Artykuł

Mija 65 lat od zrzucenia bomb atomowych na Hiroshimę i Nagasaki

PAP 05.08.2010 10:19
Mija 65 lat od zrzucenia bomb atomowych na Hiroshimę i Nagasaki

Trudno ściśle ustalić, ile ofiar śmiertelnych pociągnęły za sobą ataki. (fot. AFP)

  A A A
65 lat mija w piątek od zrzucenia na japońską Hiroshimę amerykańskiej bomby atomowej. 6 sierpnia 1945 r. na to miasto spadła pierwsza z dwóch bomb atomowych, jakie do dzisiaj świadomie użyto przeciw żywym ludziom. Drugą trzy dni później zrzucono na Nagasaki.



Na tegoroczne obchody upamiętniające rocznicę po raz pierwszy przyjedzie do Hiroshimy przedstawiciel USA - ambasador John Roos. Ofiary, które przeżyły ataki przyjęły z zadowoleniem tę decyzję, zaznaczają jednak, że najlepsze byłyby przeprosiny.

Po atomowych uderzeniach, które doprowadziły do kapitulacji Japonii w II wojnie światowej, a które według Japończyków były nadmiernym użyciem siły wobec ludności cywilnej, Stany Zjednoczone nigdy nie przeprosiły za nie. Wielu Amerykanów uważa, że ataki przyspieszyły koniec wojny z Japonią.

Zrzucona na Hiroshimę przez amerykańską superfortecę B-29 bomba eksplodowała na wysokości około 600 metrów. Wybuch był równoważny z detonacją 20 tysięcy ton trotylu, ale - w przeciwieństwie do eksplozji chemicznej - towarzyszyło mu dodatkowo zabójcze promieniowanie jonizujące.

Tagi: wojskowe eksperymenty | apokalipsa | bomba | hiroszima | nagasaki

oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Niewiarygodne.pl

Studio

Pytamy.pl

 


  • Skomentuj
  • WP.PL

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~Chokoretta. [2011-02-07 19:58]

Ja bardzo przepraszam,
ale jeśli nie wiesz nic o Japonii, to się nie wypowiadaj. Rozumiem, że możesz nie lubić tego kraju, ale jest to "festiwal spacznenia i wypaczenia". Nie jestem wybitnym historykiem, więc w wypowiedź o tych słowach Japończyków mieszać się nie będę. Lecz stanowczo mówię nie, co do pierwszej części. Dokładniej do "spuszczania bomb z głowicami termojądrowymi, by utrzymać ich w pionie". Tu kolejny raz mówię: nie wiesz, nie wypowiadaj się. Możesz jej nie lubić (raz już odpowiadałam na wypowiedź o Makabrycznej lekcji matematyki), mnie to nie przeszkadza. To tyle. Dziękuję i pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Hazmat Trooper [2010-08-06 07:41]

Dwie prymitywne bombi to za mało...
Popatrzcie tylko jaki to (Japonia) kulturowo zdegenerowany kraj. Samochody i elektronikę może i robią dobrą, ale cała reszta to festiwal spaczenia i wypaczenia. Żeby trzymać ich w pionie powinno się co 5 lat walnąć w nich pociskiem z głowicami termojądrowymi o łącznej mocy +/- 20 megaton (w losowo wybrane miasto japońskie). Mieliby katastrofę jak w ich ulubionej serii filmów o "Gojirri" . Teraz serio: na pewno zaraz pojawią się tu komentarze jaką to zbrodnią były te bombardowania. Jednakże tak uważać mogą jedynie skrajni ignoranci/naiwniacy guzik wiedzący o tym jak sytuacja się miała na Pacyfiku w czasie II WŚ.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~misza [2010-08-06 18:40]

weź się ogarnij Hazmat
Mądrzysz się jakbyś 65 lat temu był oficerem amerykańskiej marynarki wojennej. Wojna to walka żołnierzy i polityków a wytłuczenie ponad 200tys ludności cywilnej to zwykłe ludobójstwo. A co do samych Japończyków to można jedynie podziwiać ich ciekawą kulturę i to co osiągnęli przez te wszystkie lata.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~misza [2010-08-07 22:32]

deklarowanie się
Gdyby teraz była w Europie wojna, Polacy także deklarowaliby że będą bronić Polski. Żeby uważać wszystkich Japończyków za zagrożenie trzeba by być strasznym ignorantem. Poza tym te deklaracje mogą mieć też swoje podłoże w charakterystycznym zachowaniu i kulturze. W przeciwieństwie do wzorców z zachodu (USA), jednostki poświęcają własne dobro dla dobra ogółu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nikt [2010-08-06 21:55]

zastanawiam się czemu to nie zostało uznane za ludobójstwo?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź