Artykuł

Prezydent, który chciał wydać 125 miliardów dolarów na walkę z UFO?

niewiarygodne.pl 27.11.2009 23:07
Prezydent, który chciał wydać 125 miliardów dolarów na walkę z UFO?

Zainicjowany przez Reagana program "gwiezdnych wojen", miał służyć do walki z obcymi? (fot. AFP

  A A A
Ronald Reagan - 40. prezydent Stanów Zjednoczonych nie tylko przyznawał się do swojej wiary w UFO. Wielokrotnie też twierdził, że widział je na własne oczy. Wielu politycznych oponentów drwiło z jego wyznań. Nie zabrakło też żartobliwych insynuacji, że zainicjowany przez Reagana program budowy strategicznej obrony antybalistycznej, znany pod nazwą "gwiezdne wojny", którego budowa kosztowałaby 125 miliardów dolarów, miał służyć do walki z obcymi.



"Spojrzałem przez okno i zobaczyłem to jasne światło, które kręciło się dookoła. Poszedłem do pilota, aby zapytać, czy kiedykolwiek wcześniej widział coś podobnego. Był zszokowany i zaprzeczył. Poleciłem mu podążać za tym światłem. Śledziliśmy je przez kilka minut. To było jasne, białe światło. Lecieliśmy w stronę Bakersfield, kiedy nagle, ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu, światło wzniosło się prosto do góry i zniknęło z zasięgu naszego wzroku. Kiedy wylądowałem opowiedziałem o tym Nancy." - opowiadał Reagan o swoim kontakcie z UFO. Nieskrępowane opowieści Reagana o wierze w UFO u jednych wzbudziły podziw ze względu na dużą dozę odwagi, jaką musiał się wykazać Reagan, by głośno mówić o tajemniczym zjawisku; a u innych wywołały salwy śmiechu.

Nie skończyło się tylko na drwinach i uśmieszkach. Przeciwnicy prezydentury Reagana gustujący jednocześnie w teoriach spiskowych zasugerowali, że jedynym celem budowy systemu obronnego, którego elementy miały się znaleźć w przestrzeni kosmicznej, miała być w zamierzeniu prezydenta USA obrona Ziemi przez najazdem kosmitów. Krytycy Reagana zarzucają, że był on niezrównoważony. Twierdzą też, że pieniądze, które przeznaczył na budowę systemu w latach 80-tych, zostały wyrzucone w błoto z powodu jego absurdalnych przekonań.

Na temat tego typu hipotez każdy powinien wyrobić sobie własną opinię. Gdyby jednak do każdego kolejnego projektu realizowanego przez USA dopisać jakąś teorię, to wkrótce okazałoby się, że władza dzierżona przez prezydentów USA służy głównie do zaspokajania ich potrzeb i zażegnywania ich lęków. A może jednak coś w tym jest?

(rc)

Tagi: kosmos | badania naukowe

oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Kultura

Pytamy.pl

Odkrywcy.pl

 


  • Skomentuj
  • WP.PL

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~heh [2009-12-12 02:22]

zmień
dilera :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Satyr [2009-12-02 22:40]

Absurdalny pomysł
Pisałem już dość dużo w tym temacie, ale napiszę coś jeszcze. Wojna z UFO (pomysł Regana) byłaby kompletnie bez sensu z dwóch powodów. Po pierwsze ich poziom techniki nieskończenie przewyższa nasz. A po drugie - to ONI są naszymi stwórcami. To kosmici starsi od nas (jako cywilizacja) o grube miliony lat zasiedlili Ziemię najpierw roślinami a potem zwierzętami i na koniec ludźmi. Następnie na przestrzeni dziejów stymulowali nasz rozwój. Pierwotne wzorce genetyczne pobrali z innych planet. (gdzieś w kosmosie żyją istoty ludzkie identyczne z nami). W tej sytuacji pomysł walki z UFO jest po prostu śmieszny.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Satyr [2009-11-29 21:15]

Jak to jest z UFO
Mam sporo informacji na ten temat. Jestem z natury ciekawski i bardzo dużo czytam. Prawda jest taka - UFO jak najbardziej istnieją. Ale są na dużo wyższym poziomie od nas i są jak najbardziej przyjaźnie nastawieni. Gdyby np. na Ziemi wybuchła wojna atomowa, to będą ratować kogo się da, ale ich w zasadzie obowiązuje zasada nieingerencji w sprawy innych planet. Niemniej nie chcieliby dopuścić do zagłady rasy ludzkiej podobnie jak my chronimy zagrożone wymarciem niektóre gatunki zwierząt. Oficjalny kontakt nie nastąpi dopóki na Ziemi będzie tyle zła co teraz. Dla nich jesteśmy prymitywnymi barbarzyńcami na niskim poziomie rozwoju. U nich nie ma wojen, nie ma zabijania pod żadną postacią, wszelkie ewentualne konflikty rozwiązywane są na drodze negocjacji. W różnych rejonach galaktyki istnieją federacje zjednoczonych planet podobne do naszej Unii Europejskiej. Nasza Ziemia znajduje się w prawie "bezludnym" rejonie galaktyki.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Zerol [2009-11-30 10:18]

Najazd kosmirow?
Przeciez kosmrici maja lepsza technologie, jakby chcieli to zmietliby Nas z powierzchni ziemi. Ale co to by dalo? Zli obcy potrzebuja NAS, tak jak my potrzebujemy ICH?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~n [2009-11-29 19:42]

LECZ SIĘ NA UFO BO NA GŁOWĘ ZA PÓŹNO
a

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~danny [2009-11-29 00:32]

rzady kłamią nas!!!!!!!!!!!!!!!
rząd tyle rzeczy przed ludżmi ukrywa,że to jest masakra...niezdziwil bym sie gdyby mieli z obcymi kontakt i sie porozumiewali,nie chcą zeby ludzie o tym wiedzieli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oRkA [2009-11-28 16:45]

Raczej miał powody by wierzyć i to spore powody
skoro mówił o tym otwarcie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja wiem [2009-11-28 16:12]

wiem
zawsze beda wciskac ciemnote ze UFO nie istnieje. ale kazdego kto mial z nimi ztycznosc opisze je w 90% tak jak inni z zupelnie odlegluch czesci swiata. cos w tym musi byc. kraje zatajaja wszystko a sami nad tym pracuja i maja mnustwo informacji na ten temat. nawet prubuja z pozytywnimi skutkami zbudowac UFO o jezeli juz nie maja.

odpowiedz