Artykuł

Mężczyzna "umierał" 28 razy i nadal żyje!

niewiarygodne.pl 26.08.2010 14:16
Mężczyzna "umierał" 28 razy i nadal żyje!

W trakcie operacji lekarze zamontowali pacjentowi rozrusznik serca (Fot. Jupiterimages)

  A A A
Po wypadku samochodowym serce mężczyzny przestawało bić aż 28 razy. Lekarze nie poddawali się jednak i przeprowadzali akcje reanimacyjne. Niedawno, rok po wypadku, Steven Nixon przyszedł podziękować swoim wybawcom.



Motocyklista Steven Nixon doznał rozległego ataku serca w wyniku wypadku samochodowego w Husbands Bosworth w Anglii - podaje dziennik The Daily Mail. Służby paramedyczne na miejscu wypadku reanimowały go pięć razy. Po przewiezieniu mężczyzny do Szpitala Uniwersyteckiego w Coventry kardiolodzy musieli ratować go jeszcze 23 razy.

44-letni były magazynier odniósł w wypadku wiele innych obrażeń, takich jak pęknięta czaszka, uszkodzenie nerwów i złamana kość ramienia. Lekarze nie mieli jednak czasu na normalne procedury medyczne. Musieli natychmiast przeprowadzić operację serca by przywrócić prawidłowy rytm.

Podczas zabiegu zamontowano Nixonowi rozrusznik serca. Naprawiono również uszkodzoną tętnicę, która powodowała zatrzymanie akcji narządu.

Tagi: makabra | medycyna

oceń
2
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Niewiarygodne.pl

KobiecyPoradnik.pl

Studio

 


  • Skomentuj
  • WP.PL

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
quetzalcoatl_ariake [2010-08-31 14:02]

Daleko od noszy polskich
od polskich noszy najdalej... póki co Facet miał szczęście, że trafił na doswiadczonych, wytrwałych lekarzy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~John [2010-08-29 13:11]

Nie gancie tak teych naszych polskich lekrzy , nie sa tacy zli. W angli,wiem bo tam mieszkam od jakiegos juz czasu , na wszystkie choroby lekarze przepisuja paracetamol i kaza pic duzo wody. Mial tak np.moj kolega kturemu wyskoczylo kilka dyskow,dostal recepte na paracetamol i nic wiecej. Poprzyjezdzie do polski zaraz trafil do szpitala i na kilka tygodni w gips. Tam moze sie bardziej zajmuja beznadziejnymi przypadkami a przecietny chory paracetamol i do pracy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-08-27 20:13]

ciekawe
mojego męża defibrylowali 12 raz pod rząd w ciągu kilku minut i nikt o tym nie pisze.....

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~serducho [2010-08-28 20:42]

kardiowerter defibrylator
ja przezyłam 22 zatrzymania krazenia w ciagu doby skóre od defibrylatora miałam poparzona ale to istny cód ze zyje miałam wtedy25 lat... od4lat mam wszczepionego defika i funkcjonuje dobrze:) códa sie zdarzaja i sa jeszcze lekarze z POWOŁANIA:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~some1 [2010-08-28 18:41]

Skandal wrecza łapówki lekarza
Powinien siedzieć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dr W. [2010-08-28 17:10]

Kto POmyślał ?
Że to chodzi o Bartoszewskiego ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ochab [2010-08-28 14:54]

A w żaganiu
załoga karetki stwierdziła że nie beda ratowac motocyklisty mimo, iz oddychał i biło serce bo obrażenia sa zbyt poważne. Ludzie ktorzy to widzieli byli w szoku, bulo o tym w tv, w ekspresie reporterow.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~343 [2010-08-28 16:13]

efre
WPolsce to by 28 razy juz nie zyl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~100noga [2010-08-28 15:20]

A co do tytułu: Nic się nie da zrobić?
Można go chyba załatwić? (raz - a skutecznie)...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~noema [2010-08-28 14:33]

hm
to pięknie,że udało się odratować faceta z trzaśniętą aortą. Najczęściej już nic nie da się zrobić w takich przypadkach. Widocznie nie aż tak masywnie uszkodzona była. Współczuję męża zawałowca..w tak młodym wieku :(. Co do powtónych defibrylacji to dokładnie tak jest jak piszą. Podczas reanimacji na monitorze ekg pokazują się rytmy sercra, które trzeba "strzelać" i takie których się nie "strzela" (defibryluje). Odległość czasowa jest jak najbardziej między strzałami gdyż po każdym wyładowaniu podejmuje się masaż klatki piersiowej i tak w kółko według algorytmów. pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andrzej(w sweterku) [2010-08-26 19:57]

nie wiem
co on bierze ale chce to samo ;)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~hugin [2010-08-28 13:10]

U nas umarłby raz a dobrze.
u nas nie robią fuszerki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aga [2010-08-28 12:52]

.
suche majtki na dnie morza

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Xxxx [2010-08-28 08:33]

W Polsce by się przydali tacy lekarze! Mój znajomy zginął w wypadku motocyklowym gdzie nie miał nawet w połowie tyle obrażeń co ten mężczyzna a ci nasi "lekarze" zamiast kolege ratować to przewiezli go do szpitala 50 km dalej...masakra

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~SzT [2010-08-28 09:57]

Zielona Góra
Na dobre i na złe ? :) Pozdro

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RA [2010-08-28 01:59]

RE
Bo to nie Steven Nixon , tylko Duncan MacLeod z klanu MacLeod . There can be only one ;- D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lobo [2010-08-28 00:25]

rekordzistka ponad setke razy
nie tak dawno o niej pisali. Tyle razy dostawała prądem, że musieli ją na brzuch przewalić i przez plecy pobudzać serce. Z 2 albo 3 dni serce jej tak odwalało

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2010-08-27 22:54]

Zabili go i uciekł...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bin [2010-08-27 22:51]

to jest to
u nas już byłby trup.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polak [2010-08-27 16:47]

w Polsce
to by go wyslali pogotowiem z lodzi i po problemie,jeszcze by kasa za to byla a jak by nie pomoglo to jest jeszcze doktor G.od niego juz zywy by nie wyjechal

odpowiedz