Artykuł

Najsłynniejsze anorektyczki świata nie żyją. Przepowiedziały swoją śmierć!

niewiarygodne.pl 29.08.2012 12:34
Najsłynniejsze anorektyczki świata nie żyją. Przepowiedziały swoją śmierć!

Nazywali je żywymi trupami (fot. YouTube)

  A A A
W ostatnich latach były jednymi z najsłynniejszych bliźniaczych sióstr. Prasa z uwagą przyglądała się kolejom ich losów. Wszystko przez anoreksję, w jaką popadły, a która w ich przypadku nabrała ekstremalnego charakteru. Teraz świat obiegła wiadomość, że siostry Wallmeyer zginęły w pożarze domu. Co najdziwniejsze, bliźniaczki przepowiedziały swoją śmierć.

Pochodzące z Australii siostry Clare i Rachel miały 42 lata. I choć dla wielu osób ich tragiczny koniec był wstrząsem, one wiedziały, że czeka je rychła śmierć. I to niekoniecznie ze względu na systematycznie obniżającą się wagę, która doprowadziła do tego, że kobiety zamieniły się właściwie w chodzące szkielety.

Obie Australijki bardzo często pojawiały się ogólnokrajowych stacjach telewizyjnych, gdzie opowiadały o walce z chorobą, która doprowadziła do sytuacji, w której każda z nich ważyła poniżej 25 kilogramów. Kobiety przybliżały w mediach problem anoreksji. W czasie występów często podkreślały, że zdają sobie sprawę z tego, jak wielkie obciążenie stanowią dla środowiska, w którym żyją - dla rodziców, pracowników opieki społecznej oraz różnych służb.

U obu kobiet anoreksja rozwinęła się, kiedy były jeszcze nastolatkami. Dziewczyny cierpiały na zaburzenia łaknienia. Ich stan znacząco się pogorszył, kiedy wyczynowo zaczęły uprawiać sport - obie właściwie uzależniły się od długodystansowego biegania, często biorąc udział w wycieńczających maratonach. Ich zamiłowanie do tego sportu sprawiło, że wkrótce zaczęły niknąć w oczach - przypomniał dziennik "Daily Mail".

W czasie udzielanych mediom wypowiedzi przyznawały się do ekstremalnych praktyk związanych ze stylem odżywiania. "Tak naprawdę, to my nie jemy nic. Wystarczy nam czasami kawałek arbuza" - powiedziała pewnego razu Clare, a Rachel natychmiast dodała: "Pijemy też dietetyczną colę i kawę".

Polub niewiarygodne.pl na Facebooku

Tagi: Clare Wallmeyer | Rachel Wallmeyer | anoreksja | przepowiednie | wizje

oceń
tak 42 26.42%
nie 117 73.58%

Opinie (404)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
2
~anetka 2012-08-31 (08:23) 2 lata 1 miesiąc 22 dni 14 godzin i 51 minut temu

mam 173 cm wzrostu i waże 55-56 kg:)czy moja waga jest prawidlowa? uwazam ze jestem za gruba,mianowicie te boczki mi przeszkadzają:)ćwicze,uprawiam sport aktywnie i nic,mój brzuch jest często wzdęty,:(

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

72
25
~anoreksjaniedlamody 2012-08-29 (21:33) 2 lata 1 miesiąc 24 dni 1 godzinę i 41 minut temu

Co wy k.... wiecie? Nie macie pojęcia o anoreksji! Mam 35 lat, ważę 40kg, 165 cm wzrostu. Wyglądam jak dziewczynka 15-letnia - gdyby nie zmarszczki. Podłoże mojej choroby to nie pogoń za modelkami a brak chęci do życia. A żarcie to życie. Zawsze byłam "nie taka jak trzeba". Negowana przez rodziców, facetów i pseudo przyjaciół... Dzięki tym wszystkim osobom zaczęłam się nienawidzieć: za wygląd, sposób bycia, charakter, za to że jestem jaka jestem. Jem jak ptaszek. Nie, nie dlatego, że chcę wyglądać jak modelka. Chcę zniknąć niepostrzeżenie.Wiele osób na to pracowało, żebym czuła się na tym posranym świecie niepotrzebna. Prawda jest taka, że brakuje mi odwagi, aby popełnić samobójstwo. To szybka śmierć. Brak mi odwagi, więc wynoszę się z tego świata na raty. Jedzenie to życie. A ja nie chcę żyć. Chciałabym umrzeć tak przy okazji bez drastycznych zagrań... Zachorowała i umarła. Trudno co zrobić. Życie to nie jest bajka. K.... są ludzie, którzy mają po co żyć, dla kogo... Ja nie mam, chętnie oddałabym swoje życie za kogoś, kto jest potrzebny na tym świecie, jest kochany, potrzebny, ktoś za nim tęskni, ktoś go potrzebuje... Ja nie jestem potrzebna itp, itd. ... - mam setki powodów by zarządzić ewakuację. Jakoś się muszę męczyć bo jestem zwykłym tchórzem. Mam w dupie modę, nie stoję przed lustrem i nie krzyczę, że jestem za gruba. Krzyczę tylko - dlaczego jeszcze żyjesz. Nie jesz, nie śpisz, twoje ciało to od kilku miesięcy to "perpetum-mobile" a ty ciągle żyjesz...i czujesz - czujesz wszystko co cię dotyka bo przecież nie masz skóry - dawno wyschła. Przepraszam wszystkich, których poruszyłam albo zepsułam im wieczór czy dzień. Jestem... w tym porąbanym świecie ale daleko mi do mody, bliżej mi do śmierci...Nie oceniajcie mnie bo ja już dawno dałam sobie niedostateczny (tych ze starszych roczników) albo mierny na szynach= (dla tych młodszych roczników). I tak nie zdałam - nie zdałam egzaminu z życia. Może, mi się kiedyś uda ewakuacja, wtedy nikomu już nie będę zaprzątać głowy - swoją pseudo-osobą... :(

odpowiedz

pokaż 71 ukrytych odpowiedzi

0
0
~lol 2012-09-23 (00:54) 2 lata 1 miesiąc 22 godziny i 20 minut temu

tumany amerykanskie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
2
~Ojciec Ojca Pio 2012-08-30 (23:05) 2 lata 1 miesiąc 23 dni i 9 minut temu

Ludzie mają kompleksy, wynikają one z porównywania się do innych, oceniania, bolesnej krytyki. Źródłem kompleksów jest nie to co nam się zdaje, lecz głębiej zakorzenione, wpajane od dzieciństwa porównania. "Zobacz ten chłopczyk taki grzeczny a Ty co?", "Agnieszka ma same 5, a Tobie się nie chce". Dlaczego czujemy się w czymś gorsi? Bo widzimy, że inni są lepsi. W życiu jak mi się zdaje, nie chodzi jednak o to, żeby być najlepszym, a raczej o to, żeby przeżyć je pozostając do końca sobą, akceptując siebie i nie oceniając innych,tolerując każdą odmienność, każde inne zdanie, inny pogląd, wygląd, pasję, wyznanie, zamiłowanie. Kochaj innych bo są inni. Nie da się kochać siebie, krytykując wciąż innych i na odwrót. Niestety takie jest życie, świat tak jest urządzony, zawsze znajdzie się człowiek niedowartościowany, który za jedynie skuteczny sposób podniesienia samooceny uważa obniżenie jej u pozostałych. Stąd oceniające, krzywdzące zdania/spojrzenia, które mają służyć jedynie "poczuciu się lepszym" od tego kogo oceniamy. Kluczem chyba jest pogodzenie się z faktem, że nie ma lepszych czy gorszych, kluczem jest miłość, przybicie piątki komuś kto ma inne zdanie, uszanowanie odmienności, pełna akceptacja wszystkiego co nas otacza (pomijając skrajne przypadki poglądów, zachowań krzywdzących dla innych). Nie wiem skąd mnie naszło na takie rozmyślenia. Pozdrawiam wszystkich bogatszych o głębsze przeżycia, doznania spowodowane wewnętrznym cierpieniem, innym spojrzeniem na życie niż większość zabieganych naokoło.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
20
~mm 2012-08-29 (23:00) 2 lata 1 miesiąc 24 dni i 14 minut temu

a ja mam 28lat i nie mam ani anoreksji ani bulimi. mam mala nadwage poniewaz przy 165cm waze 62kg. moim najwiekszym problemem jest depresja. czesto mysle o samobojstwie ale nikt o tym nie wie z moich bliskich bo nie chce zeby sie przejmowali.ta mysl rodzi sie stad ze nie chce mi sie zyc poniewaz nic mnie nie cieszy. nie mam meza, nie mam obrej pracy, nie podoba mi sie moja figura, nie mam zadnego pomyslu na zycie. w ojcu nie czuje bliskiej osoby. wszystko wydaje mi sie bezsensu. od dziecka bylam pesymistka a z czasem to sie poglebialo. czesto mysle w jaki sposob bym mogla odejsc z tego swiata. jestem znudzona i przygnebiona zyciem. czesto miewam jakies dziwne zmiany nastrojow. czuje ze juz sie wypalilam i zastanawiam sie co dalej ze mna bedzie:(

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

3
0
~diabełek 2012-09-22 (11:44) 2 lata 1 miesiąc 1 dzień 11 godzin i 30 minut temu

a ja sobie właśnie jem pyszną zapiekankę z makaronem.

odpowiedz

0
0
~inna 2012-09-19 (21:28) 2 lata 1 miesiąc 4 dni 1 godzinę i 46 minut temu

Zaufaj Bogu,proście a otrzymacie,pukajcie a otworza wam. Jest tylko jedna droga by być szczesliwym .Kochaj i staraj się zrozumieć innych nie oczekuj byś była zrozumiana. To działa uwierz mi.

odpowiedz

7
2
~g 2012-08-30 (12:05) 2 lata 1 miesiąc 23 dni 11 godzin i 9 minut temu

Arabskie kobiety nie mają takich problemów, bo tam podobają się mężczyznom "puszyste"

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

2
0
~Any 2012-09-08 (13:08) 2 lata 1 miesiąc 15 dni 10 godzin i 6 minut temu

ANOREKTYCZKI przeczuwały śmierć....no co wy nie powiecie... Chcieli im pomóc? Sonda, pasy i wsio, serio jak ktoś chce to może, a one najwyraźniej nie chciały, lub odrzucały pomoc. w takich przypadkach pomoc musi być nawet wbrew choremu.

odpowiedz

2
0
~M 2012-09-05 (19:28) 2 lata 1 miesiąc 18 dni 3 godziny i 46 minut temu

Dla wszystkich smutnych z powodu własnej tuszy czy innych pierdół polecam wpisać w youtube: Nick Vujicic i pooglądać sobie z nim filmy. Jeśli nie pomoże polecam też świetną technikę z której sama wygrzebuję się z różnych emocjonalnych dołów w ciągu np 30 minut. Nazywa się EFT i można znaleźć o niej sporo informacji w necie.

odpowiedz

regulamin serwisu