Uwaga! Odchody gołębi zabijają2010-08-23 (16:51)
niewiarygodne.pl

(fot. Jupiterimages)
Przez jednych uwielbiane, przez innych znienawidzone - gołębie. Niewykluczone, że ptaki te odpowiadają za śmiertelny wypadek, do jakiego doszło w Australii.
Craig Taylor znajdował się na przedmieściach Sydney, kiedy doszło do potężnej burzy. Aby uchronić się przed deszczem, Australijczyk postanowił ukryć się pod markizą zamontowaną przy jednym ze sklepów. I to był wielki błąd. W pewnym momencie cała konstrukcja, na której opierało się zadaszenie, runęła. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. - poinformował brytyjski serwis Metro.
Zdarzenie miało miejsce w 2007 r., ale dopiero teraz materiały ze śledztwa ujrzały światło dzienne. Ze sporządzonej dokumentacji wynika, że markiza mogła nie wytrzymać ciężaru gołębich odchodów, które na niej zalegały. Na miejscu wypadku znaleziono także ptasie gniazdo.
Przeprowadzone ekspertyzy wykazały, że śmiertelne połączenie stanowić mogło w szczególności połączenie odchodów wymieszanych z deszczówką. Feralne zadaszenie mogło stanowić dom nawet dla kilkudziesięciu gołębi.
Trwające wciąż śledztwo ma teraz wyjaśnić, kto ponosi odpowiedzialność za tragedię. - poinformował "The Daily Telegraph". Niewykluczone, że konsekwencje zostaną wyciągnięte zarówno wobec władz miasta, które nie przeprowadzały odpowiednich kontroli, jak i właściciela sklepu, do którego należał obowiązek wykonywania regularnych prac remontowych.
Ta wiadomość zajęła wysoką pozycję w najnowszym numerze "Przekazu podprogowego", czyli naszego przeglądu najdziwniejszych wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich tygodniach. Aby zapoznać się z osobliwymi wiadomościami, które znalazły się na pozostałych miejscach kliknij tu:Przekaz podprogowy nr 44 - Ranking najdziwniejszych wydarzeń
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu