Artykuł

Niepodważalny dowód na reinkarnację? Ta kobieta była kiedyś egipską kapłanką

niewiarygodne.pl 23.10.2013 10:12
Niepodważalny dowód na reinkarnację? Ta kobieta była kiedyś egipską kapłanką

Nie miała prawa wiedzieć tego, co wiedziała, bo w czasach, gdy żyła, jeszcze tego nie odkryto (fot. Youtube)

  A A A
Zdaniem wielu badaczy zjawisk nadnaturalnych, postać Brytyjki Dorothy Eady to niezaprzeczalny dowód na reinkarnację. Chyba nikt tak bardzo nie tęsknił do swojego poprzedniego życia jak ta kobieta. Postronny obserwator może powiedzieć, że Eady wymyśliła całą historię, by stać się sławną. Jak jednak przyznali naukowcy, jej wiedza wykraczała poza wszystko, co było znane. Eady nie miała prawa wiedzieć tego, co wiedziała, bo w czasach, gdy żyła, jeszcze tego nie odkryto.

Eady urodziła się w 1904 roku w Londynie. W wieku trzech lat miała poważny wypadek - spadła ze schodów i prawie umarła. Od tego czasu zaczęła się dziwnie zachowywać. Między innymi miała silne przeczucie, że to nie w Wielkiej Brytanii znajduje się jej prawdziwy dom. W takim razie gdzie? Po zobaczeniu ilustracji w encyklopedii dla dzieci, Eady odkryła, że jej prawdziwym domem jest Egipt. Przeczucie to potwierdziło się w czasie wizyty w British Museum. Zobaczyła tam wystawę zdjęć, na których była między innymi przedstawiona świątynia faraona Setiego I, rządzącego Egiptem od 1294 do 1279 p.n.e. Dziewczynka zaczęła krzyczeć, że to tam jest jej dom i biegać po salach, całując posągi starożytnych władców.


Syn Ramzesa I, Seti I w świątyni w Abydos
(fot. Messuy/Wikimedia Commons)

Od tego czasu zaczęło się jej ogromne zainteresowanie Egiptem. Dziewczyna odwiedzała muzea, gdzie znajdowały się eksponaty ze starożytnego królestwa położonego w delcie Nilu, czytała wszystkie książki o Egipcie, jakie wpadły w jej ręce. W nocy ukazywała jej się postać faraona Setiego I. Nietrudno się dziwić, że swoim zachowaniem Eady wzbudziła niepokój swoich rodziców. Ale czy byli to jej prawdziwi rodzice? Wkrótce dziewczyna miała odkryć prawdę o swoim pochodzeniu. W 1931 roku udało jej się wyjechać do kraju, który uważała za swoją "prawdziwą ojczyznę", z mężem Emanem Abdelem Meguinem, egipskim studentem, którego poznała jeszcze w Wielkiej Brytanii. Dopiero po przybyciu do Egiptu poczuła się jak w domu. Zamieszkała w Kairze i urodziła dziecko, któremu nadała imię Seti.

Wiedza Dorothy wkrótce została doceniona. Była pierwszą kobietą zatrudnioną w Wydziale Starożytności. Jej rysunki, ale także artykuły, wzbudzały podziw innych badaczy. Podziw, ale i obawy. Jeśli w Wielkiej Brytanii Eady zachowywała się dziwnie, nie mniejsze zdziwienie wywoływała w Egipcie, który uważała za swój prawdziwy dom. Przede wszystkim wierzyła w starożytnych bogów i składała im ofiary. Co więcej, miała także nadnaturalne umiejętności, na przykład w ogóle nie bała się kobr i potrafiła je "zaczarować" za pomocą dawnych "zaklęć". Nic dziwnego, że była uznawana za miejscową szamankę, a nawet wzbudzała strach.

Polub niewiarygodne.pl na Facebooku

Tagi: Dorothy Eady | reinkarnacja | Egipt

oceń
tak 582 84.23%
nie 109 15.77%

Opinie (472)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

7
0
~Buddystka 2015-08-01 (15:49) 1 rok 30 dni 13 godzin i 50 minut temu

Ja jestem buddystką. Nie wstydzę się swojej wiary. Wierzę w reinkarnacje i Wieczny Umysł.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
10
~tawarisz kamandir Robertowicz 2014-12-11 (10:49) 1 rok 8 miesięcy 20 dni 18 godzin i 50 minut temu

Kiedy czytam jej historię to rzeczywiście jestem skłonny uwierzyć, że ta kobieta... naprawdę spadła ze schodów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~Tiamat 2015-11-11 (00:41) 9 miesięcy 21 dni 4 godziny i 58 minut temu

Nie pamiętamy dnia narodzin, nie pamiętamy każdego dnia z naszego obecnego życia, to jak możemy pamiętać to poprzednie, tak odległe? Ale skoro za czymś tęsknimy, za tym , czego wokół nas nie ma, to w tym coś jest.Ja tęsknię za kosmosem, lotem w wielkim międzygwiezdnym statku, pasjonuje mnie historia starożytna, ta z okresu formowania się naszego układu słonecznego./Astronomia, kosmologia, astrofizyka, obce planety, odkrycia, początki budowanych cywilizacji....to mnie pasjonuje. Jest jeszcze ktoś, pewien mężczyzna.Tylko takiego, jak on szukam, ale nie znajduję.Wiem jak wyglądał.To się nazywa ideał...ale skąd się biorą nasze ideały?W jakimś życiu go spotkałam i do dziś doskonale pamiętam.Często sądzę, że nie pochodzę z Ziemi.Nawet jej nie lubię i nie nazywam Matką Gają.Zresztą jej ląd pochodzi z innej planety, bo Ziemia była otoczona tylko Oceanosem.-czyli jednym oceanem. ps- zdarzają się tu wpisy kiepskich żartownisiów. Należy je ignorować.Może z czasem sami sobie odpowiedzą.

odpowiedz

8
0
~Olga3456 2015-03-26 (16:01) 1 rok 5 miesięcy 5 dni 13 godzin i 38 minut temu

Chyba nie wyraziłam się zbyt jasno. Generalnie chodziło mi o to, że wierzę w reinkarnację, ale chyba trochę mnie poniosło. Smuci mnie fakt, że ludzie nie chcą tego widzieć. Jedna z moich nauczycielek wierzy tylko w to, co przedstawia nauka, ale nie zawsze można wszystko logicznie wyjaśnić.

odpowiedz

9
0
~gg 2015-03-07 (19:28) 1 rok 5 miesięcy 24 dni 10 godzin i 11 minut temu

Może istnieje reinkarnacja, tylko my nie pamiętamy poprzedniego życia? Gdybym był Bogiem to bym tak stworzył

odpowiedz

2
0
~gg 2015-03-07 (19:26) 1 rok 5 miesięcy 24 dni 10 godzin i 13 minut temu

Olga3456, może rzeczywiście reinkarnacja istnieje, tylko my nie pamiętamy naszego wcześniejszego życia?

odpowiedz

5
1
~Olga3456 2015-03-04 (19:20) 1 rok 5 miesięcy 27 dni 10 godzin i 19 minut temu

Taaaa, jasne. Zaczęła kłamać jako mała dziewczynka i do końca życia to utrzymywała, żeby zwrócić na siebie uwagę? Ludzie, ogarnijcie się! Te wasze "komentarze" do niczego nie prowadzą. Moja ciocia także pamięta swoje poprzednie życie, a mianowicie była rycerzem. Babcia jako dziewczynka umierała na grypę, ale została uratowana przez anioła. Ja widziałam tatę po jego śmierci, dziadka, a potem babcię, a mam dopiero 22 lata. Żaden lekarz tego nie wyjaśni, bo są ograniczeni umysłowo i widza tylko to, co chcą widzieć. Było już tyle objawień, opętań i skoro to nic nie pomogło, to widocznie nie ma o już o czym mówić. Możecie uznać mnie za wariatkę i wmówić mi chorobę, ale nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. To kwestia wiary. Skoro większość nie widzi czegoś oczywistego, to najlepiej niech więcej nie pisze.

odpowiedz

0
7
~bul i nadzienie 2015-02-25 (19:32) 1 rok 6 miesięcy 6 dni 10 godzin i 7 minut temu

Ja ja pamietam bo ja w tym czasie byłem kapłanem w Egipcie Ma baba recht

odpowiedz

2
1
~johanna 2014-11-30 (13:01) 1 rok 9 miesięcy 1 dzień 16 godzin i 38 minut temu

Niesamowite! :)

odpowiedz

5
22
~Kopnij Hindusa-Śmierdziucha 2013-12-18 (15:46) 2 lata 8 miesięcy 13 dni 13 godzin i 53 minuty temu

Raczej jest umysłowo niedorozwinięta.

odpowiedz

regulamin serwisu