"

Artykuł

Obrońca praw człowieka koczuje na lotnisku

PAP 13.11.2009 15:02
Obrońca praw człowieka koczuje na lotnisku

Feng Zhenghu (fot. AFP)

  A A A
Chiński obrońca praw człowieka, którego Chiny nie chcą wpuścić z powrotem do kraju, koczuje od ponad tygodnia na międzynarodowym lotnisku w Tokio.



Feng Zhenghu powiedział w rozmowie telefonicznej z agencją AP, że sypia na ławce koło punktu kontroli imigracyjnej na lotnisku Narita. Dodał, że przechodzący koło niego pasażerowie dają mu coś do jedzenia i picia.

Jego siostra Natsuki Suzuki, która mieszka w Japonii i ma męża Japończyka, powiedziała, że Feng przyjechał w kwietniu. Od tego czasu bez powodzenia usiłował już osiem razy wrócić do Chin.

Czterokrotnie linie lotnicze nie pozwoliły mu wejść na pokład samolotu, a cztery razy Feng doleciał do Szanghaju, lecz chińskie władze na lotnisku odmawiały mu prawa wjazdu i zawracały do Tokio - powiedziała pani Suzuki.

W 2001 roku Feng został skazany na trzy lata więzienia za "nielegalną działalność biznesową". Według raportu Amnesty International z 2009 roku, od zwolnienia go w 2004 roku Feng pisał krytyczne artykuły ukazujące błędy lokalnych władz, niesprawiedliwości systemu sądowniczego i eksmisje.(PAP)

klm/ ro/5121962

Tagi: dziwactwa | komuniści

oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Kobieta

Facet

 


Opinie (1)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~Maximus [2009-11-13 17:45]

:)
Kurde, prawie jak w "Terminalu" he,he

odpowiedz