Artykuł

Chile: Górnicy żartują i słuchają muzyki

PAP 02.09.2010 10:32
  A A A
"Wszyscy mają się dobrze. Chcą tylko, byśmy szybko ich stamtąd wyciągnęli" - powiedział Cristian Zamora, brat 33-letniego Victora Zamory. Pomimo tych próśb, górnicy najprawdopodobniej na powierzchnię wyjdą dopiero za trzy lub cztery miesiące. Tyle bowiem potrwa rozpoczęte w poniedziałek wieczorem czasu lokalnego wiercenie szybu ewakuacyjnego.

Jak poinformował lekarz zajmujący się górnikami, Jose Diaz, w środę uwięzieni mężczyźni po raz pierwszy od 26 dni zjedzą gorący posiłek - najprawdopodobniej ryż z mięsem. We wtorek rano w skład ich menu wchodziła herbata, zioła i jogurt z płatkami. Na lunch dostali kiwi oraz kanapki z kurczakiem, a na kolację zjedli kanapki z dżemem. Ponadto wedle zaleceń lekarzy powinni pić ok. pięciu litrów wody dziennie.

Jak poinformował psycholog Alberto Iturra, górnicy, którzy wcześniej dostali kieszonkowe wydania Biblii, ostatnio poprosili także o konkretne tytuły książek oraz o wycinki z gazet na temat akcji ratunkowej. Na ich liście lektur znajdują się m.in. historyjki z regionu Atacamy, komiksy, a także poradnik dotyczący wystąpień publicznych. Górnicy sygnalizowali wcześniej, że po uwolnieniu chcieliby elokwentnie odpowiadać na zadawane im przez dziennikarzy pytania.

PAP/jhp/ mc/

Tagi: makabra

oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Niewiarygodne.pl

Studio

 


  • Skomentuj
  • WP.PL

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~cud jak cholera [2010-09-02 17:45]

Niech sie modla...
To ich ostatnia ucieczka do Boga, przezyja. :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi