Artykuł

Czwarty Wymiar

Obrazy, które sieją grozę i śmierć

duchy | ezoteryka23.06.2009 15:38
Niewiele dłuższy był żywot innego słynnego malarza Vincenta van Gogha. Podobnie jak w przypadku Kleina, tworzenie wielkich dzieł doprowadziło go niemal do granic psychozy. W jednym z najlepszych opowiadań Davida Morrella: "Pomarańczowy to cierpienie, niebieski to obłęd" jeden z interpretatorów dzieł wielkiego holenderskiego mistrza postanawia za wszelką cenę odkryć tkwiącą w pracach van Gogha tajemnicę. Po wyczerpujących poszukiwaniach, na progu szaleństwa, odkrywa, że malarz stosował zadziwiającą paletę kolorów: "Im bardziej pogłębiała się choroba, tym częściej sięgał po błękit. Pomarańczowy to u niego kolor niepokoju, cierpienia. Jeśli porównać obrazy z historią jego załamań nerwowych opisanych w biografiach, łatwo dostrzec, że częściej używał wtedy pomarańczowego".

To oczywiście tylko historia stworzona przez mistrza grozy, jednak uchwycony został w tym klucz do legendy holenderskiego artysty, który w stanie najwyższego uniesienia groził brzytwą Paulowi Gauguinowi, odciął sobie część ucha, a potem postrzelił się śmiertelnie w brzuch. Co spowodowało u van Gogha taki destrukcyjny pęd?

Morrell wziął na tapetę dwie barwy: błękit i pomarańcz. Wielu krytyków uważa jednak, że to nadmiar żółtego w dziełach autora "Słoneczników" był najwyraźniejszym objawem obłędu. Pamiętać należy, że w ówczesnych czasach większość malarzy nie miała odwagi sięgać po te akurat odcienie. Sam van Gogh w jednym z listów do swojego brata Theo pisał, że musi "spróbować osiągnąć taką solidność koloru, by zabić całą resztę". Chodziło o intensywność, która sprawiłaby, że pozostałe dzieła w porównaniu ze "Słonecznikami" wydałyby się blade i pozbawione koloru. Poszukiwanie takiej tonacji doprowadziło go do paranoi. Holender zmarł krótko po swoich 37. urodzinach.

W średniowieczu za barwę szaleństwa oraz zła uważano jeszcze inny składnik palety malarskiej - zieleń. Utrzymane w jej odcieniach napoje uchodziły za "drinki opętanych". Zapoczątkowało to też mit absyntu - alkoholu uwielbianego przez artystyczną bohemę epoki modernizmu. Zgodnie z jedną z legend w środku butelki znajdować się miała mała zielona wróżka, która odbierała pijącym zdrowie psychiczne. To ona miała być odpowiedzialna za chorobę van Gogha, a także za zamach słynnego XIX-wiecznego poety Paula Verllaine'a na życie swego przyjaciela i kochanka - Arthura Rimbaud.

(fot. Czwarty Wymiar)


W tamtych czasach absynt lał się strumieniami, więc wszelkie wyjaśnienia tego typu mogły wydawać się prawdopodobne. Nie zmienia to jednak faktu, że do dziś pewne mieszanki barw, odcienie, kontury i narysowane postaci mogą śmiało uchodzić za magiczne. W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku media na całym świecie relacjonowały sprawę, znaną jako "klątwa płaczącego chłopca".

REKOMENDACJA
Polecam wiadomość:
Ocena 0  
Rekomendowana:
Ocena 5 bardzo
A TERAZ...
Wyślij znajomym   Wyślij znajomym
drukuj   Drukuj

Zobacz więcej w serwisach WP

Kultura

Film

Studio

 
 
 

Opinie: 107 beta

  • 2010-01-25 15:33
    ~Semitae

    Ostatni obraz

    Błękit razi po oczach, ale nie boje się go. Obrazy Vangoga też mnie nie przerażają, nigdy mi się nie podobały, ale nie czułam strachu patrząc na nie. Płaczący chłopiec jest dziwny, ale też jako ... »

  • 2009-06-24 19:16
    ~rene

    hmmm2 (5)

    widze czaszke na tym ostatnim obrazie, albo jestem stuknieta i jak nic ktos zyczliwy zaraz wsadzi mnie do wariatkowa...

  • 2009-07-19 20:14
    ~j.

    a ja nie lubie obrazow

    a ja nie lubie obrazow...nigdy ich nie lubilam nie to ze sie boje ale jakos tak dziwnie na mnie dzialaja............zdjecia ok ale nie obrazy....brrr

  • 2009-07-16 17:48
    ~JA

    trzeci wymiar

    te postaci zostały namalowane jako trójwymiarowe - i to właśnie przeraża ludzi.

  • 2009-07-16 17:41
    ~arbuzinio

    halo

    niezle halo zmontowali a tak poza tym to ladna pogoda.

  • 2009-07-16 17:24

    przeczytaj ... :)

    umysl ludzki dziala w ten sposob, ze jak czlowiek poslucha przedziwnych historii, nadzwyczajnych opowiesci o "prawdziwych" wydarzeniach, to u czlowieka bardziej bojaźliwego i łatowiernego ... »

  • 2009-07-16 17:22
    ~skrzydło

    TO JEST KURA PANIE GENERALE!!!

    klasyczny kleks i pytanie do oglądającego: co widzisz? odpowiedź dość sporo mówi o psychice badanego.

  • 2009-07-13 20:00
    ~strach

    bu

    ale straaaaszne......:P

  • 2009-06-27 17:44
    ~Mr.Trouble

    HALO! JA TAM NIC NIE WIDZE. (1)

    A ten placzący chłopczyk to bardzo fajny obraz. Bardzo ładnie namalowany, podoba mi się, ale zgrozy jakotakiej nie czuje. Może mi ktoś wytłumaczyć o co w tym chodzi?

  • 2009-06-27 13:53
    ~Gimnazjalistka

    Płaczący chłopiec (3)

    Jak patrze na ten obraz płaczącego chłopca wydaje mi się że jedno oko ma bardzo realistyczne...najbardziej ludzkie?...a te drugie oko pozostające w cieniu nie jest przypadkiem ... »

  • 2009-07-06 17:43
    ~Dżasta

    ..

    co za brednie ... a poza tym ultramaryna to nie błękit morski ... błękit morski to akwamaryna ...

  • 2009-06-25 12:03
    ~monique_88

    A dla mnie błękit Kleina to nic innego jak samobójca.... (2)

    nie wydaję się Wam że to siedząca postać? Opuszczona głowa, bezwładnie rozłożone ręce i nogi, strużka krwi... podcięte żyły.

  • 2009-07-03 20:48
    ~ilicz

    dlaczego skasowano wszystkie opinie?

    pół minuty temu było kilkanaście opini ,dlaczego zostały skasowane?

  • 2009-06-24 17:41
    ~naruto,sgirl

    hmmm (10)

    ale na ostatnim obrazie za postacia widac szkielet no nie? czy to jakas moja schizma???

  • 2009-06-30 13:59
    ~Hypnos

    W starożytnej Grecij też był

    Obraz przedstawiający Hupnosa (boga snu ) i jego siostrę Hygieję (bogini zdrowia),doprowadzał do szaleństwa lub dziwnego, nagłego snu. P.S. W starożytności nie było na obrazach niebieskiego zielonego ... »

  • 2009-06-30 13:46
    ~Hypnos

    widziałem =)

    Widziałem 2 w którymś muzeum za granicą .Tam gdzie był obraz płaczącego chłopca rzeczywiście spłonął :-(

  • 2009-06-29 19:25
    ~Paulina13105

    ee. nie czaje tego.

    to jest nieprawda. Hahaha. Śmieszne. Z reszta ja tego nieczaje. Dziwne, ze jest az tyle NIEZWYKłych artykułów, az niechce sie wierzyc.. ;/

  • 2009-06-29 14:21
    ~Nika

    Fajne dwie książki o podobnej tematyce napisał też Graham Masterton...

    Tylko, że one są oprócz tego, że niesamowite to jeszcze straszne...

  • 2009-06-29 14:19
    ~Anik

    Przyglądnełam się ponownie...

    tym obrazom po przeczytaniu artykułu.I generalnie nic takiego na nich nie zobaczyłam bo na dwóch portretach mężczyzny nic, dwóch obrazach dzieci nic - oprócz tego, że nie lubię wogóle obrazów i ... »

  • 2009-06-23 18:14
    ~Wandzia

    SCHIZOWE TE OBRAZY (20)

    oglądałam je już kiedyś i dzisiaj przeleciałam tylko na teksty zamykając oczy jak się pojawiały, nie chcę mieć w nocy koszmarów, nie pokazaliście obrazu płaczącego chłopca, może i lepiej....

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.