jeżeli mają maszyny lewiujące niewykrywalne,to po co ich szukamy. Moim zdaniem,jeżeliby istnieje UFO,to CHYBA zwyczajnie badają ziemie-zbierają próbki,więc są na tyle inteligentni,że interesują nawet całym kosmosem. Mamy z nimi cóś wspólnego-żyjemy w kosmosie(he he) i potrafimy tworzyć urządzenia,myśleć abstrakcyjnie. Jednakże,"kosmici wśród nas" CHYBA są odpowiednikami naszych profesorów,doktorów-uczonych,którzy statkiem badawczym podróżują. Jeżeliby byli wrogami,to już dawno by "to" zrobili,nie patrzyliby na nasz postęp cywilizacyjny,jak stajemy się silniejsi. Wszystkie anomalie nie są ot tak sobie...kiedyś woda była" dziwna"-ale nie bez powodu. Skąd możemy wiedzieć czy na ziemi nie jest kilka światów? Czy jest tylko teraźniejszość bez przyszłości,przeszłości-wechikuł czasu? Mając dopiero 20lat zauważyłem,że wszystko sprowadza się do jedności-może czas jest jednen. Może tutaj jest kilka światów,a my żyjemy w swoich wymiarach i o innych nie mamy pojęcia. Więc my mamy wymiar czasowy,a "inni tutaj" mają coś niepojętego dla nas i czasem widzimy jakieś duchy...może to chwilowa anomalia z innych wymiarów świata. Ale sądze, że wyobraźnia czyni cuda...