Kradzież z błogosławieństwem?2009-12-22 (16:35)
PAP

(fot. Jupiterimages)
Anglikański pastor z Yorku (Anglia) po wygłoszeniu niedzielnej homilii powiedział, że w trudnych sytuacjach życiowych biedni ludzie mogą uciec się do kradzieży - ale tylko w dużych sklepach, a nie w sklepikach rodzinnych - pisze we wtorek brytyjska prasa.
"Moja rada, jako chrześcijańskiego kapłana, to kraść w sklepach - powiedział pastor Tim Jones. - Nie doradzam czegoś takiego dlatego, bym uważał, że kradzież jest czymś dobrym, ani dlatego, że uważam ją za nieszkodliwą, bo taką nie jest".
Pastor kościoła pod wezwaniem św. Wawrzyńca i św. Hildy podał kilka warunków: Jeśli już kraść, to nie w małych rodzinnych sklepikach, ale w "wielkich sklepach, wiedząc, że koszt skradzionych rzeczy obciąża nas wszystkich w postaci wyższych cen". Dodał: "I prosiłbym, by nie brali więcej ani na dłużej, niż potrzebują".
Tim Jones, który według informacji na stronach parafii wcześniej był kapelanem więziennym, powiedział, by jego słów nie traktować jako uproszczonego nawoływania do kradzieży; wyjaśnił, że niektórzy ludzie nie mają wyboru i zwracają się ku przestępstwom.
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu