logo
Artykuły - opinie
Dodaj opinię »
~Polak mały [2010-02-15 01:50] Zgłoś do moderacji »
Pan Andrzej Pilipiuk jest zdolnym pisarzem, ale FAKTY traktuje lekko: przeinacza je i przekłamuje tak, żeby pasowały do Jego widzi-mi-się. Jeśli w powieści będzie "ładniej" wyglądało kłamstwo, to fakt zostaje zastąpiony FAŁSZEM. Krótko mówiąc tzw. "licentia poetica" w rękach Pana Andrzeja stała się iście bondowską (James-bondowską ;-D ) licencją na zabijanie - zabijanie FAKTÓW i PRAWDY. Szczególnie, gdy w ten sposób może On przydać splendoru i chwału Kościołowi Katolickiemu.
 
~Polak mały [2010-02-15 01:35] Zgłoś do moderacji »
Autor rzucił hasło: "spustoszenia dokonane przez reformację i laicyzację". W odpowiedzi pozwolę sobie przypomnieć i unaocznić FAKT, że w krajach protestanckich (reformacja) poziom dobrobytu społecznego jest nieporównanie większy, niż w do dziś BIEDNYCH krajch katolickich. Po wtóre kler katolicki dbał TYLKO i WYŁĄCZNIE o utrzymanie/poszerzenie swojej władzy oraz bogacenie się. Kler ani trochę nie dbał o "poddanych" wiernych. Dobre potwierdzenie tej tezy znajdujemy np. w Monachomachii Ignacego Krasickiego (też skądinąd biskupa, ale taki to był biskup, jak Gosiewski premier) oraz składzie Konfederacji Targowickiej. Szkolnictwo pijarskie uczyło przede wszystkiem pobożności i religijności oraz pokornego odrabiania pańszczyzny i płacenia kościołowi dziesięcin. Spustoszeń dokonano - a jakże - w umysłach wiernych karmionych niezliczonymi KŁAMSTWAMI głoszonymi przez katolicki kler z ambon, nierzadko ubranych w formę "słowa bożego". Interesującym przykładem spustoszenia jest warszawski szpital na Mokotowie, przy ul. Goszczyńskiego. Otóż BYŁY szpital, bo nienasycone w pazerności zakonnice zażądały od HANIEBNEJ Komisji Kościelno - Rządowej sprezentowania im działki wraz z budynkami kośioła. Duchowni wszelkiej maści na przysłowiowe kiwnięcie palcem zawłaszczyli bardzo wiele nieruchomości. Tak też stało się i tym razem. Co zrobiły zakonnice po grabieżczym przejęciu (kłamliwie zwanym "odzyskaniem mienia zagrabionego" - kto tu kogo ogabia?!?) szpitala wyrugowały tę instytucję. Pacjentów i personel medyczny przejęły inne szpitale, sprzęt i wyposażenie wyprzedano. Budynek sti do dziś SPUSTOSZONY, a pacjenci z Mokotowa zastanawiają się, czy Najaśniejsza RP sfinansuje budowę NIEZBĘDNIE KONIECZNEGO szspitala dla tej dzielnicy. Ma Pan rację, Panie Andrzeju - dokonały się spustoszenia, ale ich autorów grubo Pan POMYLIŁ. Jedyne, co Polsce przyniósł i pozostawił katolicyczm, to płytka, BEZREFLEKSYJNA OBRZĘDOWOŚĆ, która do kultury oraz rozwoju cywilizacyjnego NIC nie wnosi. Polska, to taki "kontuszowy zaścianek" wart raczej miana ciekawostki turystycznej, niż prężne centrum intelektualnego przodownictwa w tym regionie; raczej siedlisko rozmodlonych nieuków, niż plemię zaradnych, przeto zamożnych przedsiębiorców; raczej kraj BEZMYŚLNIE poobwieszany krzyżami, niż krzepki gospodarczo. Nadmieniam, że największym posiadaczem ziemskim (de facto obszarnikiem) jest Kościół Katolicki, choć ani jeden ksiądz na roli nie pracuje, za to zgarnia ciężką forsę tytułem unijnych dopłat do roli uprawianej rękami chłopów pracujących za "Bóg zapłać". Na szczęscie dziś ci chłopi mają własne źródła dochodów a księżowskie pola odrabiają niejako "przy okazji", marnując wszakże czas, który powinni poświęcić własnemu gospodarstwu. Może Pan bronić, Panie Andrzeju, katolicymu i Kościoła, ale FAKTÓW Pan nie zmieni.
 
~KAKTUS [2010-01-24 19:55] Zgłoś do moderacji »
Proszę Państwa, jestem studentem historii i swego czasu byłem tematem zainteresowany i być może do niego kiedyś jeszcze wrócę. Jest olbrzymia bibliografia debatująca na ten temat i każdy kto zabiera w tej sprawie głos powinien ją znać, by nie popełniać podstawowych błędów. Oczywiście skorygowanie wszystkich, które pojawiły się w artykule zajęło by z 20 tys znaków, a limit pozwala na jakieś 20%. Zatem króciutko: a) na "feralnej" wyprawie (po której to wszystko nastąpiło) Król Bolesław był osobiście, więc trudno by w tym czasie dobierał się do cudzych żon b) jest wątpliwe by król osobiście zabił biskupa. Kto zna epokę ten wie, że monarcha był gwarantem bezpieczeństwa w państwie, a kościoły od zawsze stanowiły azyl dla przestępców, bandytów itp. Zatem tylko król miał prawo, złamać prawo (a dokładnie go nie zastosować) w przypadku biskupa i dlatego on za śmierć odpowiada. c) Kronika Kadłubka powstała w XIII w., czyli jakieś 150 lat po śmierci bpa, a jego Żywoty jeszcze później i na tej Kronice się opierały. d) zasługa odnowienia arcybiskupstwa w Gnieźnie jest na konto króla, a nie biskupa. Dodatkowo był on przychylny kościołowi, gdyż z jego inicjatywy powstało opactwo w Tyńcu i jeszcze kilka innych. itd. itp.
 
~vit [2010-01-27 22:58] Zgłoś do moderacji »
w całej rozciągłości
 
~carper [2010-01-26 13:14] Zgłoś do moderacji »
Wtedy im uwierzę. Tu są ślady tylko woli brak, a tam odwrotnie.
 
~gość [2010-01-24 18:48] Zgłoś do moderacji »
a autor napisał erekcję! Wiesz gdzie można mieć erekcję?
 
~giordano bruno [2010-01-24 18:49] Zgłoś do moderacji »
Po zapoznaniu się z treścią artykułu odniosłem wrażenie, że sponsorem artykułu jest jakiś kaznodzieja. Zawsze w takich sytuacjach jak opisana gdzie naruszona jest "cześć" kościoła scenariusz jest ten sam. Ten kto zabił lub wydał wyrok na kapłana to bandyta i powinien być po wsze czasy potępiony a ksiądz lub biskup nawet jeśli był draniem jest cacy. A skoro już zginął to trzeba stworzyć kult świętego czyli inaczej rzecz ujmując należy stworzyć legendą. Zauważcie, co się stało po okrutnej śmierci Popiełuszki. Prawie codziennie ktoś ginie w bestialski sposób ale gdy zginął Popiełuszko to tworzy się legendę. Przecież to nie chodzi o Popiełuszkę jako o człowieka lecz o kapłana. Urzędnicy kościelni nie tylko są żądni bogactw ale i przeinaczają historię. Wszystko ma działać na ich użytek. Nawet jeśli nie wiemy jak dokładnie było, to i tak należy przyjąć interpretację kościelną. Nie jest ważne, że to jest kłamstwem. Kropla drążąca skałę wyżłobi dziurę. Tylko, że coraz mniej ludzi wierzy w te bujdy.
 
~Katolik [2010-01-24 19:22] Zgłoś do moderacji »
Udowodnił. Biskupa na smierć przez poćwiartowanie (taka była kara za najbardziej ochydne przestępstwa) skazał sąd kanoniczny, bo biskup był osobą duchowną i papież wyrok zatwierdził. Po 150 latach jak wszystko w watykanie zostało przenicowane i zdrajca jest bohaterem... Teraz tak samo pius błogosławiący hitlera jako mesjasza jest kanonizowany... Historia watykanu cały czas opiera sie na niemylności papieskiej Takie bajanie co pasuje hierarhii panującej
 
~bogdan48 [2010-01-24 20:37] Zgłoś do moderacji »
Ten niby swiety to zdrajca,to 1-wsza proba rozdzialu od kosciola i zdrady watykanskiej
 
~eg [2010-01-25 08:37] Zgłoś do moderacji »
... albo jesteś szczylem który nie znasz niedawnej historii . Twoi "bohaterowie" nie tak dawno seryjnie mordowali nie pasujących reżimowi księży,lista ich jest bardzo długa. To twoi bracia mordercy , mentalnie jesteś nim również, zamordowali tych kapłanów ,jak choćby ks. Suchowolca, Ks.Jerzego Popiełuszkę i dziesiątki innych, jesteś ich wart. Jak widać bestii nie brak i teraz...,
 
« powrót do artykułu
Najpopularniejsze
apokalipsa | badania naukowe | duchy | dziwactwa | dziwne zwierzęta | kosmici | wojskowe eksperymenty | znaleziska | religia | niezbadane kultury