U nas jeszcze całkiem niedawno prezydentem został elektryk, elektryk to z niego najlepszy nie był bo tak namajstrwował że nawet Ruscy z Polski uciekli:), znowu Pewien Kapral Austryjacki został przywódcą III Rzeszy, mikry i szczekliwy doprowadził do tego że inteligentni ludzie uwierzyli że są nadludźmi, niestety ta wizja zakończyła się strzałem w głowę mikrusa w 1945 r:) Ciekawe czego wielkiego dokona salowy?