Poszukiwania cząsteczki Boga2010-08-18 (12:07)
niewiarygodne.pl

(fot. afp)
Jakiś czas temu w mediach zrobiło się głośno na temat pewnego eksperymentu, który miał zmienić oblicze ludzkości. W końcu mieliśmy poznać największe tajemnice kosmosu. Niestety, aby móc dokładnie wytłumaczyć i zrozumieć, co dzieje się w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) trzeba być wytrawnym fizykiem. Do świadomości przeciętnego zjadacza chleba dotarło tylko to, że LHC jest tak skomplikowany i zaawansowany, że w końcu może wymknąć się spod kontroli i sprowadzić na Ziemię nieszczęścia o niespotykanej dotąd skali.
Obawy dotyczyły kilku spraw. Tuż przed końcem prac i rozpoczęciem uruchamiania akceleratora, pojawiły się pierwsze głosy o grożącym nam niebezpieczeństwie. Spekulowano na przykład, że LHC jest w stanie otworzyć portal czasowy, a ludzkość będzie mogła odwiedzić gości z przyszłości. Mówiono także m.in. stworzeniu w LHC mikroskopijnych czarnych dziur, które powoli pożerałyby naszą planetę. Inni wskazywali na możliwość powstania wewnątrz akceleratora grupy bardzo rzadkich i nieznanych cząsteczek, które zamieniłyby ziemską materię w coś zupełnie nieużytecznego kładąc kres naszej cywilizacji.
Oczywiście naukowcy odpierali podobne zarzuty, a sprawa znalazła swój finał w sądzie. Tymczasem jednak Wielki Zderzacz psuł się i nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań. Niektórzy twierdzili nawet, że jego awarie to wynik... sabotażu z przyszłości. Autorzy tej dziwacznej koncepcji, Holger Bech Nielsen oraz Masao Ninomiya doszli do wniosku, że kosmos wiedząc o niszczycielskim wpływie LHC sabotuje go z przyszłości i nie pozwala na start maszynerii.
Uczeni nie zwracali uwagi na podobne historie widząc wielki potencjał i możliwość dokonywania przełomowych odkryć. Jednak te nie zawsze były tak ciekawe dla społeczeństwa jak opowieści o technologicznym Armagedonie. Czego więc zamierzali dowiedzieć się naukowcy? Oprócz odtworzenia w LHC warunków, które miały panować we Wszechświecie tuż przed Wielkim Wybuchem, mieli nadzieje na odkrycie bozonu Higgsa - hipotetycznej cząstki, która odpowiedzialna ma być za nadawanie masy materii. Istnienie bozonu zostało przewidziane przez standardowy model - teorię fizyki cząsteczek podstawowych, zwanych także elementarnymi.
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu