Artykuł

"Choking game", czyli jak dzieci igrają ze śmiercią

niewiarygodne.pl 03.03.2010 12:32
"Choking game", czyli jak dzieci igrają ze śmiercią

Lekarze alarmują: jest coraz więcej ofiar zabawy spopularyzowanej, jako "choking game" (fot. Jupiterimages)

  A A A
Lekarze są zszokowani. Coraz częściej stykają się z ofiarami zabawy spopularyzowanej, jako "choking game". Nastolatki pragnące przeżyć chwilę euforii, podduszają się aż do momentu chwilowej utraty przytomności. Statystyki są alarmujące - jest coraz więcej osób bawiących się w tę grę, a co za tym idzie, rośnie też liczba ofiar śmiertelnych.





Niestety, wraz ze wzrostem popularności makabrycznej gry, nie wzrasta świadomość rodziców ani lekarzy. Większość dorosłych z niedowierzaniem przyjmuje fakt, że już nawet siedmiolatki szukają sposobów na to, jak przeżyć chwilę uniesienia. Duża w tym zasługa wszechobecnego Internetu, w którym znaleźć można opisy szokującej zabawy i cieszące się olbrzymią popularnością filmy instruktażowe.

Jak podał dziennik "The New York Times", najwięcej entuzjastów "choking game" znajduje się w grupie wiekowej od 7 do 21 lat. Dzieci i młodzież "bawią się" w grupach albo w pojedynkę. Zdarza się, że jedna osoba pomaga drugiej w utracie przytomności. Wśród fanów gry panuje przekonanie o braku jakiegokolwiek wiążącego się z nią ryzyka. Jak bardzo mylne jest to przeświadczenie, pokazują liczby - tylko w 2008 r. Centers for Disease Control and Prevention zarejestrowało 82 przypadki śmiertelne.

Tagi: makabra | medycyna

oceń
0
3
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Niewiarygodne.pl

KobiecyPoradnik.pl

Studio

 


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~Gość [2010-03-05 22:12]

To depresja!
Idź do lekarza, proszę, nie pisz, że to nic nie da, po prostu idź, spróbuj, jeszcze raz daj sobie szansę. Zrób to dla mnie, dla anonimowej dziewczyny, której zależy na Twoim życiu i wierzy w poprawę, ale wszystko zależy od Ciebie. Można z tego wyjść, wielu się udało, bardzo wielu! Odezwij się, lub niech ktoś zawiadomi policję!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aśka [2010-03-03 16:24]

Stare jak świat, świetnie znane
tym, którzy lubią ostry seks, znane jako "facesitting" czy "smothering", tylko że NIGDY nie wiąże się to z duszeniem za szyję, a zatykaniem nosa i ust i to na krótko (np. cipką, lateksową bielizną, piersiami, pośladkami).

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~loliipopsss [2010-03-05 17:47]

eee
A mogę z Tobą ? ;p

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Skrzydlata [2010-03-05 17:21]

...
A ja tak mam i bez podduszania, czasami poprastu odlatuję, choć nic nie biorę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stoczniowiec [2010-03-04 21:55]

zdazysz jeszcze umzec
potrzymaj głowę w lodówce może ochłoniesz,albo kubeł zimnej wody wylej na głowę Życie jest piękne tylko ludzie podli .Ale z tym można sobie poradzić Mam dla Cibie terapeutyczną propozycje Idż do hospicjum zobacz cierpiących ,umierających ludzi,których pogoda ducha i chęć życia jest przeogromna Pozdrawiam Stoczniowiec

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomjerr [2010-03-04 20:50]

To prawda ze...
Ludzka glupota nie zna granic.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TwojaStara [2010-03-04 18:34]

Ż A L

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
[2010-03-04 18:18]

no cóż
nie brak kretynów na tym świecie. I pomyśleć,że są tacy, co ratują rodzinę z ognia, albo opiekują się śmiertelnie chorymi dziećmi w hospicjach. Czym tu epatować? Bezdenną głupotą????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~margarett90 [2010-03-04 13:18]

To nie prawda
Podobno za 28 razem sie umiera?...Co za bzdura. Zarówno ja jak i kilka osób, które znam robilismy to conajmniej ze 100 razy i nic:) W Polsce to się nazywa Aniołek i zabawa jest znana w kraju od bardzo dawna! Panika i tyle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~informatyk [2010-03-04 01:05]

Bawiłem się tak w podstawówce
Ja wraz z moimi kumplami bawiliśmy się w ten sposób w szkole podstawowej jakieś 15 lat temu. Zabawa jest naprawde śmieszna i zazwyczaj niezwykle przyjemna - zazwyczaj, bo zdarzały się "odloty" bardzo nieprzyjemne. Poza tym po 2-3ch próbach zazwyczaj boli głowa (niedotlenienie?).

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Zerol [2010-03-04 09:31]

Tez mi nowosc
Jeszcze w podstawowce w to sie bawilismy, kiedy nawet komputerow nie bylo w domach. No chyba ze mowimy o ZX Spectrum. Rece kladlo sie na wysokosci klatki piersiowej i kolega dociskal do sciany z calej sily.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mdlacz [2010-03-04 08:50]

eee-tam
Fajna zabawa, mam 30 lat i dalej sie w to bawie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adu [2010-03-03 23:48]

Niech nikt już
nie mówi, że młodzież nie potrafi bawić się bez alkoholu-,-

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~festus [2010-03-03 21:56]

żadna nowość
jak już ktoś wspomniał wcześnisj ,żadna to nowość.Moi kumple "twardziele" bawili się w to i w sznyty już ok 30 lat temu ( a mi wydaje się ,że jestem ciągle młody). żadna sensacja !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~(Ł) [2010-03-03 21:18]

Relkama
I teraz oczywiście zareklamowaliście w Polsce tą głupia zabawę ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aaaa [2010-03-03 21:02]

nowość???
proszę o zdefiniowanie pojęcia "nowośći", ja w taką "grę" grałam już z 20 lat temu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grg [2010-03-03 19:23]

z 15 lat temu tez tak sie "bawilismy" - troche inaczej - pare wdechow na kucaka (scisnieta przepona) a potem wstajesz nagle zatykasz nas i z calej sily chcesz wydmuchac powietrze nosem.... mdlejesz na 100% - glupota na maxa ale niestety dzieci sa glupie teraz wtedy i pozniej tez beda...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~EOP [2010-03-03 20:46]

NIBY RACJA
ale świetnie bawiące się dzieciaki występujące w tym filmiku raczej zachęcają żeby spróbować, a na ostrzegające przed niebezpieczeństwem gdakanie raczej nikt nie zwrócił uwagi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stary [2010-03-03 20:38]

zróbmy to
Może ktoś do mnie wpadnie na taką zabawę. I mnie udusi - emeryt 102 lat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EOP [2010-03-03 20:27]

autorzyna tego artykułu to kretyn
skoro chciał zwrócić uwagę na niebezpieczne zabawy wśród młodzieży, po po jaką cholerę załączył filmik instruktażowy z rozbawionymi dzieciakami w roli głównej???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź