

Tagi: badania naukowe | wynalazki


jeżeli byś chciała się przenieść 100 lat w przyszłość to by dla ciebie minęło ok 1 rok czyli byś miała 17 lat.A z przeszłością to właśnie nie mam pojęcia ale mi się wydaje ze byś miała 16 lat bo by czas dla ciebie płynął wolniej
a czemu nie
Częsc zjawisk ktore nazywamy ufo, bydzmoze to ludzie z przyszłosci ktuzy to nie ingerując za bardzo w nasze zycie probuja sie czegos dowiedziec o naszym zyciu, naprawic cos itp.itd.
MAM PYTANIE
a gdybym chciałą przenieść się np. 15 lat wstecz, to ludzie, którzy wtedy żyli, a teraz nie żyją żyliby z powrotem? co by się wtedy działo w ich grobach? wiem że to może głupie pytanie ale ciekawi mnie to bo nie bardzo rozumiem. aha i jak np. mam 16 lat i chciałabym się przenieść 10 lat wstecz, to w tym 2000 roku miałabym te 16 lat czy 6, no bo w roku 2000 właśnie miałam 6 lat. jak myślicie jak by to było?
moja teoria dot. podróży w czasie i czasu ogólnie
co o tym sądzicie?:
wg mnie człowiek, przy obecnym stanie umysłu, może wpływać na przyszłość, założmy kilku milisekind naprzód (ile to razy zdarzyło mi się coś upuścić i złapać bądź nie w zależności od tego, co "zdecydowałam", że się stanie; do wpływania na wydarzenia w przyszłosci na większą skalę potrzebne są potężniejsze siły;
na przeszłosć nie można wpływać z tego prostego powodu, że.. już się wydarzyła; kierunek (coś jak kierunek przemian w entalpii) czasu jest tylko jeden- do "przodu" i dlatego nie możemy nic zrobić w przeszłosci; nawet obserwowanie gwiazd o tym świadczy- przeszłość widzimy za kazdym razem patrząc w niebo, ale nie jesteśmy w stanie zrobić aby na nią wpłynać.. może to trzochę sprzecznie zabrzmi z 1. wnioskiem, ale czas jest, bez przeszłosci i przyszłosci w naszym jego rozumieniu- dlatego wpływ możemy mieć na wyadrzenia, które w nim dopiero nadejdą, na te które się jeszcze nie stały..
pokręcone to trochę, ale jaśniej nie potrafię:)
moja teoria dot. podróży w czasie i czasu ogólnie
co o tym sądzicie?:
wg mnie człowiek, przy obecnym stanie umysłu, może wpływać na przyszłość, założmy kilku milisekind naprzód (ile to razy zdarzyło mi się coś upuścić i złapać bądź nie w zależności od tego, co "zdecydowałam", że się stanie; do wpływania na wydarzenia w przyszłosci na większą skalę potrzebne są potężniejsze siły;
na przeszłosć nie można wpływać z tego prostego powodu, że.. już się wydarzyła; kierunek (coś jak kierunek przemian w entalpii) czasu jest tylko jeden- do "przodu" i dlatego nie możemy nic zrobić w przeszłosci; nawet obserwowanie gwiazd o tym świadczy- przeszłość widzimy za kazdym razem patrząc w niebo, ale nie jesteśmy w stanie zrobić aby na nią wpłynać.. może to trzochę sprzecznie zabrzmi z 1. wnioskiem, ale czas jest, bez przeszłosci i przyszłosci w naszym jego rozumieniu- dlatego wpływ możemy mieć na wyadrzenia, które w nim dopiero nadejdą, na te które się jeszcze nie stały..
pokręcone to trochę, ale jaśniej nie potrafię:)
moja teoria dot. podróży w czasie i czasu ogólnie
co o tym sądzicie?:
wg mnie człowiek, przy obecnym stanie umysłu, może wpływać na przyszłość, założmy kilku milisekind naprzód (ile to razy zdarzyło mi się coś upuścić i złapać bądź nie w zależności od tego, co "zdecydowałam", że się stanie; do wpływania na wydarzenia w przyszłosci na większą skalę potrzebne są potężniejsze siły;
na przeszłosć nie można wpływać z tego prostego powodu, że.. już się wydarzyła; kierunek (coś jak kierunek przemian w entalpii) czasu jest tylko jeden- do "przodu" i dlatego nie możemy nic zrobić w przeszłosci; nawet obserwowanie gwiazd o tym świadczy- przeszłość widzimy za kazdym razem patrząc w niebo, ale nie jesteśmy w stanie zrobić aby na nią wpłynać.. może to trzochę sprzecznie zabrzmi z 1. wnioskiem, ale czas jest, bez przeszłosci i przyszłosci w naszym jego rozumieniu- dlatego wpływ możemy mieć na wyadrzenia, które w nim dopiero nadejdą, na te które się jeszcze nie stały..
pokręcone to trochę, ale jaśniej nie potrafię:)
Za dużo filmów się naoglądaliście
Za dużo filmów, "podróż do przyszłości" i inne sf a szare komórki śpią.
Przyszła Przeszłość do Teraźniejszości
Raczej wątpliwa jest podróż w czasie w przeszłość. Bo:
1. Pisząc te słowa tworzę przeszłość, którą widzę, gdy patrzę na to co napisałem. Ale, gdy zaczynam poprawiać swój tekst to powoduję pewne anomalie (skreślenia, wymazania, kleksy, itp.), a moje działanie ma wpływ na to jak się zachowam za chwilę.
2. Zasadniczo trwam w teraźniejszości przez gigantycznie krótki wycinek czasu, którego bez użycia odpowiedniej aparatury nawet nie jestem w stanie zmierzyć, a co dopiero określić punkt skoku w przeszłość;
3. By móc udać się w przeszłość muszę:
