Artykuł

To już nie bajka o roku 2012, to fakty. Czy to początek końca?

niewiarygodne.pl 06.09.2010 14:39
To już nie bajka o roku 2012, to fakty. Czy to początek końca?

Czy spełni się proroctwo roku 2012? (fot. Jupiterimages)

  A A A
Nieuchronnie zbliża się rok 2012, który nie wszystkim kojarzy się z piłkarskimi Mistrzostwami Europy. Wiele osób słysząc hasło "2012" oblewa się zimnym potem i przywołuje na myśl obrazy związane z końcem świata. Sporo ludzi nie stawia nawet pytania, czy koniec świata będzie miał miejsce w 2012 r., ale w jaki sposób nastąpi kres. Gdyby w rozważaniach nad bodźcem, który będzie stanowił punkt zapalny prowadzący nas do zagłady uwzględnić najnowsze badania naukowców, to okaże się, że determinantą w tym wypadku stać się może przebiegunowanie Ziemi.

Do przebiegunowania Ziemi dochodzi raz na kilkaset tysięcy lat. Zwykle jest to długotrwały proces, zajmujący nawet 4 tysiące lat. Teraz naukowcy odkryli dowody świadczące o tym, że przebieg odwracania się biegunów może przyśpieszać gwałtowanie. Jest coraz mniej wątpliwości co do tego, że do przebiegunowania dojść może nie w ciągu tysiącleci - jak dotąd sądzono - ale w ciągu wieków, a nawet lat.

Dowodem potwierdzającym tezę naukowców ma być odkrycie dokonane w Battle Mountain, w amerykańskim stanie Nevada. W położonych tam skałach, naukowcy znaleźli minerały magnetyczne, które "zarejestrowały" moment, w którym doszło do gwałtownego przesunięcia się magnetycznego bieguna północnego na południe i odwrotnie - południowego na północ.

Znalezisko w Battle Mountain nie jest pierwszym, które dowodzi, że w przeszłości dochodziło do gwałtownych przesunięć pola magnetycznego. Podobnego odkrycia dokonano w 1995 r. w Steens Mountain, w Oregonie, ale spotkało się ono raczej z chłodnym przyjęciem większości środowiska badaczy. - poinformował serwis "Science News". Odkrycie w Battle Mountain może jednak doprowadzić do zrewidowania funkcjonujących do niedawna poglądów i potwierdzenia teorii zakładającej, że przebiegunowanie Ziemi może stanowić proces błyskawiczny.

oceń
1
0
Podziel się
 


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~john [2010-09-08 18:21]

.....
przecież jak będzie jakaś wojna to możemy pójść do Szwajcarii (jest krajem neutralnym).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaaaaa [2010-09-08 17:40]

Przeprowadzam się na marsa :) hahhaa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dawidzks [2010-09-08 14:55]

haha i co jeszcze? ;d
Już to widzę 2012 koniec świata tak jak rok 2000 ci co w to wieżą nieźle się dają robić w balona ; ]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Urraboros [2010-09-08 14:32]

Jesteście gotowi ?
Fajne wypowiedzi , ale jeśli rzeczywiście nastąpi koniec ludzi , bo ziemia po wszystkim będzie istnieć dalej bez nas ( pewnie lepiej będzie jej bez nas)cała ta odwaga i pewność siebie pryśnie w chwili rozpoczęcia się kataklizmu .Polecam film 2012 , coś takiego właśnie nastąpi , wierzcie mi , nie jesteście na to gotowi...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krycha [2010-09-08 14:24]

Nie raz sie mylil
Boshe kudzie tych koncow swiata mialo byc juz duuuuuuuzo np 2005 , 2002 az szkoda slow a Nostradamus tez sie nie raz pomylil -.- ; d

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gość [2010-09-08 14:19]

2012? Nie
NIKT NIE ZNA DNIA ANI GODZINY KIEDY BĘDZIE KONIEC ŚWIATA. Ja w to nie wierzę!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kiler [2010-09-08 13:32]

Bezeduuuury
Proszę Państwa spójrzmy na to w ten sposób: Niby, że ta katastrofa wydarza się co 11,5 lat. Ziemia ma 4,6 mld lat (no wiecie ile to zer). Podzielmy liczbę większą przez mniejszą: (4,6*10^9)/(11,5*10^3)=400 000 Tyle razy (mniej więcej oczywiście) teoretycznie to zjawisko następowało. Dalej Ludzie wierzący w 2012 mówią, iż wtedy nastąpi koniec świata. No wiecie przebiegunowanie totalne zniszczenie tak jak niby było z Atlantydą. Czyli mam uwierzyć, że życie (ogólnie) utrzymało się tyle czasu mimo iż kataklizmy występowały ponad 400 000 razy?!?! Za przeproszeniem ale uderzenie wielkiego klocka zwanego meteorem w Ziemie w epoce, w której żyły dinozaury doprowadził do ich wyginięcia. A pamiętajmy, że to zdarzyło się raz. I pozabijało wiele gatunków. A teraz pomyślmy, że po tym jednym pyknięciu następuje kolejne dokładnie po 11,5 tys lat. Drugi taki sam meteor. No za przeproszeniem, ale wtedy to co nie wyginęło za pierwszym razem na pewno wyginęło by za drugim. A ja mam uwierzyć, że ten nadchodzący kataklizm zdarza się co 11,5 lat i życie trwa? A teraz ile lat jest człowiek na Ziemii (chodzi ogólnie o istoty człegopodobne) ogólem przyjmijmy, że 3 mln lat. Znowu dokonajmy prostego dzielenia. 3*10^6/11,5*10^3=260,86 (przyjmijmy 261) tak więc teoretycznie ta katastrofa miała miejsce 261 razy. Cóż... całkiem nieźle... Boimy się kilku bomb atomowych, które mogą całkowicie unicestwić zycie na Ziemii. A tu wydarza się 261 razy globalne zniszczenie... Cóż... mamy szczęście:D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rencista [2010-09-08 13:21]

koniec
No i bardzo dobrze niech szlak trafi raz na zawsze ten dziadowski swiat ,wcale mnie to nie martwi wręcz ulatwi mi życie .Zycie z dnia na dzień tak jak teraz ,wegetacja ,itd wreszcie bedzie wieczny spokój

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
dva [2010-09-08 12:58]

gwałtowanie - uwaga!
"przebieg odwracania się biegunów może przyśpieszać gwałtowanie" - kryć się, dziewczyny!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lala [2010-09-08 12:48]

to dobrze!
Nie będę musiała spłacać kredytu mieszkaniowego...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~roy [2010-09-08 12:35]

Cała prawda o 2012 roku i domniemanym końcu
Na początku trzeba zadać sobie pytanie - z jakich źródeł wypływają informacje dotyczące katastrof, które mają nastąpić w roku 2012. Są to: portale takie jak ten, który jakby nie było zarabia na wszelkich sensacjach związanych z apokaliptycznymi wizjami. Targetem nie są tutaj ludzie o choćby podstawowym pojęciu i wiedzy z zakresu fizyki i astronomii oraz ugruntowaniu światopoglądowym, lecz podatna na manipulację młodzież, której łatwo "sprzedać" takie nowinki. Drugim źródłem są sekty i skrajne odłamy religijne, które również mogą coś ugrać na ludzkiej niewiedzy i strachu. Nr 3: wielki świat komercji i reklamy. Wystarczy przyjrzeć się statystykom dotyczących sprzedaży "2012 roku" we wszelakiej formie. Miliardy dolarów, co gorsza im bliżej mistycznego 2012 roku tym więcej ludzi chce uwierzyć w koniec ostateczny, a przy tym oddać jaką część swoich pieniędzy (czasami to tylko bilet do kina, ale jednak). Z pełną wiedzą i przekonaniem stwierdzam, że nakręcacie tym samym światowy biznes, który żeruje na ludzkiej głupocie, naiwności i strachu. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~roy [2010-09-08 12:34]

