Artykuł

Czwarty Wymiar

Czy zwierzęta widzą duchy?

27.02.2009 14:26
Czy zwierzęta widzą duchy?

Czy zwierzęta wiedza i widzą więcej niż ludzie? (fot. Jupiterimages)

  A A A
Na jednym z rysunków Artura Grottgera dusza zabitego powstańca wraca do rodzinnego domu. Nikt jednak tego powrotu nie zauważa - nikt poza psem, który przestraszony i lekko zdziwiony nie wie, czy powitać pana, czy szczekaniem zawiadomić ludzi o niebezpieczeństwie.



Uważne spojrzenia kotów

- Mieszkaliśmy wtedy na Górnym Mokotowie - opowiada Magda. - To nie był stary dom, ot, zwyczajne bloczydło z lat 60-tych. Nieduże, tylko czteropiętrowe. Mamy dwa koty, które w pewnych określonych porach zachowywały się bardzo dziwnie. Zwykle pod wieczór jeden wskakiwał na oparcie wersalki, a drugi krążył przed nią - obydwa wpatrywały się w jeden punkt, w róg pokoju.

Z początku tego nie zauważałam, potem już tak, ale lekceważyłam. Zwróciłam uwagę mojemu chłopakowi na to dziwne zachowanie zwierząt, wzruszył tylko ramionami. Po kilku miesiącach już nie sposób było nie zauważyć dziwnych przyzwyczajeń naszych kotków, bo stały się dość uciążliwe. Koty zaczęły przeraźliwie miauczeć i powtarzały ciągle ten sam schemat: jeden siedział nieruchomo na oparciu, a drugi spacerował, jak w narkotycznym transie. Kiedyś przyszła do nas koleżanka, która właściwie od razu, kiedy tylko zobaczyła, jak zachowują się nasze koty, powiedziała, że one widzą ducha, że boją się i nie wiedzą, jak się zachować.

Dostałam gęsiej skórki na całym ciele - to było naprawdę małe mieszkanie i nie miałabym się gdzie w nim schować, a zresztą, jak się schować przed duchem? Kiedy się uspokoiłam, pomyślałam, że to żarty, ale właściciel mieszkania przyznał bez ogródek, że w pokoju, w którym spaliśmy, zmarła jego babcia. On sam zresztą miał irracjonalne lęki i poczucie czyjejś obecności w pustym pomieszczeniu. Dlatego zdecydował się wynająć to mieszkanie i kupić sobie nowe, gdzieś na obrzeżach miasta.

Tagi: dziwne zwierzęta | ezoteryka

oceń
4
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Niewiarygodne.pl

Studio

 


  • Skomentuj
  • WP.PL

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~sandra [2012-02-04 17:31]

moja mama miala wypadek jakies 30km od mojego miasta, a pies byl niespokojny szczekal , krecil sie w kolko.. wiedzial ze cos sie stalo w tym samym momencie kiedy nastapil wypadek , wiec psy odrazu odczuwaja jak cos sie dzieje z jego wlascicielem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzyk [2009-03-14 11:59]

to chyba prawda
pamiętam że u mojego kumpla suczka zawsze wskakiwała na wersalkę i patrzyła w okno kiedy czuła że zbliża się jej pan.Dziwne było to że jeszcze jego nie widziała a pan pojawiał się parę sekund później na zakręcie który prowadził do naszego bloku...odległość to jakieś 250 może 300 metrów od bloku do zakrętu,ale już za zakrętem nic nie widać.Kiedyś oglądałem też program o psach których szkolili do opieki nad osobami,które zasypiały w różnych nieprzewidzianych momentach(sorry,ale nie pamiętam nazwy schorzenia),ale psy nauczyły się odczytywać sygnały świadczące o tym że wkrótce nastąpi ten moment i to chyba z pół minutowym wyprzedzeniem a później dawały o tym znać panu bądź pani.Także napewno się przydały a osoby nie obijały się o meble bądź inne krawędzie czy nawet krawężniki na chodniku:)Chyba każdy kto ma jakiegoś psa lub kota spotkał się z tym,że pies lub kot coś wyczuwał

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kefir [2009-05-03 23:10]

przerażające
też tak podobnie mialem wyszedłem z psem na dwór i już wracałem do domu kiedy mój pies ustal i zaczoł sie patrzeć w taka ciemną uliczke wołam ją wołam i nic ;/

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nikaa [2011-10-20 18:58]

Wiecie, miałam ostatnio taką sytuację, że mój pies w środku nocy przez długi czas wpatrywał się jedno miejsce przy oknie ze sterczącymi uszami warcząc i poszczekując, serce biło mu jakoś szybciej, co to może znaczyć? Naprawdę się boję... Czy psy widzą duchy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kate [2009-03-03 10:15]

ku pamieci Puszkowi...
Moj pies Puszek ( rudy, jamnikowaty kundel) byl bardzo chory, mial 10lat gdy musialam go uspic, bylo to dla mnie bolesne bo bardzo go kochalam. kiedy zyl wszyscy mowili ze ma ludzka dusze bo w jego oczach bylo cos niesamowitego. rozumial wszystkie moje mysli i nastroje, rozmawialam z nim w myslach. przezylam z nim 10 pieknych lat. Pochowalam go w parku nieopodal domu, codziennie chodzilam odwiedzic jego grob, moj zal i smutek trwal dlugo, raz nawet zdawalo mi sie ze go widze jak stoi na drodze i patrzy w moja strone... on przychodzil jednak do mnie w snach, a ja wierze ze on ma dusze. wiem ze dusze zmarlych tak dlugo zyja obok nas jak dlugo my o nich pamietamy, i choc minelo juz od tego czasu 14lat, ja nadal wierze ze Puszek jest obok mnie...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Dawid [2011-04-14 20:44]

d
Brawo Aniu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~heniek12344321 [2010-07-02 16:24]

koci żal
Ja miałem kotkę, wabiła się baśka. Niedawno przejechało ją auto, miała już 12 lat. Miała młode wabi się Ryszard i ma 1,5 roku. Pochowaliśmy ją. Pewnego dnia mój kot rysiu(żywy) podbiegał do miejsca gdzie ją pochowaliśmy, siadał na kamień i się wpatrywał w jej grób... Zabrałem go z tamtąd, ale on wracał. Ja go zabierałem, ale on nadal wracał. I tak cały czas (nie wiem, może z 20 razy). To było bardzo dziwne...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Nastolatka [2011-01-16 21:22]

Co za pytanie
Oczywiście, ze widzą! Tak samo jak widzą aury ludzkie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boleczek [2011-01-16 19:17]

Zgadzam się...
... absolutnie z autorem artykułu, jak i przedmówcami. Jestem miłośnikiem zwierząt, kotów szczególnie. Z moimi kotami "potrafię rozmawiać ". One może mają skojarzenia fonetyczne, ale ja po gestach, zachowaniach, czy też miauknięciach, wiem co chcą. Co do intuicji zwierząt, wiem że my ludzie mielibyśmy jeszcze lepszą, gdybyśmy wykorzystywali więcej ( procentowo ) nasz mózg. Ale nasz rozwój umysłowy, poszedł w inną stronę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~ewa [2010-09-02 20:40]

przepowiednia smierci..
To bylo dwa lata temu,odwiedzilam swoja chora matke i zdarzylo sie cos niezwykle dziwnego.Kiedy polozylam sie spac nagle uslyszalam pod oknem mojej sypialni jakby placz ,pisk wyjrzalam ale niestety bylo ciemno i niczego nie moglam dostrzec,ale bardzo mnie to wystraszylo.Nastepnej nocy powtorzylo sie to samo ale poniewaz byla to godzina 4 rano(lipiec) dostrzeglam malego rudego calkiem obcego pieska ktory wyl przerazajaco patrzac sie w moje okno,wtedy poczulam ze zbliza sie cos niedobrego.Powtorzylo sie to jeszcze raz i pieska juz nigdy wiecej nie zobaczylam.Wyjechalam od matki i dwa dni po powrocie dostalam wiadomosc ze zmarl czlowiek ktorego kochalam cale lata,a wtedy kiedy pojawil sie piesek lezal wlasnie w szpitalu juz nieprzytomny.Chocbym nie chciala w to uwierzyc musialam przyznac ze cos w tym jest.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kosmitka [2010-01-21 19:05]

