Artykuł

Koniec świata nastąpi 22 lutego 2014 r. Oni nie mają co do tego wątpliwości

niewiarygodne.pl 18.11.2013 10:36
Koniec świata nastąpi 22 lutego 2014 r. Oni nie mają co do tego wątpliwości

Koniec świata za niespełna 100 dni? Oni w to wierzą. (fot. 123rf)

  A A A
Czy znów powinniśmy zacząć drżeć przed możliwym, rychłym końcem świata? Jeśli wierzyć w tę przepowiednię, to już dziś należałoby zacząć szykować się na najgorsze. Potencjalna zagłada miałaby bowiem nastąpić już za mniej niż 100 dni. Co do tego, że zapowiedź ta wypełni się już wkrótce, przekonani są ci, którym bliskie są wierzenia, jakim hołdowali wikingowie.



Zapowiadany rzekomo przez starożytnych Majów na grudzień 2012 r. koniec świata - na szczęście - nie nastąpił. Nie doszło do niego pomimo zapewnień niektórych interpretatorów tzw. Długiej Rachuby (kalendarza, jakim posługiwali się wspomniani przedstawiciele cywilizacji prekolumbijskiej), którzy przekonywali, że sprawa jest już przesądzona. Wiele osób dało wiarę w te zapowiedzi; nie brakowało takich, którzy na wielką skalę przygotowywali się do nadchodzącego Armagedonu, a spiralę niepokoju nakręcały media. Czy wkrótce czeka nas powtórny festiwal strachu, związany z nadejściem możliwej zagłady? Niewykluczone. Wszystko za sprawą przekonań, na których opierali się skandynawscy bojownicy.

Wikingowie, prognozując zmierzch znanego nam świata, nie bazowali na jakimś opracowanym przez siebie kalendarzu, który zapowiadałby koniec jednego z cyklów. To jednak nie oznacza, że nie da się ustalić momentu jego nadejścia. Data schyłku została wyznaczona dość precyzyjnie. Jak głoszą interpretacje popularnej legendy, koniec świata będzie miał miejsce 22 lutego 2014 r. Od tego dnia dzieli nas już niespełna sto dni.

Co takiego ma się wydarzyć za ok. trzy miesiące? Jak głoszą nordyckie podania, ma wówczas dojść do tzw. ragnarök - tym terminem w mitologii skandynawskiej określany jest zmierzch bogów, podczas którego miałoby dojść do wielkiego starcia pomiędzy bóstwami występującymi w legendach nordyckich a olbrzymami. W wyniku wydarzeń, jakie miałyby mieć miejsce w schyłkowym okresie, całkowitej destrukcji mają ulec i świat, i Asgard, jak określana jest jedna z krain zamieszkiwanych przez bogów.

Zajścia, do jakich - zgodnie z wierzeniami - miałoby dojść w dniach ostatecznych, doprowadziłyby do nieodwracalnych zmian - Ziemia zostanie całkowicie zalana, wszystko zostanie skażone, a gwiazdy zgasną. Wcześniej Odyn, czyli najważniejszy z bogów nordyckich, ma zostać zabity przez ogromnego wilka Fenrira. Potem wilk Skoll wchłonie Słońce, a jego brat Hati - Księżyc.

Dźwięk, który symbolicznie wybrzmiał niedawno z rogu, to znak, że pora rozpocząć końcowe odliczanie (fot. Jorvik Viking Centre)

Wiele osób, którym bliskie są wierzenia wikingów, nie ma wątpliwości co do tego, że zapowiadany w legendach koniec świata naprawdę się zbliża. Miałyby o tym świadczyć obserwowane już dziś zmiany na ziemi. Według mitów, apokalipsę miałyby poprzedzić trzy bardzo długie i mroźne zimy. Już wcześniej eksperci zajmujący się mitologią nordycką wyliczyli, że stanie się to 22 lutego 2014 r. - przypomniał dziennik "Daily Mail".

Co miałoby nas czekać w dniach ostatecznych? Znajdujące się w prognozach wizje mówią o wielkich trzęsieniach ziemi oraz powodzi, która skończy się tym, że pod wodą znajdą się wszystkie lądy. Koniec świata ma stanowić jednak tak naprawdę nowy początek, tuż po nim nastać ma bowiem nowa, doskonała kraina, w której nikomu niczego nie będzie brakować.

Polub niewiarygodne.pl na Facebooku

Tagi: wierzenia | wizje | legendy | koniec świata | niezbadane kultury | wikingowie | apokalipsa

oceń
tak 58 16.81%
nie 287 83.19%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

regulamin serwisu