


Lekarze alarmują: jest coraz więcej ofiar zabawy spopularyzowanej, jako "choking game" (fot. Jupiterimages)


To depresja!
Idź do lekarza, proszę, nie pisz, że to nic nie da, po prostu idź, spróbuj, jeszcze raz daj sobie szansę. Zrób to dla mnie, dla anonimowej dziewczyny, której zależy na Twoim życiu i wierzy w poprawę, ale wszystko zależy od Ciebie. Można z tego wyjść, wielu się udało, bardzo wielu! Odezwij się, lub niech ktoś zawiadomi policję!
Stare jak świat, świetnie znane
tym, którzy lubią ostry seks, znane jako "facesitting" czy "smothering", tylko że NIGDY nie wiąże się to z duszeniem za szyję, a zatykaniem nosa i ust i to na krótko (np. cipką, lateksową bielizną, piersiami, pośladkami).
...
A ja tak mam i bez podduszania, czasami poprastu odlatuję, choć nic nie biorę.
zdazysz jeszcze umzec
potrzymaj głowę w lodówce może ochłoniesz,albo kubeł zimnej wody wylej na głowę Życie jest piękne tylko ludzie podli .Ale z tym można sobie poradzić Mam dla Cibie terapeutyczną propozycje Idż do hospicjum zobacz cierpiących ,umierających ludzi,których pogoda ducha i chęć życia jest przeogromna Pozdrawiam Stoczniowiec
no cóż
nie brak kretynów na tym świecie. I pomyśleć,że są tacy, co ratują rodzinę z ognia, albo opiekują się śmiertelnie chorymi dziećmi w hospicjach. Czym tu epatować? Bezdenną głupotą????
To nie prawda
Podobno za 28 razem sie umiera?...Co za bzdura. Zarówno ja jak i kilka osób, które znam robilismy to conajmniej ze 100 razy i nic:) W Polsce to się nazywa Aniołek i zabawa jest znana w kraju od bardzo dawna! Panika i tyle.
Bawiłem się tak w podstawówce
Ja wraz z moimi kumplami bawiliśmy się w ten sposób w szkole podstawowej jakieś 15 lat temu. Zabawa jest naprawde śmieszna i zazwyczaj niezwykle przyjemna - zazwyczaj, bo zdarzały się "odloty" bardzo nieprzyjemne. Poza tym po 2-3ch próbach zazwyczaj boli głowa (niedotlenienie?).
Tez mi nowosc
Jeszcze w podstawowce w to sie bawilismy, kiedy nawet komputerow nie bylo w domach. No chyba ze mowimy o ZX Spectrum. Rece kladlo sie na wysokosci klatki piersiowej i kolega dociskal do sciany z calej sily.
eee-tam
Fajna zabawa, mam 30 lat i dalej sie w to bawie
Niech nikt już
nie mówi, że młodzież nie potrafi bawić się bez alkoholu-,-
żadna nowość
jak już ktoś wspomniał wcześnisj ,żadna to nowość.Moi kumple "twardziele" bawili się w to i w sznyty już ok 30 lat temu ( a mi wydaje się ,że jestem ciągle młody). żadna sensacja !
Relkama
I teraz oczywiście zareklamowaliście w Polsce tą głupia zabawę ...
nowość???
proszę o zdefiniowanie pojęcia "nowośći", ja w taką "grę" grałam już z 20 lat temu
z 15 lat temu tez tak sie "bawilismy" - troche inaczej - pare wdechow na kucaka (scisnieta przepona) a potem wstajesz nagle zatykasz nas i z calej sily chcesz wydmuchac powietrze nosem.... mdlejesz na 100% - glupota na maxa ale niestety dzieci sa glupie teraz wtedy i pozniej tez beda...
NIBY RACJA
ale świetnie bawiące się dzieciaki występujące w tym filmiku raczej zachęcają żeby spróbować, a na ostrzegające przed niebezpieczeństwem gdakanie raczej nikt nie zwrócił uwagi
zróbmy to
Może ktoś do mnie wpadnie na taką zabawę.
I mnie udusi - emeryt 102 lat.
autorzyna tego artykułu to kretyn
skoro chciał zwrócić uwagę na niebezpieczne zabawy wśród młodzieży, po po jaką cholerę załączył filmik instruktażowy z rozbawionymi dzieciakami w roli głównej???




Czy na Białorusi miał miejsce cud? więcej »
Różne twarze Chrystusa. Jak naprawdę wyglądał? więcej »
Nad peruwiańskim miastem, w którym przed wiekami znajdowała się inkaska... więcej »
Wraz z postępem prac archeologicznych oraz odsłanianiem następnych monolitów moai... więcej »
Pyro z X-Menów istnieje naprawdę!? więcej »
akceptuję regulamin

