Artykuł

Gdy to się stanie, na Ziemię powtórnie przyjdzie Jezus!

niewiarygodne.pl 02.01.2014 12:39
Gdy to się stanie, na Ziemię powtórnie przyjdzie Jezus!

Niektórym wciąż trudno to zaakceptować. (fot. sxc.hu)

  A A A
Czy wkrótce światu objawi się Mesjasz? Wiele osób, szczególnie w żydowskich kręgach wyznaniowych, wierzy, że tak się stanie. W przekonaniu tym utwierdza ich notatka Icchaka Kaduriego, zmarłego w 2006 r. rabina i kabalisty, który przed swoim odejściem stwierdził, że dokona się to zaraz po śmierci Ariela Szarona, izraelskiego polityka, który od 2006 r. przebywa w stanie śpiączki. Ale nie brakuje jednak innych interpretacji tej przepowiedni, które zakładają, że będziemy mieli do czynienia z paruzją, czyli powtórnym przyjściem Chrystusa.



Icchak Kaduri, szczególnie w środowisku żydowskich gmin wyznaniowych, ma zupełnie inny status niż słynni profeci, tacy jak Nostardamus, Baba Wanga i inni, którzy na przestrzeni wieków objawiali się światu. Urodzony w 1900 r. Kaduri uznawany był za jednego z najważniejszych rabinów, a jego działalność - jak wierzono - nie pozostawała bez wpływu na sytuację polityczną w Izraelu oraz w regionie Bliskiego Wschodu. Uważano go także za uzdrowiciela. Tysiące ludzi zgłaszało się do niego, licząc, że może on im pomóc w zażegnaniu problemów zdrowotnych. Wierzono też, że za jego sprawą dokonywać się mogą cuda. Według wielu żydów, miał on także dar przewidywania przyszłości, informując z wyprzedzeniem o nadchodzących katastrofach i klęskach żywiołowych. Najwięcej emocji wzbudziła jednak jego zapowiedź nadejścia Mesjasza.

Icchak Kaduri uznawany był za jednego z największych rabinów (fot. AFP)

Według słów rabina, wybawiciel Izraela miałby się objawić po śmierci utrzymywanego w stanie śpiączki Ariela Szarona, który w latach 2001-2006 pełnił funkcję premiera Izraela. Na początku 2006 r. polityk doznał udaru mózgu i został uznany za niezdolnego do dalszego pełnienia swoich obowiązków. Tymczasem na kilka miesięcy przed swoją śmiercią Kaduri ogłosił, że osobiście spotkał Mesjasza. Miał on mu się objawiać w snach oraz wizjach. Imię Mesjasza zostało zaś zapisane przez niego na kartce papieru. Wszystkie te informacje zostały potwierdzone przez syna Kaduriego. Rabin nie miał wątpliwości co do prawdziwości swoich wizji. Ogłosił też, że objawiona mu przez Mesjasza zapowiedź dotycząca przyjścia wypełni się po śmierci Ariela Szarona.

Znawca żydowskiego prawa religijnego zaznaczył, że kiedy Mesjasz pojawi się krótko po śmierci Szarona, nie wszyscy uwierzą w jego posłannictwo, a największy z tym problem będą mieli uczeni w piśmie.

Zanim rabin zmarł, przekazał niewielką, zapieczętowaną kartkę papieru, na której zapisane zostało imię Mesjasza. Zgodnie z jego wolą, miała ona pozostać zalakowana przez jeden rok. Po upływie tego czasu zdecydowano się ją otworzyć.

"W kwestii listu zdradzającego imię Mesjasza, podniesie on ludzi oraz udowodni, że jego słowa oraz prawo są ważne" - brzmiały słowa zawarte w pozostawionym liście.

Na kartce w języku hebrajskim zapisana została także sentencja: "Yarim Ha'am Veyokhiakh Shedvaro Vetorato Omdim". Według interpretacji, które natychmiast się pojawiły, słowa te zawierają literowy skrót, zdradzający imię Mesjasza. I tu wielu ortodoksyjnych żydów, którzy z niecierpliwością oczekiwali ujawnienia imienia wybawiciela Izraela, przeżyło szok, bowiem odczytane przez wielu imię brzmiało: Yehoshua lub Yeshua, czyli po prostu Jezus.

Takie rozpoznanie imienia zbawcy nie przypadło oczywiście do gustu wyznawcom religii mojżeszowej, którzy wskazywali, że ich mistrz nie pozostawił odpowiedniego klucza, pozwalającego na właściwy odczyt zaszyfrowanego w zapisanych na kartce słowach imienia Mesjasza. A zatem taka interpretacja może być błędna.

Polub niewiarygodne.pl na Facebooku

Tagi: religia | żydzi | przepowiednie | wizje | proroctwa | paruzja | Jezus | mesjasz | Icchak Kaduri

oceń
tak 476 79.33%
nie 124 20.67%

Opinie (921)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
3
~czy wiesz ze 2014-01-08 (09:46) 3 miesiące 9 dni 8 godzin i 8 minut temu

KK domaga się wielkości człowieka, a więc tego, który zna swoje miejsce na ziemi, potrafi obronić swój dom, swoje państwo, swoją historyczną i osobistą tożsamość ! A nasz obecny postkomunistyczny antykoscielny establishment boi się bohaterstwa Polaków, boi się sukcesów, ich wielkosci - szczególnie tych moralnych - i pięknych postaw. Sprawa obrazu PRLowskiego świata w Polsce, jest bowiem oceną tych, którzy III RP współtworzyli i nadal w niej dominują. Potępienie PRLowskich zbrodni obracza również potępienie dezycji i działania tych, którzy współczesne salony noszą na rękach. Można by jednak sądzić, że sytuacja dotycząca oceny zbrodni wołyńskiej, buntu w Treblince, czy Powstania Warszawskiego nie dotyczy sporu, którego interesy mogłyby grozić współczesnym elitom w sposób bezpośredni. Przecież nikt w Polsce nie odpowiada środowiskowo za Holokaust, czy funkcjonowanie obozów koncentracyjnych. Salon, establishment III RP nie musi bać się delegitymizacji przez hołdowanie bohaterom Polski, przez mówienie prawdy o polskiej historii. Jednak kolejne wydarzenia sugerują, że polski establishment właśnie tego się boi. Boi się bohaterstwa Polaków, boi się dumy i świetlanej historii Polski i Polaków. Boi się sukcesów - szczególnie tych moralnych - i pięknych postaw. Boi się tego, co spaja polski Naród. Być może ludzie establishmentu czują, że na tle bohaterskich postaw Żołnierzy Wyklętych, Powstańców Warszawskich, bohaterów ratujących Żydów w czasie niemieckiego przemysłu zbrodni współcześni "bohaterowie III RP", budowniczowie "wolnej, sprawiedliwej i demokratycznej Polski" wyglądają jak kolaboranci, zdrajcy ideałów, Ojczyzny i interesów Narodowych. Środowiska dominujące w Polsce nie mogą znieść myśli, że Polacy mogą być odbierani powszechnie, jako bohaterowie o świetlanych życiorysach, jako Naród, który nie dał się zmieść złu, ani nie zaprzedał się zbrodni. Wizja, że w świat pójdzie taki właśnie przekaz do dziś wywołuje strach i mocny opór. Również, a być może przede wszystkim, w Polsce. Bez wiary w Boga nie bylo by Pileckiego, Inki i tysiecy ludzi walczacych o wolna Polske. Nie byloby Polski bez Boga. Reszta sie pytala i pukala w glowke - po co sie wychylac, po co sie narazac. Nie, dla nich lepiej na kolanach jest zyc w spokoju. Ludzie tacy nie chca sprawiedliwosci prawdy i pokoju. Chca spokoju - ale nigdy nie spia spokojnie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

11
3
~Azrael 2014-01-07 (23:03) 3 miesiące 9 dni 18 godzin i 51 minut temu

Ja się obawiam, że po raz kolejny będziemy mieli w praktyce słynne zdanie "Przyszedł do swoich a swoi go nie poznali". Innymi słowy przyjdzie do Chrześcijan a uwierzą w niego Azjaci i wszystko zacznie się od początku.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

