u stopy
 
~cudowna WP [2010-09-05 10:05] Zgłoś do moderacji »
No nareszcie wpadł WP w ręce jakiś cud. Nie będą musieli zwykłym sprawom nadawac sobie jedynie znanej magicznej mocy, sensacji, wydarze3nia stulecia. Co za kretyn decyduje o obecnym obliczu tego portalu?
 
~niedowiarek [2010-09-08 10:56] Zgłoś do moderacji »
Ciekawe kto go widział na tym 39 piętrze, facet przeżył ten skok bo ... skoczył z drugiego albo trzeciego piętra drapacza chmur, młodzi mają wyobraźnię szczególnie jak chcą się popisać.
 
~Wasyl [2010-09-04 12:23] Zgłoś do moderacji »
Zawieszenie samochodu (jeśli to był amerykański van to mogło mieć duży skok...) Do tego amortyzacja konstrukcji auta (dach, blachy słupki - to wszystko się wygina). Plus odpowiedni kąt upadku(oczywiście uderzył pionowo ale chodzi o ułożenie ciała) i część ciała kturą uderzył. Nogi to najbardziej mocna i masywna część ciała. Opisana wyżej amortyzacja plus coś na kształt "kontrolowanej strefy zgniotu" w nogach i troche szczęśćia... Ważna też odzież w którą był ubrany. Jeśli coś w jego odzieży złapało trochę powietrza jak spadochron(np luźna kurtka) to mógł mieć o kilka km/h mniej w czasie uderzenia... A wiadomo że E=1/2mxVv2.Ważne tu jest to V do kwadratu... A jeszcze jeśli był tam wstępujący prąd powietrza od rozgrzanej i wypełnionej ciepłymi spalinami drogi... to dodatkowe kilka km/h mniej... Do tego jego masa (waga)... Mniejsza masa mniejsza energi uderzenia a także o kilka km/h mniej... Bo stosunek masy do powierzchni tarcia... Czyli w sumie... Durzo przypadkowych czynników które w efekcie i w całości nazywa się szczęściem... Ale nie cudem... Gdyby palną głową albo płasko plecami to pewnie trafił by do kostnicy a nie szpitala nawet przy tylu szczęśliwych okolicznościach... Takich przypadków było bardzo dużo... Z naszego podwórka... Przypadek kobiety która skakała na spadochronie i ten uległ zaplątaniu na słunnek górze szybowcowej w Jeleniej Górze... Pani spadła na bardzo stromy stok... Przeżyła, ale zostałą kaleką...
 
~hm [2010-09-07 20:02] Zgłoś do moderacji »
może był molestowany ...
 
~GLN [2010-09-04 23:11] Zgłoś do moderacji »
kara śmierci (jest tam więcej absurdalnych przepisów)więc możliwe że dopnie swego.
 
« powrót do artykułu
Najpopularniejsze
apokalipsa | badania naukowe | duchy | dziwactwa | dziwne zwierzęta | kosmici | wojskowe eksperymenty | znaleziska | religia | niezbadane kultury