a) znać dokładny moment w którym chcę się znaleźć,
b) znać współrzędne punktu, w którym chcę się znaleźć,
c) przenieść się w pełni wraz ze swoją świadomością, która nie jest fizyczna, bo gdy już będę w przeszłości muszę wiedzieć po co tam jestem.
d) znać punkt powrotu przed dokonaniem zmiany w przeszłości, w przeciwnym razie nie będę wiedział czy już byłem w przeszłości i czy wróciłem.
4. Nie mam żadnej gwarancji, że nie ugrzęznę w pętli wydarzeń ("Dzień świstaka").
5. Nie mam żadnej gwarancji, że moja ingerencja w postaci samego pojawienia się w przeszłości nie wywoła zaburzenia Wszechświata ("Efekt motyla").
6. Nie mam, żadnej gwarancji, że nie spotkam "wielu siebie" (z różnych momentów z przyszłości), którzy także postanowili coś zmienić w przeszłości. A tym samym nie mam pewności, że ja to pierwotny ja, który zapoczątkował pierwszy skok. Nie wiem też, czy któryś z moich innych ja nie pojawił się w tym samym miejscu i w tym samym czasie, a mój ewentualny powrót odbędzie się moim korytarzem a nie jego, bo wtedy wrócę nie tam skąd przybyłem.
Wątpliwości jest tak wiele, że na chwilę obecną lepiej i bezpieczniej jest zająć się tym co będzie (bazując na już zdobytym doświadczeniu) niż tym co już było. Bo to przeszłość ma wpływ na przyszłość a nie odwrotnie.
Podróż w czasie? właśnie z niej wróciłam
Odbyłam podróż ok. 25 lat w przyszłość a wsiadając do polskiego pociągu w drodze powrotnej w jednym krajów tranzytowych cofnęłam się znów do teraźniejszości, uczucie niesamowite.
Podróże w czasie są niemożliwe
Dlaczego? Bo gdyby były możliwe, to byśmy widzieli podróżników z przyszłości. Ponieważ nie ma takich, znaczy to że takiego wehikułu nigdy nikt nie wymyśli.
Założmy że rzeczywiście tak jest.
Że wielki zderzach hadronów rzeczywiście umożliwia tworzenie czarnych dziur i tuneli czasoprzestrzennych. Czy jednak aby napewno chcemy je stworzyć ? Może to być groźne dla naszej rzeczywistości, ponieważ może spowodować zaburzenia w ciągłości czasoprzestrzeni. Lub zwyczajnie materia tworząca nasz świat może zacząć by wciągana przez sztucznie stworzoną czarną dziurę. Czy gra jest warta takiego ryzyka ? Myślę że nie. Bo zasadniczo, co nas obchodzi jak wyglądało powstanie wszechświata przed prawie 14 miliardami lat ? Mam 23 lata więc co mnie to może obchodzić ?
Moim zdaniem powinniśmy się skupić na rozwiązywaniu problemów bieżących. Np. problemu głodu na świecie.
a jak myślicie...
no a jakbym sie cofnela w czasie, to w tej rzeczywistosci, co jest teraz, czyli w tej w której żyłam zanim się przeniosłam co bym robiła? kierowałabym samą sobą jak teraz, skoro byłabym w ,,dwóch światach"? wiecie o co chodzi przenosze sie to jestem w tej rzeczywistosci i w tamtej, żyłabym w dwóch wymiarach, więc skąd miałąbym wiedzieć co ,,robię" w tej drugiej rzeczywistości? gdzie byłaby moja świadomość? zastanawia mnie to...
Brońcie Krzyża
Wzywam wszystkich młodych ludzi do opamiętania się i nie atakowania nas ludzi ktorzy bronią symbol naszej wiary.Przyłączcie się do nas,im nas więcej tym nasza sila większa,nie dajmy się zastraszać fałszywej propagandzie.
Podróże w czasie są niemożliwe
Dlaczego? Bo gdyby były możliwe, to byśmy widzieli podróżników z przyszłości. Ponieważ nie ma takich, znaczy to że takiego wehikułu nigdy nikt nie wymyśli.
Tunel
Teoretycznie jest to możliwe. Praktycznie jeśli zamiast tunelu otrzymamy "czarna dziurę" to "żegnajcie gołębie" wg powszechnej opinii - chociaż wg odrębnych opinii może ona być producentem a nie pochłaniaczem materii. Dlatego Amerykanie zrezygnowali ze swojego torusa mimo, że wpakowali w budowę 2 mld dolarow. Nikt nie potrafił dać gwarancji, że to to się nie pojawi. Poza tym - co będzie jak z tunelu wyjdzie coś czego nikt się nie spodziewał?
ta maszyna istnieje juz dosc dawno.....
i zwie sie PHOTO-SHOP .... :-)wielu w niej podrozuje...
a to ciekawee
heh a ciekawe mam taką maszynke do podróżowania w czasie no nie siedze se w pokoju i przenosze sie te 20 lat wstecz to ja dalej bede siedziala w tym pokoju czy znikne? mysle jakby to bylo wchodzi ktos z rodziny a tutaj mnie nie ma bo sie w czasie przenioslam czy jak? fajnie by było pogadać z takim naukowcem
Teraz jesli cofna sie za czasow chrystusa i bedzie nie tak jak w bibli to kosciol upadnie.Wiec watykan nie dopusci do tego Ha wrecz wyda miliardy zeby do tego nie doszlo !
podobno
"poznacie prawde a prawda was wyzwoli".tylko czy to o to chodzi?i czy tylko o wehikul czasu?




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Czy ludność ma szansę na przetrwanie? więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
W tym roku stukną mu dopiero 33 lata, a on... więcej »
akceptuję regulamin

