Bułgarzy znaleźli obcych!2009-11-26 (12:22)
infra

(fot. Jupiterimages)
Są kraje, gdzie możliwe jest więcej niż gdzie indziej. Tak jest w Bułgarii, gdzie zastępca Wydziału Badań Kosmicznych przy Akademii Nauk ogłosił, że na Ziemi już od dawna przebywają kosmici, ale my nie potrafimy się jeszcze z nimi komunikować. Bułgarom, a przynajmniej prof. Lachezarowi Filipowowi mimo to się udało... Ale jak?
Znaleźliśmy obcych!
Przynajmniej tak twierdzi prof. (sic!) Lachezar Filipow, zastępca dyrektora Instytutu Badań Kosmicznych przy mającej ostatnio duże problemy Bułgarskiej Akademii Nauk. Co ciekawe, Filipow idzie o krok dalej niż inni naukowcy przyznający, że kiedyś być może natkniemy się na sygnał od odległych cywilizacji. Ich poszukiwania, które według wszystkich oficjalnych źródeł nie przyniosły dotąd wielkiego skutku, u Filipowa mają odmienny i jakże niezwykle prosty charakter.
- Są z nami cały czas i obserwują nas - mówi naukowiec. Nie są też wrodzy, a raczej chcą nam pomóc, jednak nie dorośliśmy jeszcze do oficjalnego kontaktu z nimi. Są gotowi nas w tym wesprzeć, jednak wciąż nie wiemy, czego żądać od nich w przypadku kontaktu - mówi Filipow jednej z bułgarskich gazet.

Prof. Filipow (fot. INFRA)
Jak bułgarscy bądź co bądź uczeni wpadli na trop kosmitów? Należy stwierdzić już na samym początku, że nie używali w tym celu żadnych nieskutecznych metod, które do tej pory stosowano w celu poszukiwania pozaziemskiej inteligencji. Zamiast tego nieokreśleni bliżej bułgarscy badacze powiązani z Filipowem zajęli się odcyfrowywaniem znaczenia kręgów zbożowych, które według nich pozwoliły odpowiedzieć na wiele dręczących ich pytań. Co więcej, wszelkie naukowe metody należy usunąć w kąt, bo kontakt z kosmiczną bracią będzie miał formę przekazu mentalnego a dojdzie do niego wedle szacunków Filipowa za 10 - 15 lat.
Skąd u niego ten optymizm? Według Filipowa jest się z czego cieszyć, bowiem ostatnio Watykan przyznał nawet, że obcy istnieją. Nie do końca, ale Filipow nie traci ducha, bo przecież jego kosmici to "dobrzy kosmici", choć z lekką niechęcią patrzący na to, co dzieje się na Ziemi.
Czytając jego słowa można zadumać się także nad tym, jak wiele można odczytać z piktogramów zbożowych.
» Amerykanie przerażeni. Tajemniczy atak choroby w jednej ze szkół!» Pierwszy człowiek z drukowaną żuchwą z tytanu» Clint Eastwood pomaga badać ewolucję mózgu