zwierzeta widza i slysza
syn mieszkal w paryzu na 3 pietrze w starej kamienicy z pracy wracal o roznych porach dnia ale kot juz stawal przy drzwiach zanim doszedl do klatki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAt [2009-03-18 11:09]

przygarnelem psa 4 miesiace temu i zawsze jak juz jest pozno i ciemno to jak wchodzi do kuchni to stoi i jak by patrzyl na cos czasami cos sie tlucze w kuchni a pies spi z nami jak wchodzi do kuchni to dzwiek przestaje nie wiem o co chodzi ale to troche dziwne raz seidzalem na luzku i mowie do psa jak tam co widzisz to sie patrz i wchodzi do kuchi i stoi jak slup dziwne

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosia..dd [2009-03-14 19:43]

a ja sie z tym zgodze..
zgadzam sie jak najbardziej z tym że zwierzeta wyczuwaja zmiany pogody, ogladałam kiedys program o tym ze przenosili zoo poniewaz miało byc tsunami ktore naukowcy przewidzieli, zwierzetya caly czas byly zaniepokojone , niespokojne a niektore osowaiłe, w kazdym razie ich zachowanie zmieniło sie w prezczuciu niebezpieczenstwa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Choszczno [2009-02-27 22:28]

Przeczucie?
He, infra- i ultra dźwięki. Cos to komuś mówi? Zwierzeta mają większy zakres progu slyszalności, słysza to, czego nawet maszyny nie mogą odczytać :) Fizyka sie kłania, widać jacy to są fachowcy i naukowcy :D Pozdrooo

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sonic [2009-03-05 12:48]

Psia telepatia... bardzo śmieszne.
pies tańczy i skacze... a pan myśli sobie: muszę go w końcu wyprowadzić na spacer bo mi się zsika na dywan...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
buliban [2009-03-05 09:27]

To jest wiarygodne!
moja sunia, kiedy wracałem z Niemiec zawsze stała przy drzwiach od momentu przekroczenia granicy aż do przyjazdu do domu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
jasnowidz21 [2009-02-28 10:12]

obrazowe spojzenie zwiezat na zeczywisty obraz pol astralnych
Pozdrawiam Jasnowidz Opolskie.Oczywiscie,ze widza duchy,inaczej pola stralne,a jeszcze inaczej wibracjie energi.Najbardziej wyczulone sa konie,koty,pies.To tak pokrutce.Jesli macie panstwo jakies pytania do Mnie,to zapraszam na Moja strone,ktroa znajdziecie pod Mojim nazwiskiem. Marek zabkowski.pl

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Króliczek [2009-03-05 11:25]

A ja jestem Króliczkiem
Nigdy w życiu na oczy ducha nie widziałem, więc w nie nie wierzę. A zresztą, nawet jakbym widział, to szukałbym racjonalnego wytłumaczenia. Drodzy autorzy artykułu. Ciekawe czy sami wierzycie w te bzdury. Może zanim zaczniecie umieszczać na tym portalu dyrdymały o duchach, ufo, aniołach, zmartwychwstaniu... udowodnijcie naukowo, że takie coś ma rację bytu. Pozdrawiam, Niewierzący Króliczek.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~justyna [2009-02-28 13:30]

pozegnanie
moj boksio Arni byl ciezko chory i pare dni przed uspieniem wstal, podszedl do mojej mamy i wtulil glowe w nia a potem polizal jej rece, a nigdy sie tak nie zachowywal,potem mama powiedziala mi ze jego zachowanie odebraka jako ze chcial sie pozegnac z nia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Króliczek [2009-03-05 11:28]

No w końcu!!!
No w końcu jakiś dowód na istnienie duchów :-) Pozdrawiam, Króliczek.

odpowiedz