


21 stycznia 1959 roku dość nietypowe zjawisko zaniepokoiło pracowników gdyńskiego portu. (fot. Jupiterimages)


Spójrzci na filmik
A dokładniej na zegar (czas jest nierzetelny) nagle przeskakuje o 20 minut do przodu...
Kipska podróbka
Bla bla bla
Nawet gdyby Wam powiedziano prawdę, to i tak nikt by w nią nie uwierzył...Wy w nic nie wierzycie! Nawet w siebie nie wierzycie... Więc jakim cudem byście uwierzyli w życie pozaziemskie... Smutek mnie ogarnia... Wierzcie w św-mikołaja!
To nie było żadne UFO.
Ludzie są tak stęsknieni czegoś tajemniczego że ze zwykłej beczki robią spodek UFO.
Do basenu portowego faktycznie spadła dwustu litrowa beczka.Mianowicie na zapleczu pewnego domu przy ul. 1 Maja, pewien gościu przygotowywał się do przeprowadzenia kolejnej fazy cyklu produkcyjnego napoju wysoko energetycznego którego głównym składnikiem była substancja chemiczna o symbolu gdzie pierwsza literka to C kilka cyferek a na końcu OH,czy jakoś tam podobnie.Podczas doprowadzania owego pół produktu do odpowiedniej temperatury doszło do zatkania otworu wylotowego połączonego wężownicą z dość ciekawą chłodnicą na końcu której był litrowy słoik.Po zatkaniu dziurki ciśnienie wzrosło do takiego poziomu że w momencie gdy doszło do rozszczelnienia beczki uwolniła się energia której wektor siły był odwrotnie proporcjonalny od wektora wypływu.Skutkiem czego owa beczka nabrała cech pojazdu latającego,który świszcząc i popierdując oraz pozostawiając po sobie falę smrodu pomknął w kierunku basenu portowego.Resztę już znacie ale tylko do momentu wyłowienia tej beczki przez bezpiekę.
A i to nie jest cała prawda bo tą bezpieką byli Stanisław P. Franciszek G. oraz Lucjan M.Beczka była zbyt droga by mogli sobie pozwolić na utratę tak ważnego elementu ich lini technologicznej podwórkowej destylarni.
Widziałem film jakies kilka lat temu
jak krecili ten filmik o autopsji UFO :D
Myslałem ze wtedy poleje sie w gacie, robili to jacys studenci, pokupowali w miesnym organy swiniaka. To jest sciema a kto w o wiezy ma mniej mozgu niz ten trup obcego ktorego kroja :D
A najlepsze jest to ze tam za szyyba ( w wersji gdzie było pokazane jak oni to zrobli) chodziła babcia jednego z tych gosci i nosiła im ciasteczka....mowie...zwała i tyle ;)
aaaa
a ja mieszkam w Gdyni i czasem tą historie można od kogoś usłyszeć :P
ale nie nazywajmy tego Roswell, szału nie ma, również nie ma tajemniczych świrów którzy biegają w nocy po estakadzie z cyfrówką starających się wykonać zdjęcie tajemniczego obiektu, który później okazuje się kominem na dolnym. no :D
hm moim zdaniem to nie było ufo skoro małe
Mozliwe ze to meteoryt ;) sami ufolodzy sie z tego smieja bo moze wujek z pod sklepu pracowal tam na porcie i opowiada co mu fantazja stworzy ;D
kosmici - pozaziemiańscy ludzie mówią ..
w swoim języku ,ale z kontaktami z ludźmi na Ziemi używają "translatorów" najczęściaj posługują się jezykiem niemieckim ponieważ ten język ma coś wspólnego z jezykiem Lyrian który był używany na Ziemi ok 19 tysięcy lat temu ..wiele osób opisuje swoje kontakty i podaja że najchętniej rozmawiano z nimi w j.niemieckim .. To są fakty .. ponadto NIE TRAKTUJMY POZAZIEMIAN JAKO COŚ ZŁEGO ,LUB POTWORNEGO .To są ludzie - tyle tylko ,że ich rozwój jest na o wiele wyższym poziomie .nie wolno im ingerować w życie ludzi -bo byłoby to niezgodne z zasadami Kreacji .Człowiek na Ziemi ma sie rozwijać sam. jedynie wysyłali na Ziemie poosłańców "PROROKÓW'którzy tu się rodzilii tu /na Ziemi/mówili i wyjaśniali - co to jest Kreacja,Sworzenie,o FORMIE ŻYCIA I FORMIE DUCHA jako podstawowej jedności .
Ten film to niezła bujda
Witam wszystkich ten filmik to badziewna propaganda koleś co nożyczkami tnie ufo-ka nawet nie wie jak chirurg trzyma nożyczki żenada nawet dalej nie oglądam.
JA BYŁAM KIEDYŚ PORWANA
Byłam porwana przez mojego kochanego Ojca :)
PODOBNY DO PREMIERA IIIRP
I DLATEGO OKOLICE TRÓJMIASTA SĄ NAWIEDZANE CUDA NIEWIDY SZCZECGÓLNIE
terefere
mieszkam w Gdyni od urodzenia i nigdy o czyms takim nie slyszalem.. nawet ludzie, ktorzy mieli wowczas po kilkanascie lat i mogliby to pamietac, o niczym takim nie slyszeli. wymysl autora pseudo reportera i tyle. pozdrawiam
Co prawda z 51 letnim wyprzedzeniem, spadło
z piedestału słońce Peru
Amerykobrandzle
Sram na amerykę i na ich bełkoczocy język. Nazywam i tak wszystko po polsku czy się to komuś podoba czy nie. Nie będzie żaden amerykobrandzel mi kazał mówić w ich języku w Polsce.
ufo gdynia
pamiętam że ten fakt był głośno opisywany przez prasę wybrzeżową parenaście lat temu. Nawet tym faktem pamiętam zainteresowali się japończycy,była nawet grupa naukowców z tego kraju. pozdrawiam
foty
fajne fotki pokazujecie. wiele tresci ale nic szczegolnego. kompletne wielkie robienie cos z niczego. a tak na marginesie.... chyba w 1995 lub na przelomie kolejnego roku siedzac z ma siostra w kuchni zobaczyliamy swiatlo na zewnatrz, bylo to tak intensywne ze gdy spojzelismy na lampy byly one tak przyblakle jak w dzien . niestety nie wyjzalem na podworze gdzyz nie mialem czasu. nastepnego dnia siora moja zapytala sasiadke o tym incydencie (zawsze jest sceptyczna jesli chodzi o UFO), ta starsza wtedy juz kobieta poinformowala ja iz byla u niej znajoma i ta powiedziala jej iz widziala w nocy swiatlo nad swym podworkiem, a kobieta ta mieszka okolo 2 kilometry od mego miejsca zamieszkania. miejsce gdzie mial incydent to Jedrzejo kolo Kielc. jesli ktos moze mi powiedziec lub podzielic sie podobnym przezyciem prosze napisac na poczte artigrabov@wp.pl




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Różne twarze Chrystusa. Jak naprawdę wyglądał? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
Pyro z X-Menów istnieje naprawdę!? więcej »
akceptuję regulamin

