


Medycyna w epoce kamienia była dużo bardziej zaawansowana niż dotąd sądzono (fot. PD)
Tagi: tajemnice historii | badania naukowe


jasne - moim zdaniem taki chory szedł do umieralni i tyle a na taką pseudo operacje mógł liczyć jedynie jakiś przodownik stada :)
Cha, cha, cha, kto takie głupoty wymyśla?
Przeszczepów serca też dokonywali...
Jak zwkle w tym serwisie...
... informacje podane są tak fragmentarycznie, że nie sposób ocenić, czy to news, czy humbug... Niby jak "naukowcy" (zauważyliście, że to słowo-wytrych?) stwierdzili, że był "znieczulony" i że "operowany" był w aseptycznych warunkach? Bo przeżył? Kość obcięta jakkolwiek, np. przez drapieżnika, też zarosłaby w zgrabny kikut...
u nas nie lepiej
Polsak służba zdrowia poziomem nie odbiega od tej z epoki kamienia.
Zabieg był przeprowadzony w PRYWATNEJ KLINICE
wskazuje na to użycie roślin halucynogennych, które nie były refundowane przez kamienny NFZ, i jest jeszcze możliwość wykonania zabiegu w publicznej placówce "po godzinach" publicznymi krzemieniami a roślinki pochodziły z nienaruszalnych zapasów dla wodza.
Bombaj
baju , baju ..... Kiedy w tym kraju będzie normalnie.
Jest to bardzo możliwe
Przecież poziom człowieka z tamtej epoki nie był tak niski, obecnie na problemy z leczeniem a tym samym śmiertelnośc ma wpływ NFZ /Narodowa Fikcja Zdrowia/
zabiegi chirurgiczne
Tak, tak, operacje amputacji ramienia zrobił specjalista tygrys szablozębny i osobiście wylizał obficie cieknącą krew, później ukrył go w krzakach ziół by mieć na drugie śniadanie, ale delikwent się ocknął i uciekł w inne miejsce i tam zszedł z padołu. No i znaleźli go specjaliści od kamienia po-łupanego,
Operacja
Miał gość szczęście ,że mieszkał za "granicą"a nie w Polsce bo by do dzisiaj czekał na tą amputacje.
Czyli niewiele sie zmieniło od tamtych
czasów. Dzięki NFZ - Najbardziej Finezyjni Złodzieje.
nic nie wiemy o tamtych czasach
j.w wszystko to jedynie spekulacje, i prawdopodobne sceneriusze, ktore sa podparte ogolno przyjetymi zasadami.
Wątpliwości
Czytając ten artykuł nasuwają się pewne wątpliwości. O ile śladowe ilości bielunia mogły znaleźć się w szczątkach człowieka, choć nie wiem, jak wykryli to po tylu tysiącach lat, o tyle nie wiadomo w jaki celu były użyte. Może korzystanie z substancji o działaniach wywołujących psychodeliczne reakcje i uzależnienie od nich (bo bieluń do narkotyków mógłby z pewnością być zaliczany) ma swój początek o wiele wcześniej, niż mogłoby się wydawać? Poza tym, nie można jednoznacznie stwierdzić, w jakich okolicznościach utracone zostało owo przedramię. Być może w walce z jakimś zwierzęciem, lub o dominację na swym stadem? Podsumowując, ten artykuł może służyć bardziej jako tekst pełen domysłów, ale na pewno nie źródło naukowe.
ZABIEGI W EPOCE KAMIENIA
JAKOŚ MI SIE WIERZYC NIE CHCE !




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Różne twarze Chrystusa. Jak naprawdę wyglądał? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
Pyro z X-Menów istnieje naprawdę!? więcej »
akceptuję regulamin

