Artykuł

Polskie spotkania z UFO

infra 15.09.2009 12:11
Polskie spotkania z UFO

Czasami zdarza się tak, że do spotkań z niezidentyfikowanymi obiektami dochodzi tuż pod nosami ludzi (fot.

  A A A
Czasami zdarza się tak, że do spotkań z niezidentyfikowanymi obiektami dochodzi tuż pod nosami ludzi - na wielkich osiedlach, przy ruchliwych szlakach komunikacyjnych itp. Dlaczego jednak widzą je nieliczni? Dlaczego również tak wielu świadków tych spotkań mówi o chwilowym wejściu w stan "zmienionej rzeczywistości"? Czy analiza tych zdarzeń może pomóc nam w zrozumieniu natury niektórych spotkań z NOL i ich pasażerami?



(Fot. Infra)


Opowieści o UFO wśród wielu innych kontrowersji, zawierają często trudne do zrozumienia i zanalizowania szczegóły. Świadkowie obserwacji tworów nieznanej techniki czy też nie-ziemskich istot napotykają na nie niekiedy w najmniej oczekiwanych miejscach i warunkach, w których (jak to często określają) nigdy by się niczego podobnego nie spodziewali. Podobnych paradoksów może być znacznie więcej, lecz w wielu przypadkach nie istnieją podstawy, aby nie wierzyć w relacje tych osób, którzy do czasu obserwacji byli normalnymi ludźmi, z pewnością nie myślącymi nawet, jak zareagowaliby w przypadku bliskiego spotkania. Kiedy już do niego doszło, starali się zachować zdrowy rozsądek i trzeźwe myślenie, jednak często okazywało się to niezbyt łatwe.

Istnieją przypadki, w których do bliskich spotkań z UFO czy jego pasażerami dochodzi nie na przysłowiowym "uboczu", lecz tuż pod nosem ludzi, pośrodku wielkich miast, przy ruchliwych trasach komunikacyjnych etc. Przypadków takich jest niezwykle wiele i można przytoczyć ich długą listę, jednak w wielu z nich najbardziej zadziwia to, dlaczego to tylko jeden lub kilkoro świadków mówią o obserwacji, skoro lokalizacja zdarzenia nosiła potencjał do tego, aby incydent stał się zdarzeniem masowym. Tak jednak nie jest, a jeśli nawet, to na drodze pojawiają się pewne problemy.

Klasycznym przykładem może być tutaj incydent z Phoenix z roku 1997, kiedy to nad stolicą stanu Arizona pojawić miał się ogromny pojazd - twór techniki, którego autorów trudno jednoznacznie zidentyfikować. Grupy stojące u źródeł arizońskiego incydentu (czy to istoty pozaziemskie, czy też twórcy wysoce zaawansowanej ziemskiej techniki), pozostają jednakowo nieuchwytne. Przypomnijmy, że zagadki tzw. świateł z Phoenix nie udało się wyjaśnić do dziś i uchodzi ona za jeden z najbardziej interesujących a zarazem kontrowersyjnych i kwestionowanych przypadków ufologicznych ostatniego okresu. Jednym z głównych problemów, na jakie natkniemy się podczas zapoznania z przypadkiem z Arizony jest pytanie odnoszące się do tego, dlaczego skala obserwacji UFO nad Phoenix (notabene piątego co do wielkości miasta USA) nie wpłynęła na jego jasną sytuację, skoro tak wiele osób mówiło o przelocie gigantycznego trójkątnego obiektu, który miał według nich niewiele wspólnego ze sprawą flar, jaka wedle oficjalnego stanowiska miała odpowiadać za to, co pojawiło się na niebie.

1 2 3 4 5 6 z 7 następna »

Tagi: kosmici | tajemnicza polska | ufo

oceń
1
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Niewiarygodne.pl

Pytamy.pl

Studio

 


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~nick1 [2009-09-15 21:20]

hahaha
to co wy ludzie robicie jest żałosne! ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sajan [2009-09-15 21:19]

Też tak mam...
Też czasami widzę UFO, ostatnio nawet widziałem duże drzewo które było statkiem kosmitów.... I co z tego wynika? Pora przestać palić zielsko :) I zająć się czymś normalnym a nie wypisywać jakieś wymyślone historie. Tak jak tutaj

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~heh [2009-09-15 20:56]

zal.PL
kto niby to widział co? nieczytałam moze całego ale tą pierwszą cześc i nic nienipisane a powinni nipisac gdzie to było i ilu ludzi to widziało a niby z kąt mają takie dowody?!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rnr [2009-09-15 21:16]

Grzybków halucynów się najedli i widzieli UFO

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sceptyk [2009-09-15 21:11]

Fota
Ta fotografia to fatalna przeróbka. W czerwonym (?) kolorze ufa widać tło nieba i linie jakby ktoś kolorował je flamastrem na szybie przed obiektywem. BEZ SENSU.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ugh [2009-09-15 20:54]

Fryderyk Szopen? A kto to taki ten Fryderyk Szopen... słyszałem o Fryderyku Chopinie ale o Szopenie ????????? a może Fryderyk Czopen? albo Czopek? Tępaków zatrudniacie niebywałych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wiem [2009-09-15 20:50]

Oni są na tyle fajni, że nie chcą nas straszyć,
bo wyobrażam sobie co by było, gdyby nas nie "znieczulili" lub pojawili się w odludnym miejscu. Po co im niezdrowa sensacja np. w miejscu publicznym. Może delikatnie przygotowują nas do swojej obecności?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~haahah [2009-09-15 20:49]

Bozesz
ale ludzie maja nasrane w baniach :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~etrdgftgfrbf [2009-09-15 20:41]

43wretgftrgtrgdf
Wiecie co wam powiem ze te zdjecie to w paincie malowane ! Tylko nie piszcie ze odkrylem ameryke czy painta

odpowiedz