Peganum harmala
W tym sensie biblijni prorocy rzeczywiście mogli odbierać przekazy od samego Boga. Aby dotrzeć do tego ogromu informacji i obrazów, musieli jednak najpierw wpłynąć na własną percepcję. Ale w jaki sposób Izraelici mogli osiągać stany zbliżone do tych, które są udziałem amazońskich szamanów? Przecież na Bliskim Wschodzie nie występują liany służące południowoamerykańskim Indianom do produkcji wywaru ani zawierające peyotl kaktusy.
Otóż profesor Benny Shanon z uniwersytetu w Jerozolimie uważa, że mogli używać rośliny o nazwie ruta stepowa (Peganum harmala), która wedle uczonego rosła na pustyniach, poprzez które wędrowali, a także najprawdopodobniej porastała zbocza góry Synaj, gdzie Mojżesz rozmawiał z Jahwe. Ruta stepowa znana jest od dawien dawna irańskiej medycynie ludowej. Co ciekawe, roślina ta zawiera harmalinę i harminę, czyli te same alkaloidy, które występują we wspomnianym już wywarze, używanym przez szamanów zamieszkujących lasy Amazonii. Napój ze zmielonych nasion ruty stepowej zmienia percepcję, powoduje trwające od czterech do sześciu godzin halucynacje wzrokowe i słuchowe. Pod jego wpływem przed oczami zażywającej wywar osoby pojawiają się dziwne rozbłyski światła, a w głowie słyszy ona obce głosy przemawiające do niej po imieniu.
Oczywiście, próżno szukać w Biblii opisów przyrządzania czy spożywania ruty stepowej. Wprawdzie w Księdze Wyjścia odnajdujemy wzmiankę o "gorzkich ziołach" (taka w smaku jest właśnie ruta), które wraz z mięsem baranka i macą nakazuje Izraelitom spożywać Jahwe, to jednak za mało, by definitywnie stwierdzić, iż był to środek stosowany przez proroków Izraela. Możemy jedynie podejrzewać, że skoro od tysięcy lat praktyki szamańskie powszechne są na całym niemal świecie, to mogli je znać również oni.
Jewgienij T. Olejniczak
Wydanie internetowe:
www.4wymiar.pl