
Urządzili sobie mistrzostwa w łapaniu komarów2010-06-23 (10:12)
niewiarygodne.pl

(fot. AFP)
Plagi komarów i meszek to przekleństwo każdego urlopowicza. Choć na rynku dostępna jest cała gama coraz skuteczniejszych środków zapobiegających ukąszeniom, owady te z wymarzonych wakacji mogą urządzić piekło. Tym większy podziw należy okazać mieszkańcom Estonii, którzy niedawno urządzili mistrzostwa w łapaniu komarów.
Reprezentacji Estonii na próżno szukać na stadionach w RPA. Sportowy poziom jaki prezentują estońscy piłkarze nie może cieszyć ich kibiców (choć trzeba pamiętać, że w ubiegłym roku zawodnicy Levadii Tallin przekreślili marzenia Mistrza Polski Wisły Kraków o piłkarskiej Lidze Mistrzów). Estończycy postanowili poszukać więc niszowej dyscypliny, w której będą mogli się wykazać. Dzięki temu, w estońskim mieście Tartu odbyły się niedawno pierwsze mistrzostwa w łapaniu komarów.
Zasady tej dyscypliny są bardzo proste. Zawodnicy spotykają się w określonym miejscu i w ciągu 10 minut muszą schwytać jak najwięcej komarów na wyznaczonym przez organizatora obszarze. Podczas zawodów można łapać zarówno komary żywe, jak i martwe. Zgodnie z regulaminem, uczestnicy zabawy mogą zbierać owady samodzielnie albo organizować się w trzyosobowe grupy. - poinformował serwis "Metro".
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu