logo
Umarł uprawiając seks z drzewem
2010-08-23 (17:02)
niewiarygodne.pl

fot
(fot. Jupiterimages)


Pochodzący z Wielkiej Brytanii informatyk zmarł podczas dziwnego wypadku o podłożu seksualnym. Zdarzenie miało miejsce w Newport.
Mężczyzna po mocno zakrapianym wieczorze, wrócił do swojego mieszkania, rozebrał się i przywiązał się do znajdującego się w okolicy jego domu drzewa. Niestety, 44-letni Kevin Kirkland tak mocno zacisnął linę wokół swoich nadgarstków, że nie był w stanie się oswobodzić.
44-letni Brytyjczyk został znaleziony na drzewie przez przechodniów, którzy zauważyli go idąc rano do pracy. Z relacji policjantów wynika, że zgon nastąpił w wyniku wychłodzenia organizmu oraz wykrwawienia. Okazało się, że Kirkland był tak zdesperowany, że próbował na różne sposoby odciąć się od drzewa mocno się przy tym raniąc. Świadkowie twierdzą, że mężczyzna miał także linę owiniętą wokół członka. - poinformował dziennik "The Sun".
Wcześniej 44-latek wraz ze swoim kolegą wypił 7 piw.
Policji udało się dotrzeć do jednego ze świadków, który twierdzi, że udało mu się porozmawiać z Kirlklandem przywiązanym do drzewa jeszcze przed jego śmiercią. Mark Griffiths wybrał się na spacer z psem, kiedy usłyszał dziwny hałas. "Słyszałem pomruki oraz jęczenie. Zapytałem się go: 'Czy wszystko gra? O co tu chodzi?'" - opowiada Mark Griffiths. "Na jego rękach było tam sporo zaschniętej krwi. Z tyłu jego głowy widać było ślady, a on sam był bardzo brudny."
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!
» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu
» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu

więcejwięcej

Najpopularniejsze
apokalipsa | badania naukowe | duchy | dziwactwa | dziwne zwierzęta | kosmici | wojskowe eksperymenty | znaleziska | religia | niezbadane kultury