Wróćmy do lat dziecięcych.Każda krzyżowka we wsi obstawiana była glinianą figurą,aby czlowiek z lęku przed nią klękał na kolana.Oświecenie postępuje,i tego nie da się zatrzymać.Już figurka zatraca swój blask, więc trzeba coś nowego wstawić.Stawia się na skrzyżowaniu klasy z korytarzem krzyż,aby lęk napawał dzieci i rodziny.Jeśli nie krzyż, to może całun, a może kości.Jeśli nie,to to zapewne Swięty Gral powali wszystkich na kolana.Ale co Ewangelia naucza Fil 2;19.Dlatego też Bóg wielce Go wywyższył i obdarzył go imieniem, ktore jest pond wszelkie imie. Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolanona,na niebie i na ziemi i pod ziemią.Zdajecie sobie sprawę, gdy umrzesz nic nie zobaczysz, po za Chrystusem.To przednim zegniesz swoje kolano pod ziemią.To nie przed figurą, nie przed krzyżem , nie przed całunem,nie przed kośćmi, nie przed świętym Gralem.To wszystko zostanie spalone mocą Pana. Fil 2;11 Aby wszelki język wyznawał że Jezus Chrystus jest Panem ,ku chwale Boga Ojca.Co zatem czcisz?