"Wierzył on jednak, że tego, co udało mu się zarejestrować, nie da się wyjaśnić za pomocą naturalnych zjawisk. Utrata wagi musi więc być związana z opuszczeniem ciała przez "substancję duszy"." - tylko pseudonaukowiec potrafi tak twierdzic, ze jesli nie ma na cos wyjasnienia w tym danym momencie to musi to byc zwiazane z substancja duszy. Zaden myslacy naukowiec nie dojdzie do takiego wniosku bo wyjasnien moze byc duzo wiecej.