


Brytyjski matematyk wynalazł "rozwodowy wzór" (fot. Jupiterimages)
Tagi: dziwactwa | badania naukowe


to coś w tym stylu
pojechałam na wyspę Abrubaru, idąc do hotelu spotkałam 10 osób i wszyscy oni mieli niebieskie oczy, co pozwoliło mi wysnuć wniosek, że wszyscy mieszkańcy wyspy Abrubaru mają niebieskie oczy ;p
wg mnie jest w tym sporo racji
dla wielu z was matma się zapewne kojarzy z liczbami i rachunkami, a to nie tak, otóż jest powiedzenie o matematykach które mówi: "dobry matematyk rozumie twierdzenia, bardzo dobry matematyk widzi analogie między twierdzeniami, a genialny matematyk widzi analogie między analogiami". Wcale się nie dziwię, że matma wkracza w rejony relacji międzyludzkich i przy pomocy statystyki i nowoczesnej analizy danych oraz z pomocą ostatnich odkryć z dziedzin NLP, psychologii poznawczej, motywacji itp. dochodzą do trafnych na poziomie 94% "wzorów matematycznych". Wogóle to podejrzewam, że dla doświadczonej osoby, która widziała setki i tysiące związków, relacje między nimi i rozwody odgadnięcie tego z precyzją 94% też jest do zrobienia... 6% zostaje dla marginesu w rodzaju "któreś (albo wręcz oboje) się zmienią".
Głupota
Głupotą nazwał bym ograniczenie wynikające z zawężonego światopoglądu. Jeżeli badania zostały profesjonalnie opracowane, to te 94% skuteczności robi bardzo duże wrażenie. Widać , że poruszając w związku ważne kwestie należy zachować odpowiedni dystans, bo może się to zakończyć przykrym rozstaniem. Jeśli nie temat pieniędzy, seksu, dzieci itp jest ważny w długoterminowym związku, to jaki jest ważny powód do rozwodu? Nie wszystko co nie mieści się w Twoim pojmowaniu jest od razu złe i głupie.
wzór ale psychologiczny
chyba...logiczne dla mnie to co napisali...jaki ludzie mają stosunek do siebie takie wspólne życie...Matematyk minął się z powołaniem na psychologa
To bzdura!!!
tak a może jest wzór czy ta kobieta czy ten mężczyzna zostanie moim mężem czy żona, bo chyba najpierw musi być związek a później ewentualnie rozwód. co matematyka ma do miłości i tego co się wydarzy w życie to nie wiem chyba że ja jestem jakiś tępy!!!
bzdura
po mojemu nie da sie w matematyczny sposób ustalic czy dane malzenstwo sie rozwiedzie. to ze pary nie zgadzaja sie w sprawach pieniedzy czy innych problemów to nie znaczy ze musza sie juz rozwodzic glupota.
bezkitu
:D pompy to oni umia walic ;d brytyjczyk + matma :D nie mieli co wymyslec
haha
Brytyjczyk+matma :D to mówi samo za siebie :D




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Różne twarze Chrystusa. Jak naprawdę wyglądał? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
Pyro z X-Menów istnieje naprawdę!? więcej »
akceptuję regulamin

