"




To że metalowcy oddaja czesc szatanowi to jeden z durnych stereotypow. Sama słucham metalu i nie czuje sie w zaden sposob "zwiazana" z szatanem :/
Metal & Wiara
Słucham Metalu od "małego", nawet gram w zespole metalowym. Ta muzyka jest dla mnie pewnym rodzajem natchnienia. Słucham także kapel które promują satanizm, lecz w cale sie z nimi nie utożsamiam. podoba mi sie poprostu ich muzyka. To pewne "pier*olneicie" które zapewne znają wszyswcy słuchacze metalu. na codzien jestem normalnym człowiekiem i podkreśle tu ze bardzo wierzącym Katolikiem, i jakoś słuchanie kapel metalowych tych cięzszych typu black/death metal i tych lżejszych jak np. stary dobry Trash nie wpłyneło w zaden sposob na moją wiare w Boga. Lecz w znacznej mierze zmieniło moje poglady na temat świata i wszystkiego co mnie otacza.
Pozdro! \m/
przeskurczybyk
No i co z tego, że nawiązują do treści "diabelskich"? Mnie to ch*j interesuje, bo w 95% to zwykły bullshit i szopka. Metal po prostu ma taki klimat, nikt nikogo nie czci (chyba, ze samych siebie :D), nie składa ofiar i nie żywi się jelitami, wątrobami, sercami i mózgami.
Nienormalni Katole widzą w tym wszystkim przeogromny problem. Osobiście uważam, że to właśnie tacy ludzie są problemem i kłopotem, to tacy podżegają do awantur, to takim brak dystansu do Pisma, wyrozumiałości i tolerancji.
Ci, co piszą, że "Żydzi to zło", "Żydomasoneria" etc - to są ludzie z Waszych szeregów, z tych samych dla których "metal to też zło" - i to za tych powinniście być odpowiedzialni w jakiś sposób - walicie bzdury na takim samym poziomie.
Wszystkie te akcje pod kątem "złej muzyki metalowej" są już do zrzygania. Ani to śmieszne, ani ciekawe - żenujące do szpiku kości. Kurka... a to przecież ta łaskawa, wyrozumiała i tolerancyjna wiara... kosmos, nie?
Owszem, nie bedziesz mial bogow cudzych przede mną, ale...
to mówi Bóg katolicki. a muzulmanski, buddyjski, itp? kazdy ma prawo wierzyc w co zechce. nie zapominajcie, że jest wiele religii, to czemu nie moze byc takiej metalowej? brzmi to troche glupio, ale jednak - heavy metal to nie muzyka, tylko 40 letni kult niesamowitej energii, ktora plynie z tego gatunku, nigdy nie umrze, tak jak Jezus Chrystus.
I wtedy Pan powiedział do Mojżesza:
- Nie będziesz miał bogów cudzych przedemną.
Kilka tysięcy lat później Bóg zstąpił na ziemię, aby umrzeć za grzechy tych którzy w niego uwierzyli. I powiedział wtedy: "Jam jest alfa i omega. Początek i koniec. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym."
Przybili go do krzyża i myśleli że Go zabili. Tymczasem Jego duch zstąpił do piekła. A ściany piekły rozpadły się pod wpływem Jego mocy. I niemożliwe było aby Śmierć nad nim panowała. Powstał zmartwych. Wstąpił do Królestwa Niebieskiego, gdzie zasiada po prawicy Boga Ojca. Od tamtego czasu, trafiają tam wszyscy którzy w Niego wierzą.
heavy metal
proponuje Dickinsona na boga a Steela na jego syna :D co prawda on troche inny metal ale to co
Oddają w ten sposób
pokłon diabłu, gdyż to diabelska muzyka, a muzycy często odnoszą się do upadłego.
heh czemu nie?
jak sobie chcą wyznawać Heavy metal to czemu nie? W końcu każdy ma prawo do wolności wyznaniowej. Ja na przykład powiem wam w tajemnicy ze w rogu swojego pokoju zbudowałam sobie mały ołtarzyk Britney Spears i modle się do niej co rano.. xD To mi daje siłę!!!! ;p
Sprawiedliwość
W końcu w tym świecie zapanuje jakaś sprawiedliwość. Mam nadzieje, że nie będą w radiach puszczać hip-hopu i disco jak to jest w jednej piosence Sabatona \m/ ! :D.
Jestem ZA:
proponuję żeby naszym Bogiem był Thor, co wy na to?
też nie czuje....
też nie czuje się w żaden sposób "związana" z szatanem a metalu slucham
Jestem przeciw!!!
