Ingo Swann przekonuje badaczy, iż potrafi nauczyć telepatii niemal każdego. Zostaje więc szefem grupy tak zwanych Remote Viewer'ów. Po raz pierwszy w jej skład wchodzą uzdolnieni wojskowi, nie zaś jak przedtem cywile. Grupa prowadzi swoje badania w Forcie Meade, siedzibie Agencji Bezpieczeństwa Narodowego w USA. Podekscytowane władze postanowiły sfinansować dwudziestoletnie prace zespołu mające wyszkolić nowych jasnowidzów. Operacja nosi kryptonim Stargate. Szacuje się, iż rząd Stanów Zjednoczonych wydaje rocznie na całe przedsięwzięcie około 20 milionów dolarów.
Zespół zostaje rozwiązany w 1995 roku po licznych kłopotach i kompromitacjach CIA. Swann nie zakończył jednak działalności. Do dziś na swojej stronie proponuje szkolenia dla przyszłych Remote Viewer'ów, które możesz sobie zafundować już za 1000 - 7000 dolarów tygodniowo.
Czy jednak badania nad wykorzystaniem telepatii w armii kończą się wraz z zamknięciem projektu? Bardzo wątpliwe.
Techniki jasnowidzenia
Grupa Swanna szybko opracowała technikę zwaną CRV (Coordinate Remote Viewing). Metoda zawierała 4 lub 6 etapów, zależnie od wersji. W skrócie polegała na określaniu cech miejsca o konkretnych współrzędnych geograficznych. Na początku jasnowidz wchodził w trans i w tym stanie rysował na kartce pewien szkic. Następnie, patrząc na swój rysunek, nadal natchniony mówił, co widzi. Bardzo liczyły się luźne skojarzenia, czasami małe słowo miało kluczowe znaczenie dla rozwiązania zagadki. By uzmysłowić sobie jak działa ta metoda przypatrzmy się przykładowi członka zespołu, Joe McMoneagle.