6
8
~lurex 2014-01-06 (09:06) 3 miesiące 11 dni 8 godzin i 48 minut temu

Uczą, że szatan przebywał w niebie do roku 1914. W tym czasie, od czasu do czasu zstępował on wtedy na ziemię aby kusić ludzi, a w międzyczasie u boku Boga prowadził swą politykę. Dopiero Chrystus który w 1914r. rozpoczął swe królowanie, wyrzucił szatana z nieba. Wybuchła wojna w niebie, Chrystus i Jego aniołowie walczyli ze smokiem który miał przy sobie złych aniołów. Lecz smok przegrał i został wyrzucony z nieba i w konsekwencji został zrzucony na ziemię wraz ze swymi złymi duchami. Ten smok to pierwotny wąż nazwany diabłem i szatanem który zwodzi teraz całą zamieszkałą ziemię, razem z jego złymi aniołami. Właśnie wtedy kiedy wybuchła wojna w niebie i szatan został zrzucony (dokładnie z 4 na 5 października1914r) widocznym znakiem na ziemi był wybuch I wojny światowej. On jest do dziś sprawcą wszystkich nieszczęść dotykających ludzi. ŚJ nie mogą się ciągle zdecydować czy szatan został zrzucony "na ziemię" jak mówi Ap 12:9, czy "w pobliże ziemi". Panowanie szatana najlepiej ukazują dawniej lansowane ich nauki: "W ten sposób jedno i drugie łącznie pokazuje, że przed rozpoczęciem walki i przed narodzeniem się rządu w 1914r, diabeł wykonywał nieograniczoną władzę zarówno w niebie tą niewidzialną, jak i nad narodami ziemskimi". "Jehowa dał swemu synowi Lucyferowi panowanie nad człowiekiem [Adamem]". Twierdzą że "Lucyfer i Logos byli owymi dwiema 'gwiazdami porannymi', które przy ukształtowaniu się ziemi śpiewały pieśni na chwałę Bożą" Według ich wykładni twierdza że Apokalipsa uczy o: walce szatana w niebie, więc on tam musiał być. W roku 1914r strącono go wraz z jego aniołami. Sztywna nauka głosi że wszystkim rządzi szatan, on jest niewidzialnym władcą całej świata. Pierwotnie był doskonałym synem Bożym, ale pozwolił, żeby w jego sercu rozwinęła się pycha; pożądał czci należnej tylko Jehowie i sprytnie skłonił Adama i Ewę do usłuchania Jego, a nie Boga. W ten sposób przez swe nieposłuszeństwo uczynił siebie Szatanem, (czyli tzn. przeciwnikiem Boga). Szatan "wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię"; wraz ze swymi demonami jest odpowiedzialny za udrękę wzmagającą się na naszej planecie w obecnym czasie końca (Obj. 12:7-9, 12) Jest władcą wszystkich narodów, i panem całej ziemi. Zsyła zatem na świadków nieszczęścia, by odstąpili od wybranej drogi; tym zaś którzy nie są świadkami, czyni życie szczęśliwym. Dzięki olbrzymiej mocy traktuje ludzi niczym figury na szachownicy. Należy zatem być neutralnym i nie miesząc się w sprawy, polityczne, społeczne, ekonomiczne etc, by w ten sposób nie wchodzić z nim w kontakt. W czasie wyznaczonym przez Boga (Armagedon) Szatan i jego demony zostaną na zawsze zgładzeni (Obj. 20:10;21:8).

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

1
2
~bob 2014-01-09 (19:06) 3 miesiące 7 dni 22 godziny i 48 minut temu

Żydzi wierzyli i wierzą, że przyjdzie Mesjasz i ich wyzwoli. I tak jest - będzie w istocie. Ale zadajmy sobie pytanie; z czego ma ich wyzwolić Mesjasz? (przecież oni mają tam raj na ziemi). Mesjasz już przyszedł, ale oni go nie rozpoznali. Mesjasz istotnie przyjdzie jak sam zapowiedział. Dla nas będzie to paruzja, czyli wszystko tak jak ma być, dla nich przyjście Mesjasza będzie też tak, jak ma być, tylko że dla nich po raz pierwszy i ostatni. Pytanie od czego ma ich wyzwolić Mesjasz? Odpowiedź znajdujemy w Apokalipsie św. Jana. Od antychrysta. To proroctwo dla nich zostawił prorok Daniel. Tam (w Ziemi Świętej) wszystko się zaczęło, i tam się wszystko zakończy. A ten czas nazywa się HISTORIA ZBAWIENIA. Historia dlatego, że ona jest tylko epizodem, historia dlatego, że historia ma swój początek i koniec, historia dlatego, że jest czasem przeszłym, po niej (historii) nastąpi nowe życie w wiecznej szczęśliwości z Bogiem. Pan Bóg stworzył nas po to, abyśmy i my mieli z Nim udział w Jego szczęściu, bo chce się z nami tym szczęściem dzielić.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~melonico 2014-01-09 (19:40) 3 miesiące 7 dni 22 godziny i 14 minut temu

bwana-kubwa ...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
2
~lm 2014-01-08 (08:31) 3 miesiące 9 dni 9 godzin i 23 minuty temu

Najważniejszy Rabin ogłosił na łoży śmierci, ( co zawsze oznaczało w naszej kulturze mówienia prawyd) że Jezus jest Mesjaszem !!! I od razu ogłoszon że ten wielce szanowany przez społeczność żydowską mędrzec, udrowiciel, przewodnik duchowy poztradał zmysły!!! Dobre sobie!!! Pytanie jakie mam jest takie jak spotkać tego Mesjasza?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~ja 2014-01-11 (17:17) 3 miesiące 6 dni i 37 minut temu

to chyba jeszcze nie teraz. trzeba by było dokładnie przeanalizować biblię i określić gdzie my czasowo jesteśmy. w księdze izajasza CHYBA (dokładnie nie pamiętam) pisze że JHWH najpierw "oczyści" żydów jak się oczyszcza srebro

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

14
0
~unr 2014-01-11 (13:36) 3 miesiące 6 dni 4 godziny i 18 minut temu

Właśnie zmarł Ariel Szaron. To teraz wszyscy grzecznie czekają!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

12
0
~hum-bak 2014-01-11 (17:47) 3 miesiące 6 dni i 7 minut temu

Wielu czeka.A ilu jest przygotowanych?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
1
~eima 2014-01-11 (20:45) 3 miesiące 5 dni 21 godzin i 9 minut temu

no to dziś tylko jak przyjdzie to i co ? będzie koniec ludzi ? ludzie wszyscy zaczną wieżyc? i jak musiało by być coś spektakularnego bo w zwykłe sztuczki typu zmiana wody w wino już dziś się nikt nie nabierze

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi