

![]() |
| Kościół w Sędzisławiu (fot. Mariusz Pawłowski/Fakt) |
Tagi: duchy | ezoteryka | nawiedzona polska


widze ducha na stronie 2, prawa strona zdjecia (niebieska bluzka),ale nie jestem pewien czy to duch
dionizy - jak nie widziałeś to się nie odzywaj. Poza tym w Biblii nie znajdziesz rozwiązania. Ja widziałam ducha i wierzę, że istnieją.
Moze duch przyszedl sie pomodlic za swoje odkupienie... Nalezalo z nim porozmawiac a nie wzywac specialistow od niewiadomo czego szkoda ze mnie tam nie bylo. Kosciol katolicki to w wiekszej mierze bzdura ktora jest wmawiana ludzia od najmlodszych lat. Nawet 10 przykazan zmienili pod wlasne potrzeby... Nie mowie ze bug to klamstwo. Poprostu kosciol klamie. Porady dla ludzi dotkniete przes sily nieczyste te.609242348
DUCHY NIE ISTNIEJA :D
pierwsza sprawa to nie sa duchy tylko demony. Jakby ktos czytal biblie to by to wiedzial.druga sprawa nie moga przyjac materialnej postaci dlatego widac je zamglone albo niewyrazne. Trzecia sprawa to to ze religia katolicka nie jest prawdziwa religia i wlasnie dlatego sie tam pojawil. Skoro cos jest swiete to zadna nieczysta zla moc nie moze sie tam dostac. Przynajmniej ja taj uwazam :)
W Boga wierzyc!!!
Umarlych nie ma sie co bac!!!Zywych owszem, bo coraz czesciej przestaja w Boga wierzyc!!!!!
Ciekawe ...
Zauwazyliscie ze takie sytuacje zdarzaja sie tylko w jakich wiochach? Ja naprzyklad nie slyszalem o zadnych duchach w warszawie naprzyklad z palacu kultury xd
yyy.
I ,,kture" nie kupiłyby sobie słowników na pociechę przed zjawą.
sssss
mieszkam w tej okolicy bywałem na mszy w tym kościółku wiem że miejscowi są bardzo zaniepokojeni i niekażdego śmieszy ta sprawa zwłaszcza tych co widzieli tą zjawę to są wiarygodne osoby o kture raczej by sobie tego niewymyśliły
Miejsce
Gdzie wam się przytrafiły te historie jakieś miejscowości,nie nyguje ich prawdziwości chciałbym tylko wiedzieć gdzie ponieważ znam kilka takich cmentarzy i widziałem kilka takich tablic
ja złapałem ducha i zamknąłem go w butelce po mleku w proszku
Jako dziecko widziałem ducha!
Nie była ani białą, ani nie latała. Natomiast siadając mi na łóżku, czy chodząc po nim, wyraźnie czułem ciężar. Zjawa przyszła się pożegnać (był to duch zmarłem przed tygodniem znajomej mamy). W tą samą noc nawiedziła parę innych osób, ale tylko ja tak długo i blisko niej obcowałem. Duch był ubrany w różową bluzę z jakimś napisem i lampasy. Otoczony lekką poświata, niewyraźny, pokryty czarnymi plamami które mogły być prześwitami (za duchem było ciemno). Twarzy nie było widać. Na obecność zjawy zanegował wcześniej pies.
:)
Jak to jest, że ostatnio takie popularne są np książki o magii, czarach, zjawiskach nadprzyrodzonych?
Prawdziwa historia
Fakt też nie wierzyłem w duchy aż do czasu jak sam się przekonałem na własnej skórze. W wieku 13 lat poszedłem z grupą dzieciaków na stary niemiecki opuszczony cmentarz gdy weszliśmy w głąb ujrzeliśmy grób ktory był zadbany nie tak jak inne. był tam wielki krzyż przy tym grobie no i na nim siedział on nie wiem kto to był koleś ubrany w biała szatę cały nią zakryty siedział na samym czubku krzyża masakra... kiedy jedna z koleżanek przewróciła się gościu się za nami puścił oczywiście wszyscy pobiegli lewa stroną a ja jak zawsze orginalnie przez środek :) a gościu za mną całe szczęście że udało mi sie pokonać płot tak szybko żeby mnie nie złapał. Myślcie sobie co chcecie ja to przeżyłem na wlasnej skórze :) chcecie podzielcie się ze mną też waszymi historiami Thantos88@wp.pl chętnie poczytam.
to nie duch tylko marna reklama i wysokiej klasy projektor
laserowy, który generuje obraz 3D (taki sam wygenerowała stacja CNN)
wszystko po to aby przyciągnąć media i bydło.
nom
ja widziałem Majkela Dżeksona, ale zapomniał nosa z Zaświatów
tia a ja im wszystkim wierze
buhahahah, choć przyzna to jest ciekawe
krótka historia...
Jestem jeszcze dość młoda ale miałam już w swoim życiu trzy spotkania z duchami. Pierwszego ducha ujżałam w moim własnym pokoju. To była kobieta ubrana w piękną suknie i kapelusz jaz z filmu "Noce i Dnie". Zauważyła mnie i w tym samym momencie zaczęła sunąć się po ziemi do mnie aż w końcu poczułam jakbymm przez moment była kimś innym. Po krótkim czasie odeszła i już nigdy niewróciła. Drugi przypadek był dość neutralny jak dla mnie. Moja prababcia która jest moją imienniczką w dniu jej śmierci przytuliła mnie gdy byłam na łóżku i usłyszałam jakbym dostała wiadomość przez myśli mówiące "dobranoc maleńka, noś moje imię z szacunkiem". Znam człowieka, który jest prawdziwym medium i powiedział mi, że ducha można wyczuć gdyż gdy duch znajduje się blisko odczuwamy paranormalne wibracje spowodowane ich obecnością. Trzeci przypadek był spowodowany przyjściem mojej prababci ponownie lecz tym razem w obecności medium. Moja babcia mówiła do nas poprzez medium, wspominając z nami wspólne chwile i dotykają mnie po głowie. Nie widziałam jej lecz czułam jak mnie głaszcz. To było niesamowite, a zarazem przerażające. Jeżeli ktoś to przeczytał do końca niech teraz te słowa zapamięta sobie na całe życie! Nie wolno przywoływa ducha zamordowanego na siłe bo można usłyszeć coś tak okropnego, że może dręczyć Was do końca życia! To niejest głupi łańcuszek, piszę swoją historię żeby ostrzec śmiałków przed duchami. To nie są bajki, oni istnieją i można trafić na złośliwą duszę, lepiej być ostrożnym.




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Czy ludność ma szansę na przetrwanie? więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
W tym roku stukną mu dopiero 33 lata, a on... więcej »
akceptuję regulamin

