


Zara wygląda jak 50-latka (fot. Jupiterimages)


Materiał na świetną koleżankę.
Można ja do sklepu po piwo wysyłać.
eh aż kojarzy mi się z filem "Sierota"
jak w temacie :) film polecam, a dziewczynie współczuje...
TA 13-LATKE ,JAK I INNE OSOBY,MOZNA WYLECZYC.
POPROSTU SPOJRZCIE W INNY SPOSOB NA TA CHOROBE-Z INNEGO PUNKTU,W ODWROTNYM KIERUNKU-W NIETYPOWY SPOSOB-W DZIWNY SPOSOB.ZROBCIE BADANIA HOMEOPATYCZNE,JAKI MA STAN POSZCZEGOLNYCH MINERALOW,KTORE SA W NORMIE,KTORYCH JEST ZA DUZO,A KTORYCH ZA MALO.POZIOM ALKOHOLU(NIE WODKI,NIE POSADZAM JEJ O PICIE ALKOHOLU WYSKOKOWEGO),NAPIECIE ELEKTRYCZNE,WEWNATRZ USTROJOWE.POMYSLCIE,LEKARSTWO DLA NIEJ JEST TUZ ,TUZ.NP. W NIEKTORYCH CHOROBACH PROMIENIE SLONECZNE PRZEPUSZCONE PRZEZ ODPOWIEDNIE BARWY SZKLA LECZA,SLONINA Z MALA ILOSCIA OCTU,W POLOCZENIU ZE SLINA CHOREGO W ZOLADKU,STAJE SIE LEKARSTWEM.POMYSLCIE,NIE PODDAWAJCIE SIE.TRZEBA POBUDZIC W ORGANIZMIE SYSTEM OBRONNY,NIERAZ WYSTARCZA DO TEGO ODPOWIEDNIE CWICZENIA,WYSILEK,W INNYCH PRZYPADKACH ODPOWIEDNIE PODEJSCIE PSYCHOLOGICZNE.
Ona nie wiedziala.
Zauważcie, że ona ma dwójkę normalnych dzieci, może są jakoś naznaczeni tą chorobą, ale jak się ogląda filmik to wyglądają na zdrowe i ładne. To skąd mogła wiedzieć, że akurat trzecie będzie chore:D
Dramat nie z tej ziemi
Co Wy wypisujecie? A jeśli urodzi się zdrowe dziecko, a potem ma alergię? Tak, zwykłą alergię i widzimy młodą osobę z zapuchniętą twarzą, a odrażający widok osób pijanych, naćpanych, Was nie razi? A osoby okaleczone nadmiarem kolczyków, lub tatuaży, po nieudanych zabiegach upiększających- przecież były zwyczajnie ładne.
WY POTRAFICIE KOCHAĆ !!!
Matka miała świadomość, aczkolwiek miała też nadzieję, że może dziecko nie odziedziczy tej choroby, takie przypadłości można mnożyć, gdzie oboje rodzice kalecy, lekarz utwierdza w przekonaniu, iż potomstwo odziedziczy geny, a jednak niekiedy bywa inaczej, ów dziecko , rodzi się pełnosprawne. Chylę czoło, przed rodzicami niepełnosprawnymi , którzy pomimo własnych cierpień , współcierpią ze swoim kalekim potomstwem.Pozdrawiam wszystkich rodziców dotkniętych tym problemem...WY MACIE PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ!!!!
...
po 1. boga nie ma więc pogódźcie się się z tym judeochrześcijańscy głupcy.
po 2. zgadzam się, dla mnie to straszny egoizm urodzić chore dziecko tylko dlatego, że się na nie długo oczekiwało. Trzeba też pomyśleć o tym jakie to dziecko będzie miało życie. I nie pieprzcie głupot, prawdo i może każdy ma do życia, ale czy się ma do niego chęci to już inna sprawa.
popieram
To osobista decyzja, ale ja również wolałabym adoptować dziecko wiedząc, że moje geny przekazane dalej mogą spowodować takie cierpienie. To nie tyczy się tylko tej choroby, ale wszystkichj chorób genetycznych których możliwość dziedziczenia jest tak ogromna. Wypowiadam się tu jako człowiek i jako biolog. To jest jedyny sposób by takich genów nie przekazywać dalej- powstrzymywanie się. To jedyny godny, etyczny i ludzki sposób bo ktoś już wymyślił jak się takich problemów pozbyć i to doprowadziło do tragicznych mordów na milionach niewinnych ludzi.
Na Boga! To nie można sie powstrzymać od rodzenia dzieci??
Macierzyństwo to ochydny egoizm!!
Można jej tylko współczuć- chodzi o Viki;/
No cóż, wypowiedzi takich osób jak 'viki' przyprawiają mnie o mdłości.! Sama też jako mała dziewczynka oparzyłam się wrzątkiem. Mam zmasakrowaną całą rękę i nogę. Oczywiście moja przypadłość różni się do tej tu opisanej ale trochę potrafię zrozumieć co ta dziewczyna przeżywa. Ma szczęście że jej rodzina jest z nią. Ja też mam szczęście bo nie mam w swoim otoczeniu takich hipokrytów jak ty. Moi znajomi potrafią utrzymać klasę i nie wspominać o tym, i choć nie okazują tego po sobie czasem mi współczują. No cóż. Mogę tylko dziękować Bogu że nie stało mi się nic więcej. Może dzięki temu coś zyskałam, może nauczyłam się jak akceptować takich ludzi jak ona i ja. Mam gorącą nadzieję że tak jest.
Pozdrawiam wszystkich którzy myślą podobnie.!
DO WSZYSTKICH NIEDOWIARKÓW
Wyjątkowa mama
Erma Bombeck
Czy zdarzyło się wam kiedyś zastanawiać się, jak Pan Bóg wybiera marny dla dzieci niepełnosprawnych?
Ja próbuję wyobrazić sobie Pana Boga gdy wydaje polecenia aniołom, którzy zapisują je w ogromnej księdze:
- Wiśniewska Elżbieta - syn; święty patron: Mateusz. Krawczyk Maria - córka; święta patronka: Cecylia. Zawadzka Katarzyna - bliźnięta; święci patronowie... dajmy też Gerarda -już przywykł do tego, że jest mało czczony.
Wreszcie Pan Bóg dyktuje aniołowi imię i uśmiecha się - Jej damy synka niepełnosprawnego.
Anioł zaciekawił się - Czemu akurat jej, Panie? Jest taka szczęśliwa.
Właśnie - odpowiada Bóg z uśmiechem. - Czy mógłbym dać niepełnosprawne dziecko kobiecie, która nie umie się cieszyć? To byłoby okrutne.
- Ale czy jest dość cierpliwa? - dopytywał się anioł.
- Nie chcę, żeby była zbyt cierpliwa. W przeciwnym razie utonie w morzu litości i trudu. Ta, gdy przezwycięży szok i bunt, z pewnością sobie poradzi.
- Ale, Panie, ona przecież w Ciebie nie wierzy!
Bóg znowu się uśmiechnął - To nie ma znaczeniu. Jakoś temu zaradzę. A ta kobieta jest po prostu idealna. Nawet egoizm posiada w odpowiedniej ilości.
Anioł zaniemówił z wrażenia. Po chwili wykrztusił - Egoizm? Czy to jest cnota?!
Bóg potaknął - Jeśli nie będzie potrafiła zostawić od czasu do czasu swojego dziecka, długo nie wytrzyma. Tak, to jest kobieta, którą pobłogosławię dzieckiem mniej doskonałym. Jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy, ale będą jej go zazdrościć. Żadne słowo nie będzie dla niej oczywiste. Żaden krok nie będzie dla niej zwyczajny. Gdy jej dziecko powie po raz pierwszy „mama”, będzie wiedziała, że jest świadkiem cudu. Gdy opisze swojemu niewidomemu dziecku drzewo albo zachód słońca, zobaczy moje stworzenia, jak umieją je widzieć nieliczni. Pozwolę jej widzieć dokładnie to, co ja widzę - ignorancję, okrucieństwo, uprzedzenia i sprawię, że wzniesie się ponad nie. Nigdy nie będzie sama. Ja będę u jej boku w każdej minucie, każdego dnia jej życia, a ona będzie wykonywała nieomylnie moją pracę, jakby była u mego boku.
- A święty patron? - Zapytał anioł, zatrzymując pióro w powietrzu. Bóg uśmiechnął się - Wystarczy lusterko.
Przedruk z Cerchi nell'aqua.
Idioci
Polacy to idici. Krytykujecie i dyskryminujecie ludziinnych od was przez inna rase, wiek a nawet chorobe!!! Durni idioci. Wy poprostu sie wszyscy zamknicie!!!
Ale pusta jesteśxD
A ja bym się bała z tobą przywitać bo jesteś pusta, a jak ty byś była chora jak ta dziewczynka i ludzie by się z ciebie śmiali to co byś zrobiła;/ Weź takie puste lale mnie wkurzają, nie życzę tobie takiego czegoś, ale bądź tolerancyjna.!!
****
Nie wiem,ale jacyś bez mózgu ludzie się wypowiadają.
Żal mi was
Wiecie co sami jesteście ohydni. Nie macie szacunku do innych ludzi. To nie jest jej wina , ma taką chorobę i tyle. A ja tu czytam wypowiedzi ble i ,że by jej nikt nie dotknął. Ludzie poszaleliście. * Nie mówię tu o wszystkich opiniach.
Można jej tylko współczuć- chodzi o Viki;/
No cóż, wypowiedzi takich osób jak 'viki' przyprawiają mnie o mdłości.! Sama też jako mała dziewczynka oparzyłam się wrzątkiem. Mam zmasakrowaną całą rękę i nogę. Oczywiście moja przypadłość różni się do tej tu opisanej ale trochę potrafię zrozumieć co ta dziewczyna przeżywa. Ma szczęście że jej rodzina jest z nią. Ja też mam szczęście bo nie mam w swoim otoczeniu takich hipokrytów jak ty. Moi znajomi potrafią utrzymać klasę i nie wspominać o tym, i choć nie okazują tego po sobie czasem mi współczują. No cóż. Mogę tylko dziękować Bogu że nie stało mi się nic więcej. Może dzięki temu coś zyskałam, może nauczyłam się jak akceptować takich ludzi jak ona i ja. Mam gorącą nadzieję że tak jest.
Pozdrawiam wszystkich którzy myślą podobnie.!
do JA
Do JA:Ola napisała ze nie zdecydowałaby się na zajście w ciąże a nie na jej usunięcie. Poza tym macierzyństwo nie jest darem tylko instynktem, takim jak jedzenie, picie i wydalanie. O niczym nie decydujemy. Decyduje za nas biologia. a ty zyj sobie w tym romantycznym wyimaginowanym świecie, gdzie wszystko jest dobre itd...
A operacja plastyczna?
Dlaczego nie może się poddać operacji...rozumiem brak kasy i w ogóle, ale z takim wyglądem zrobiłabym wszystko, żeby uzbierać. Choćbym przez wiele dni mało jadła itd. zaoszczędziłabym. Wygląd może nie jest najważniejszy ale bardzo ważny i nie dajcie sobie wmowić że jest inaczej. Twarz to pierwsza wizytówka człowieka. Choćby nie wiem jaki byl dobry to każdy zwraca uwagę czy dana osba jest zadbana i wygląda w miarę dobrze. Zresztą jak taka mloda osoba się musi czuć z twarzą 50latki?
matka
nie powinna mieć dzieci a nie świadomie i dobrowolnie wyrządza krzywde dziecku i sobie




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Czy ludność ma szansę na przetrwanie? więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
W tym roku stukną mu dopiero 33 lata, a on... więcej »
akceptuję regulamin

