albo naprawde Rosjanie zbudowali jakies cacko i trzeba bylo przetestowac :) nie no zarty. gdzie to bylo ? jakas defilada ? u nas tez lubia wypic przy okazji i czasem zamiast wlaczyc ekspres do kawy dzieje sie tragedia.
Okręty te mogą mieć co najwyżej wyrzutnie rakietowych bomb głębinowych, a ona z działem niewiele ma wspólnego. Chyba że rosjanie zbudowali jakieś nowe działo strzelające pociskami superkawitacyjnymi, coś w stylu RAMICS, ale o tym nic mi nie wiadomo
a słyszałeś o czymś takim jak "Jeż"? w czasie II wojny światowej było to DZIAŁO do zwalczania okrętów podwodnych. Wystrzeliwanych było około 60 pocisków, które eksplodując niszczyło okręk podwodny. I co, łyso?