Cała prawda o 2012 roku i domniemanym końcu
Na początku trzeba zadać sobie pytanie - z jakich źródeł wypływają informacje dotyczące katastrof, które mają nastąpić w roku 2012. Są to: portale takie jak ten, który jakby nie było zarabia na wszelkich sensacjach związanych z apokaliptycznymi wizjami. Targetem nie są tutaj ludzie o choćby podstawowym pojęciu i wiedzy z zakresu fizyki i astronomii oraz ugruntowaniu światopoglądowym, lecz podatna na manipulację młodzież, której łatwo "sprzedać" takie nowinki. Drugim źródłem są sekty i skrajne odłamy religijne, które również mogą coś ugrać na ludzkiej niewiedzy i strachu. Nr 3: wielki świat komercji i reklamy. Wystarczy przyjrzeć się statystykom dotyczących sprzedaży "2012 roku" we wszelakiej formie. Miliardy dolarów, co gorsza im bliżej mistycznego 2012 roku tym więcej ludzi chce uwierzyć w koniec ostateczny, a przy tym oddać jaką część swoich pieniędzy (czasami to tylko bilet do kina, ale jednak). Z pełną wiedzą i przekonaniem stwierdzam, że nakręcacie tym samym światowy biznes, który żeruje na ludzkiej głupocie, naiwności i strachu. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2010-09-08 12:30]

..../
dla mnie też mogłoby to nastąpić nawet dziś...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Uuuuuuuaaaa [2010-09-08 12:16]

Przepowiednia Ojca Zjebnia
Ojciec Zjebień znany jasnowidz mieszkający przez dwadziescia lat samotnie w chatce w Crazy Mountain pewnego dnia siedząc na stoku góry miał wizje. Oto co zobaczył: zobaczyłem setki, tysiące głupiejących od kretyńskich tekstów o końcu swiata zamieszczanych w internecie.Zobaczyłem też jednostki,które dorobiły się na tym fortuny. A na końcu zobaczyłem jak energia energomagnetyczna wypuszczona z suszarki do włosów znanego medium ochrania nas przed Niburiru. Uuuaaaa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~XxX [2010-09-08 12:15]

A Ja Wam Powiem Tyle....
Ziemia ma Miliony Lat wszechświat miliony Miliardów a wy byście chcieli żeby to za waszego marnego Życia był koniec Ziemi!!! Jak można używać słowa świata ziemia to nie cały świat a jedynie ziarnko piasku na pustyni. Proponuje darować sobie te przypowiastki bo mieliśmy wyginąć o 24.00 wchodząc w rok 2000 miała być katastrofa na skala światową ze komputery tego nie wytrzymają ze trele morele i co .... figa było i figa będzie na zaszczyt zobaczenia końca ziemi trzeba zasłużyć :P

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Halinka [2010-09-08 10:28]

Utożsamiam się z Tobą.
Ja też tak uważam. Człowiek to jedyna istota , która nie powinna mieć prawa stąpać po naszej planecie Ziemia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Chepos [2010-09-06 17:52]

Projekt Cheops ratunek
Nadciąga Nibiru Sposobem na łagodne przejście jest aktywowanie zabezpieczenia. Projekt Ceops proszę się zapoznać. Z Polski wyjdzie iskra.

odpowiedz

pokaż 53 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nostradamus323 [2010-09-08 11:29]

koiec swiata
Jako Nostradanus powaiadam wam, ze koniec swiata nastapi gdy: ruski papiez wyjdzie przed lud i powie zdrzstwujcie rebiata kaniec swiata

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kkk [2010-09-08 11:25]

koniec swiata
ratuj sie kto moze hi hi hi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Antybełkot [2010-09-08 10:00]

To brednie,
nie należy tym się przejmować. Jedyną katastrofą w 2012 roku będą występy polskich piłkarzy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi