


Joanne Mackie ma alergię na własne dziecko (fot. flickr/willsfca/cc 2.0/at/ndw)


Mam pytanie dlaczego każecie szanować decyzje kobiet które zostają matkami i są z tego zadowolone, a nie potraficie uszanować tych które na dziecko się nie decydują?! Jakim prawem nazywacie je "emocjonalnymi trupami"? Każdy ma prawo decydować o własnym życiu i szanujmy oby dwie postawy bo kiedyś ktoś może ciebie nazwać "kurą domowa lub inkubatorem" albo "emocjonalnym trupem" Obłuda moi państwo, obłuda.
OT
Dlaczego pod artykułem o rzadkiej postaci alergii nagle rozgorzała dyskusja na temat rodzicielstwa i losu singla?!
mam dzieci ale rozumiem Agnieszkę
Witam, mam 30 lat i dwoje dzieci, pracuję zawodowo, jestem po rozwodzie...
Mam ciężko ale daję rade. Uwielbiam swoje dzieci ,chociaż są strasznie niegrzeczne.
Nie wyobrazam sobie zycia bez nich ale to ja tak uważam a nikt inny nie musi się ze mna zgadzać.Agnieszko, skoro nie chcesz mieć dzieci to dlaczego masz się do tego zmuszać. To absurd!!!! Dlaczego ci wszyscy ludzie cię krytykuja i obrzucaja wyzwiskami. To jest indywidualna sprawa każdego!!!! Jesteś mądrą i przede wszystkim uczciwą dziewczyną. Nie udajesz ,że chcesz a będziesz to robić z niechęcią. To jest dopiero chore i wstrętne!!! Dziecko musi czuć miłość od matki, musi!!!!!
Jesli na siłe coś zrobisz tylko je unieszczęśliwisz. Myślę ,że przyjdzie czas również na Ciebie i poczujesz ,że musisz zostać matką a wtedy twoje dziecko będzie najszcześliwsze na świecie a ty razem z nim. Pozdrawiam :)
Dzieci
Nie zamierzam nigdy miec dzieici. Wizja jęczenia na porodówce jest dla mnie żałosna, nie bede tak sie upokarzac. Nie żyjemy juz w sredniowieczu , gdzie kobiety służyły do rodzenia dzieci. Dla mnie ważniejsze jest spełnienie zawodowe, wolnosc, i zachowanie nienagannej figury.
"bez bólu"
Z tego, co piszą o tej chorobie, to pacjentki doświadczają raczej świądu niż bólu.
Wyrodna Matka
Kreujące media pokazują jak to po urodzeniu matka na starcie ma uczulenie na własne dziecko he he dobre,
odp: a ja nie zazdroszczę tej choroby
to fakt jeśli masz 28lat to i tak może być za późno na dzieci. ale są i za i przeciw bycia matką. ja na razie nie mam dziecka .a jeśli już to jednak lepiej wcześniej bo potem to już denerwuje bo idą latka.taka prawda.a w twoim wieku to pewnie już zaczynasz mieć kaprysy swoje,wiem bo też mam kilka latek mniej
odp.
Żal jest mi tych kobiet ktore uwazaja ze krzyk na porodowce jest pomizeniem to glupota. Sama mam dwoje dzieci i do tego 21 lat i co z tego ze zostalo mi pare kilo po ciazach skoro mezczyzni patrza ma mnie jak na PRAWDZIWA KOBIETE!!!!!! a nie jak na wieszak na ubrania....Dzieci sa blogoslawienstwem i nie zrozumie tego zadna kobiete ktora nie ma czesci samej siebie!!!!!!!!!!!!!!!A ta ktora mysli ze dziecko zabiera wolnosc to PUSTA I GLUPIA DZIEWCZYNA bo ma miano kobiety nie zasluguje. Rozumiem te kobiety ktore chca miec dzieci a nie moga. Ciekawe co na starosc bedziesz robila zostaniesz stara brzydka i opuszczona babluka...........
Każdy ma prawo do własnej opinii
Ja też mam 27 lat i kompletnie nie wyobrażam sobie posiadania dziecka.Brrrr.
Jakoś ten mój instynkt nie chce się obudzić, a wszystkie które mają dzieci mowią że ja już tez powinnam o tym myslec.
Nie znoszę dzieci, kompletnie mnie nie interesują. Na początku srają pod siebie, a jak wyrosną są wkurzające i obrzydliwe.
Nic na to nie poradzę ale najbardziej wkurzają mnie matki z małymi dziećmi. Coś w nie wstępuje i zachowują się jak kwoki. Nie znosze się z nimi spotykać z uwiązanymi dziećmi. OKROPNOŚĆ.
One są uwiązane przy dzieciaku a ja mogę robić co mi się podoba, jezdzić gdzie chcę i kiedy chcę.
nie dziwne
moja mama jak zaszla w ciaze ze mna to miala uczulenie na cialo obce i cala ciaze musiala lezec w szpitalu bo wygladala jakby miala ospe
jak urodzila to juz bylo lepiej,ale cale uczulenie zniknelo calkowicie jak mama przestala karmic piersia
dziwie sie niektorym
cytuje niechce miedz dzieci sa obrzydliwe i wstretne przeciez ty kiedys sam byles niemowlakiem a potem chlopcem/dzieczyna az staliscie sie dorosli zastanowcie sie gdyby nie wasi rodzicie nie bylo by was tutaj dzisaj troszke rozumu bo sie sami dazymy do zaklady w glupi sposob
(wybaczcie za bledy ortograficzne i tym podobne jesli sa a napewno sa:) )
porod
Jestescie jakies nienormalne...Jak mozna tak mowic. Widocznie znacie samych dennych facetow a firuga...Tylko pusta kobieta tak powie!!!
nie pamieta wol jak cielenciem byl.......
Kobieto idz sie leczyc na nogi bo na glowe to juz zapozno. Pomyslalas o swojej matce?????? Ty tez bylas kiedys jak to piszesz "OBRZYDLIWYM BACHOREM " ktory tylko zarl i robil pod siebie. Zal mi Cie
to sie zdarza
Nie tylko ona ale i inne matkui ktorych dzieci maja inna krew. poprostu organizm matki traktuje dziecko jak pasozyta i probuje je zwalczyc. czyli teoretycznie matka zjada swoje dziecko
Sekret
Mam dla Ciebie propozycję-jeśli chciałbyś/chciałabyś rozwiązać test i sprawdzić datę swojej śmierci,a dodatkowo zarobić za darmo 100zł, zapraszam na moją stronkę: w.w.w-umieramy-pl/?NTExNQ== Serdecznie zapraszam i dziękuję za chwilkę poświęconego czasu na rozwiązanie testu:)
P.S.-wpisując moją stronkę,rzecz jasna pomiń pierwsze dwie kropki,a zamiast dwóch kresek wstaw dwie kropki..;)
Dziecko
Nie rozumiem o co ta cała awantura. Ten atak na kobiety, które nie chcą mieć dzieci to zwykła nietolerancja. Powinniście zrozumieć, że nie każdego cieszy widok małego człowieczka srającego pod siebie i zachłystującego się mlekiem. Jedni to kochają, u innych taki widok budzi obrzydzenie. Jeśli chodzi o mężczyzn, to powinni mieć w tej kwestii najmniej do powiedzenia, bo to nie oni noszą taki ciężar przez 9 miesięcy i nie oni znoszą te wszystkie upokorzenia i ból związany z porodem. Powinniście wiedzieć, że kobieta nie jest maszynką do rodzenia dzieci, to przede wszystkim człowiek, który tak jak i wy ma swoje zdanie, pragnienia i własne życie. Wszystkim Paniom, które zapragną mieć dzieci życzę dużo szczęścia i przede wszystkim partnerów, którzy Was uszanują, pomogą i docenią za ten cały trud włożony w przyjście na świat Waszego dziecka.
?
każdy mierzy siebie swoją miarą, jedni chą mieć dzieci, inni nie. Tyle. To, że ktoś nie chce zostawiać nic po sobie nie oznacza, że jest zdzirą, niemoralną idiotką czy szmatą, nie przesadzajmy. Ale jeśli ktoś wypowiada się na temat dziecka "bachor, ryczący bez powodu sraluch i bękart" to już coś jest nie tak. Można nie lubić dzieci ale szacunek do nich należy mieć tak jak do innych ludzi. Sama do niedawna nie myślałam o poczęciu dziecka, teraz staram się z całych sił zajść w ciążę i uważam, że to wielki dar. I jajnikami nie jestm napędzana tylko chęcią dzielenia życia nie tylko z Mężem, ale też z moją Kruszynką.
Nie mam dzieci
Nie chciałam mieć dzieci, nie czuję się nieszczęśliwa. Wiem co to znaczy opiekować się małym dzieckiem, zajmowałam się siostrą gdy miałam 10 lat, pomagałam mamie, bo widziałam , że jest zmęczona, brałam siodtrzyczkę na spacer, nosiłam na rękach, było ciężko, raz lekko spadłam za schodów z dzieckiem, na szczęście nic się nie stało. Siostra jest już dorosła , ma męża, pracuje w Holandii, zarabia na dom, dzieci nie ma.




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Czy ludność ma szansę na przetrwanie? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
W tym roku stukną mu dopiero 33 lata, a on... więcej »
akceptuję regulamin