Sam słucham heavy metalu już od paru lat. Jestem bardzo z nim związany, ta muzyka stanowi część mojego życia. Jednak jestem przeciw. Heavy metal to ucieczka od wszelkich religii nakazów zakazów, wyboru bogów itp. A teraz słyszę że heavy metal stanie się religią?! To czysta ironia. Dla mnie metal to azyl przed wszelkimi religiami i "czarną mafią"(kler). Heavy metal pozwala mi się skupić tylko na tym - tylko na muzyce... Podsumowując uważam że to głupi pomysł, ponieważ metalowcy nie zgadzają się z zasadami żadnych religii, są przeciwnikami religii a teraz... metal stanie się religią... metalowcy byli i myślę że nadal są przeciwnikami religii, wszystkich religii... a teraz zamiast dalej być przeciwnikami i skupiać się na muzyce, sami będziemy wyznawać jakąś religię. Pieprzyć religię! KAŻDĄ - NAWET TAKĄ... Dla mnie heavy metal to część życia, jednak jest to muzyka... I chamstwem jest z tak piękniej i wyraźistej muzyki zrobić religię, a z nas (metalowców) zrobić bezmyślne religijne roboty!
Heavy Metal
Ja jestem za bo w heavy metalu co jest ,cos jest takiego co daje Moc ,sile do Zycia slucham tez punka reggae czasami klasycznej zdaza sie hh ,ale Metal ma w sobie to cos , i nie chodzi o wyznawanie wiary w Boga czy Szatana ,chodzi o wyznawanie wiary w heavy metal ,ze on cos znaczy dal pewniej grupy ludzi a nawet wiecej znaczy niz te wszystkie zaklamania religijne .
Heavy Metal
Ja jestem za bo w heavy metalu co jest ,cos jest takiego co daje Moc ,sile do Zycia slucham tez punka reggae czasami klasycznej zdaza sie hh ,ale Metal ma w sobie to cos , i nie chodzi o wyznawanie wiary w Boga czy Szatana ,chodzi o wyznawanie wiary w heavy metal ,ze on cos znaczy dal pewniej grupy ludzi a nawet wiecej znaczy niz te wszystkie zaklamania religijne .
Mówił im wtedy Jezus:
Wszystko co uczyniliście bliźnim, mnieście uczynili.
W dniu sądu zwrócę się do jednych i powiem:
Kiedy byłem głodny nakarmiliście mnie, kiedy byłem spragniony napoiliście mnie, kiedy byłem nagi przyodzialiście mnie. Wstąpie do mego królestwa !
I zwróci się do innych:
Kiedy byłem głodny, nie nakarmiliście mnie. Kiedy byłem spragniony nie napoiliście mnie, kiedy byłem nagi nie przyodzialiście mnie. Idźcie precz odemnie !
Zważcie na moje słowa gdy mijacie biednych ludzi na dworcach i ulicach.
jestem ZA
jasne ze my metalowcy mamy prawo do wolnosci wyznania i co was to obchodzi?? czemu sie nie czepiacie ateistów, żydów lub świadków Jehowy?
jestem za
giń pomiocie nitthoga!Ja,wierny pan Lokiego nakazuję ci poddać się woli mojego pana i wielpotężnej hell.
LoL
niech każdy wierzy w co chce...
ale z drugiej strony, dziwi mnie taka postawa. Co by nie mówić, wśród metalowców są wyznawcy różnych religii - są więc poganie, chrześcijanie, sataniści, buddyści, jest też całkiem sporo ateistów, humanistów i agnostyków. Nie wydaje mi się, aby człowiek wyznający inną religię chciał się "przechrzcić" na Heavy Metal. Ja np. lubię słuchać metalu (raczej heavy, power i speed niż black, choć black też szanuję) i jestem rodzimowiercą słowiańskim (poganinem). Z oczywistych względów wolę zespoły pagan- i vikingmetalowe (np. Arkona, Slavland, Storm, StormWarrior, Tyr, Korpiklaani, itp), ale innych też słucham (np. Therion, Iron Maiden, HammerFall (choć może to pagan metal??) czy Sepultura).




Nikomu wcześniej nie udało się zrobić takich fotografii więcej »
Niezwykłe kulisy mrocznych wydarzeń na placu św. Piotra! więcej »
U wybrzeży Stanów Zjednoczonych może znajdować się skarb o gigantycznej... więcej »
To już pewne! Mamy drugą Ziemię więcej »
Nazywa się Bhintuna, ma zaledwie 9 lat i właśnie formalnie... więcej »
akceptuję regulamin
