Artykuł

Skrzydlate koty z Chin

mwmedia 22.02.2010 11:00
Skrzydlate koty z Chin

Kot z Xianyang (fot. mwmedia)

  A A A
Koty ze skrzydłami to nie legenda. Co jakiś czas takie anomalie pojawiają się na świecie - ostatnio w Chinach.



W czerwcu serwis Mail Online poinformował o odkryciu kolejnego skrzydlatego kota. Takie zwierzę żyje na jednym z przedmieść miasta Chong-Qing w Chinach. Jest to 12-miesięczny biały kot, który ma na grzbiecie parę futrzanych skrzydeł.

Biały skrzydlaty kot z Chong-Qing (fot. mwmedia)


Poprzednio taką genetyczną anomalię odnotowano rok temu na przedmieściach Pekinu. Także w 2007 r., w maju, w mieście Xianyang w prowincji Shanxi, ujawniono istnienie skrzydlatego kota.

W Xianyang tamtejsza emerytka Xin Feng przygarnęła trzymiesięcznego kociaka. Wyglądał zwyczajnie, ale już po miesiącu wyrosły mu skrzydła. Ta niezwykła część ciała nie służy temu kotu do latania, jest jednak aktywna, bo kot skrzydłami porusza. Co zaskakujące, pani Feng ustaliła, że jej kot macha skrzydłami tylko wtedy, gdy... zainteresuje się jakąś kotką!

Uskrzydlony kot spod Pekinu (fot. mwmedia)


Tagi: dziwactwa | dziwne zwierzęta

oceń
2
1
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Niewiarygodne.pl

LuxClub

 


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~ania [2010-02-22 14:50]

chiński smok ...
Jak wyrosną krokodylowi skrzydła ... to ... będzie chiński smok ( może być .. i , że wyrosną wężowi )

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Debie [2010-02-22 14:47]

Oj.. ; (
Taa są śliczne,no ale w Chinach przecierz jedzą koty psy i wg. Więc rozumiem że i skrzydlate kotki bd na patelni ; ((.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Debie [2010-02-22 14:41]

Kotkii ^^.
sliczne...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~shorty [2010-02-22 14:39]

flycat
albo ewolucja odlotowe koty, albo choroba ich.. każdy uwaza co innego.. ale nie znamy za dobrze świata by takie wnioski wysnuwać

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Fikus [2010-02-22 14:38]

Nie znacie się ... to poprostu SFINKS :)))
:)))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~np9i0 [2010-02-22 14:38]

moinp;m
Pfuj!!!! masakrycznie obrzydliwe!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JAN [2010-02-22 14:37]

ewolucja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~na [2010-02-22 12:37]

Koty do żarcia
Smaczny byłby taki kotek ;] Ach.... Kocie skrzydełka pieczone na grillu. Pycha!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~AGARRR [2010-02-22 14:19]

HEHŁE
JAK BYM MIAŁ TAKIEGO KOTA TO TYLKO NA SĄSIADA BYM GO POSZCZUŁ HEHHŁEE

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jajapiłamuharata [2010-02-22 14:23]

Szczyt chinskiej mysli technicznej
2 ich ulubione smaki w jednym - koto-kurczak. Dzieki temu mozliwe sa skrzydelka z kota oraz 4 udka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Danmark skyyld [2010-02-22 14:22]

To teraz na wróble będzie polował
prędzej było mu trudno. Po wkurzają go wróble a ten rozpostrze skrzydła i rura za nimi. Teraz też będzie pasowało powiedzenie że kot lata za myszami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a-net [2010-02-22 14:18]

Nowy chiński przysmak
Kocie skrzydełka w sosie słodko-kwaśnym...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zuja [2010-02-22 14:12]

super mieć takiego kota tylko żeby jeszcze latał :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pała [2010-02-22 14:12]

Red Bull pewnie dodał im skrzydeł.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Szczoch [2010-02-22 14:08]

Wilcy latać bedo
bociany pływać...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OtherGril [2010-02-22 14:04]

No cóż...
Jedzą te ptaki i mają za swoje...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kocicaZG [2010-02-22 14:03]

red Bull
Red Bull dodał im skrzydeł:P

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zaza [2010-02-22 13:49]

kocie anioły
jak puchate anioły! Sama słodycz!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~cliper [2010-02-22 13:19]

wiem czemu -> proszę o Nobla : )
opitalają(jedzą) skrzydlatych(ptaki) ..> więc od wielu lat geny się mieszają i mają skrzydła.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jerzy [2010-02-22 13:43]

Był taki kot i w Polsce!
Spotkałem takiego kota ze skrzydłami jeszcze w latach 50-tych, był wystraszony i wygłodzony, pojawiał się w gospodarskich zagrodach, ale ludzie go przeganiali kijami i widłami, niektórzy twierdzili, że w nim wcielony jest sam diabeł. Udało mi się tego kotka zwabić ciepłym, świeżo wydojonym mleczkiem, pogłaskałem go i zaniosłem do pomieszczenia. Za dwa dni przyjechali pewni eksperci z powiatu, zabrali kotka i nic już o dalszy jego losie nie wiedziałem. Może wywieźli go do Chin?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź