


Lekarze alarmują: jest coraz więcej ofiar zabawy spopularyzowanej, jako "choking game" (fot. Jupiterimages)


no brawo!! jesteście w superwizji albo w wiadomościach
narkotyki sa dobre ja je lubie
a mam 32 lata i jestem informatykiem w IBM - cpalem wszystko oprocz hery - oczywiscie moj iloraz inteligencji spadl ale i tak jest duzy.... Za to ile mam wspanialych przezyc !!! Teraz juzmniej cpam. Wole religijne jazdy - sa stabilniejsze, daja lepsze efekty. Euforie tez...
Nic nowego
Pamiętam, że ta ,,zabawa" była popularna, kiedy sam chodziłem do podstawówki, czyli jakieś 15 lat temu. Nie wysilili się autorzy. Proszę o aktualniejsze tematy!
aa
Tak jeszcze pokazujcie jak to sie robi to tym bardziej będziecie to rozpowszechniać :]
Brawa dla tego mądrego co to dodał
to nie tak , źle to robią bo jest ogromne ryzyko , mniejsze ryzyko jest w tedy kiedy przykucniemy weźmiemy kilkanaście głebokich oddechów (co dotleni nasz mózg ) a nastepnie szybko wstaniemy na nogi , wstając na nogi trzeba zakryć usta i nos i probować wydmuchać powietrze. co sie dzieje po chwili ?? poprostu tracimy przytomność na 3-15sekund i gdy sie budzimy cała rzeczywistość jest krzywa. ale jest to ryzykowne , i musi nas ktoś asekurować by sobie niczego nie zrobić , najlepiej 2 osoby , bo w jedną trudno utrzymać upadające ja kłoda 70-90kg
gra
jaka nowa robilem to jakies 15 lat temu hehe ale byl ubaw :)
Mnie to zupełnie nie przeszkadza.
Dlaczego kretyni mieliby przekazywać swoje geny następnym pokoleniom? To dobrze, że sami się eliminują.
powinni puscic film w sieci, który pokaże jak ginie osoba podczas tej zabawy
wtdy to podziała na wyobraźnie młodych
zabawa bardzo stara
my na to mówiliśmy "zabawa w duszki"
Też to kiedyś robiłem. W szkole średniej. Jakieś 10 lat temu.
Tak naprawdę to nie ma w tym nic ciekawego - po prostu traci się na chwilę świadomość i to wszystko. Nic nie pamiętasz, nie wiesz co się dzieje. Nuda... Co najwyżej jest to zabawne dla twojego otoczenia, bo się dziwnie zachowujesz.. No i później też możesz się pochwalić, że jesteś niezłym świrem, bo zrobiłeś taką... głupotę. Nie wspominając już o tym, że jest to niebezpieczne dla zdrowia. Zero pożytku, max głupoty.
MY, BĘDĄC W PODSTAWÓWCE /POCZĄTEK LAT '60/
robiliśmy to samo ale chyba nie tak samo. W każdym razie traciło się przytomność, a po latach wrażenie mogę porównać do odpłynięcia po tabletce dormicum, przed operacją. Cucenie / po kilku sekundach/ polegało na oberwaniu w pysk, z reguły raz, czasem dwa. Nikomu z nas nic się nie stało, podobnie jak od picia oranżady w siedmiu z jednej butelki czy od jedzenia prawdziwego chleba i prawdziwej kiełbasy. Oraz jazdy na rowerze pod ramą.
stara zabawa
Baaaardzo głupia, ale to już zabawa "z brodą". Bawiliśmy się w to w latach 90-tych w szkole. Robiliśmy najpierw przysiady, żeby się zmęczyć i później ktoś przyciskał tętnicę szyjną. Zabawa przednia, ale niebezpieczna. Dziwne jazdy po tym były.
100% Działa
Najlepiej Zrobić 10 pompek 20 przysiadów i dmuchnąć w duży palec;]
krav maga
ja wiem jak sie z takich duszen oswobodzic i nie pozwolic sobie na robienie takiej krzywdy,a tu prosze,glupia mlodziez sama czerpie z tego przyjemnosc...
Co za swiat?
Nauczka
A więc jakies 5 lat temu moja kolezanka to robila i tracac swiadomosc uderzyła twarzą o barierke i wybiła sobie 2 przednie zęby tak zwane JEDYNKI :) wiec dzieciaki radze sie zastanowic co robicie




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
Czy ludność ma szansę na przetrwanie? więcej »
W tym roku stukną mu dopiero 33 lata, a on... więcej »
akceptuję regulamin

