logo
"Armia nowej ery", parapsychiczne tajemnice USA
2010-06-30 (16:26)
Czwarty Wymiar

fot
(fot. AFP)


Akcja Operacyjnego Oddziału Sił Specjalnych Armii Stanów Zjednoczonych (Delta Force) ze stycznia 1991 roku prawdopodobnie nigdy nie zostanie potwierdzona.
Nikt również nie będzie się kwapił, by dementować informacje podane przez 32-letniego dziennikarza Nataniela Hudge'a z New York Timesa, który w 1997 roku odsłonił kulisy operacji „Desert rose" („Pustynna róża”).
W czasie jej trwania żołnierze tej jednostki odbili jeńców przetrzymywanych na obrzeżach Kuwejtu w koszarach wojskowych emira Dżaber al Sabaha, zajętych po inwazji Iraku na ten kraj przez Gwardię Republikańską. Znaczącą rolę w przedsięwzięciu odegrało dwóch cywili, którzy przed akcją odbicia uwięzionych dokonali pozawizualnej „penetracji na odległość” atakowanego obiektu.
W lutym 1980 roku prasa amerykańska po raz pierwszy opisała wojskowy projekt nazwany „Armią nowej ery”. Jej żołnierze, prócz ćwiczeń na poligonach i nauki posługiwania się najnowszą bronią, byli uczeni medytacji, rozwijania zdolności dostrzegania pozazmysłowego, magii oraz otrzymali „neurolingwistyczny instruktaż” stosowania hipnozy. Żeby zrealizować te założenia, przez dwie dekady prowadzono wielokierunkowe badania, których celem było m.in. opracowanie metod świadomego wpływania na psychikę innych ludzi. Z początkowych doniesień New York Timesa z 1997 roku wynikało, że ten wojskowy program został zarzucony, a jego liderzy przeszli do pracy w sektorze cywilnym. A jednak po roku wyszło na jaw, że jeden z departamentów obronnych nadal finansowo wspomaga prace badawcze nad superżołnierzami posługującymi się wyuczonymi umiejętnościami parapsychicznymi.
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!
» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu
» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu

więcejwięcej

Najpopularniejsze
apokalipsa | badania naukowe | duchy | dziwactwa | dziwne zwierzęta | kosmici | wojskowe eksperymenty | znaleziska | religia | niezbadane kultury