Jak frustracja zaczyna występować wśród społeczeństw gdy na światło dzienne wyłazi taka chimeryczna wiadomość. Od dawna wiadomo że to armia jest prekursorem w badaniach które wyprzedza niejednokrotnie postęp cywilizacyjny. Patrząc wstecz widzimy jak technologia wojskowa wkroczyła w życie ludzi, takie codzienne. Lista jest długa. Weżmy chociażby GSM. W laboratorium można na podstawie DNA uzyskać profil jego właściciela. Czy ma skłonności do tego czy tamtego. Alkohol, homoseksualizm, narkotyki etc. Czy będzie odważny, bierny, niebezpieczny. Czy można stworzyć wiele klonów posiadających cechy właściciela. To nie S-F. Nie może to napawać nas ludzi lękiem. Postęp naszej cywilizacji nabrał takiego rozpędu że tkwienie w miejscu gdzie byliśmy jeszcze 10-20 lat temu można nazwać średniowieczem. Nasza świadomość nie przyjmuje do wiadomości pewnych rzeczy. Cóż kiedy mózg mamy wykorzystany w ok 10 %. Głowa do góry i Carpe Diem . Pozdrawiam.
no i co z tego? Może nie rozumie to proszę wszystkich zaznajomionych z tą tematyką na odpowiedzenie na mój komentarz. Chodzi o to że z krwi i dna mojego np. nowo narodzonego dziecka powstały by no właśnie co klony?? Klony czego?? mojego noworodka mające takie cechy jak on czyli banda srajaca w pieluchę i zajadająca przecier z marchwi. No bo chyba nie super tajni żołnierze???
kazdy czlowiek ma swoje DNA i nie da sie go podrobic w razie gdy poszukiwana jest jakas osoba z powodu zabujstwa itp jest latwiejsza do znalezienia i nie da sie oszukac dlatego uwazam ze kazdy powinien byc zbadany i podany do bazy policji wraz z DNA o ile nie zostanie to wykorzystane w zlych celach
o pożądanych cechach niewolniczych: Siła fizyczna, łagodne upośledzenie umysłowe, genetyczne uzależnienie od TV, absolutne posłuszeństwo oraz rak lub zawał po 40 roku życia.
A jak na tych próbkach zaczną eksperymenty np. stworzą klony, przecież takim naukowcom to rożne rzeczy po głowie chodzą. Druga sprawa to przecież chodzi o kontrolowanie społeczeństwa. Wszystkie państwa dążą do pełnej kontroli społeczeństwa. Odpowiedzcie se na pytanie czy wy chcielibyście żeby wasze lub waszych dzieci próbki DNA gdzieś leżał i tak naprawdę nie wiadomo co się z nimi dzieje. Po trzecie to będzie niezłe narzędzie do pozbywania się niewygodnych ludzi, bo zawsze będzie można podrzucić coś na miejsce zbrodni. I nie wiadomo co jeszcze będą z tym robić i to jest najgorsze w tym wszystkim.
Pozdrawiam.
kamery, rozbieranie na lotniskach, odciski, siatkówki, dna, eszelony. administracja wie o ludziach więcej niż oni sami. a wszystko w rękach polityków, którzy są uczciwi, obiektywni, nic niechcą dla siebie i swoich przyjaciół, kochają naród.