Artykuł

Watykan udostępni masom dowód na istnienie Boga

niewiarygodne.pl 22.02.2010 12:40
Watykan udostępni masom dowód na istnienie Boga

Całun zostanie udostępniony tłumom dopiero szósty raz w ciągu ostatnich 100 lat (fot. AFP)

  A A A
W świadomości niektórych pozostaje bezcennym dowodem na męczeńską śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, dla innych jest falsyfikatem służącym do manipulowania tłumami. Mowa o najbardziej kontrowersyjnej relikwii świata - Całunie Turyńskim. Już wkrótce płótno, na którym zdaniem wiernych uwiecznione zostały rany Zbawiciela, po raz kolejny zostanie wystawione na widok publiczny. Jak poinformował dziennik "Daily Mail", Całun zostanie udostępniony tłumom dopiero szósty raz w ciągu ostatnich 100 lat.



W ciągu ostatnich dziesięcioleci przeprowadzono dziesiątki badań, które miały potwierdzić autentyczność czczonej przez masy relikwii bądź ostatecznie obalić jej wiarygodność. Niestety, nie udało się. Kolejne zespoły badawcze, raz po raz przedstawiały argumenty wzajemnie się wykluczające.

Najbardziej znane próby określenia prawdziwości obiektu miały miejsce w latach 80-tych. Trzy niezależne ekipy badawcze, przy wykorzystaniu metody datowania opartej o radioaktywny izotop węgla C14, miały wówczas stwierdzić, że Całun powstał w latach 1260 - 1390. Opinia ta cieszy się do dziś poparciem wielu naukowców, mimo że jej wyniki zostały wielokrotne podważone przez kolejnych ekspertów.

Choć Stolica Apostolska jest żywo zainteresowana dalszymi postępami w badaniach nad materiałem, nigdy nie przedstawiła oficjalnego stanowiska na jego temat. Zdaniem przedstawicieli Watykanu, każdy na temat relikwii powinien wyrobić sobie swój własny osąd. Niezależnie od stanowiska poszczególnych osób, Jan Paweł II przyznał, że Całun Turyński pozostaje "symbolem cierpienia niewinnych w każdym wieku".

Tagi: religia | badania naukowe

oceń
1
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Niewiarygodne.pl

Wiadomości

 


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~pikuś [2010-02-23 11:19]

a ja
mam gumofilce jezusowe i to jeszcze całkiem nowe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zagloba [2010-02-23 11:13]

Co sie stalo w wami Polacy ?
Dawno to kazdy Polak znal te 3 slowa : BOG HONOR i OJCZYZNA ! Dajcie se sami odpowiedz ! bo ja tego nie rozumie !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~giordano bruno [2010-02-23 11:16]

Bujda jakich mało!!!
Przecież od lat wiadomo, że tzw. całun turyński jest jedną wielka mistyfikacją. Jeśli ten kawałek prześcieradła ma być jakimkolwiek dowodem to będzie oznaczało, że boskość podlega ziemskim prawom. Przypomnę tylko, że w ubiegłym roku Watykan ogłosił, że istnieje piekło, bo gdyby piekło nie istniało to analogicznie nie byłoby nieba. Jeśli obecnie Watykan che się bawić w jakieś dowody to świadczyć może to tylko o tym, że sami wątpią. Sprawa wiary jest dość prosta albo ktoś wierzy w boga albo nie. Dla niewierzących bóg jest urojony, a dla wierzących jest rzeczywisty i nie podlega dowodzeniu. A prześcieradło, które jak wiele relikwii kościelnych wzięło się nie wiadomo dokładnie kiedy i skąd; no cóż, dla mnie jest tylko próbą podniesienia autorytetu boskości, której i tak brak. Jednakże te symbole potrzebne są jak wspomniałem tylko i wyłącznie samym wierzącym. Gdyby nie ten felieton to ja jako ateista w ogóle nie zawierałbym głosu, bo w końcu co mnie to obchodzi. Ale skoro ktoś pisze to ja się ustosunkowuję.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tom [2010-02-23 11:16]

brawo
też doszedłem do wniosku, że uw bug albo 1. nie istnieje 2. jest nie tym za kogo mamy go uważać, a jedynie jakimś sadystycznym ekseprymentatorem ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Andrzej [2010-02-23 11:07]

LUDZIE
NIE WIERZE ZE TO POLACY TU NA FORUM PISZA TAKIE BZDRURY WSTYDZCIE SIĘ BOG JEST WIERZCIE W NIEGO OPAMIETAJCIE SIE BO MORZE BYC ZA POZNO

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tom [2010-02-23 11:15]

Religia to masa bajek i tyle
i kto myśli że jest inaczej jest w błedzie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szary [2010-02-23 11:14]

Nawet jeżeli to oszustwo to nikt nie
powiedział jak w XII w zrobiono taki "negatyw" i w jaki sposób.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marek [2010-02-23 11:14]

Każdy naukowiec dobrze wie,że datowanie metodą
węgla C14 jest bardzo błędne i nie należy go stosować!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~woda [2010-02-23 11:13]

Watykan
Jak tam czarna mafia omamia ludzi naiwnych. Ludzie obudzcie się to przecież znów zwracanie uwagi na siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zibi [2010-02-23 11:09]

Podróbka !
Czego kościół nie robi dla kasy ? Miliony naiwnych przyjadą do Turynu,muszą gdzieś spać i jeść .Wszystko jasne ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~antyklerykał [2010-02-23 11:13]

a ja mam dowody na zbrodnie
watykanu i watyknczyków !!! polecam www.ustronie rumburaka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
dedi66 [2010-02-23 11:02]

CZY ZWROCILISCIE UWAGE???
ZE NA TYM CZYMS CO JEST UKRZYZOWANY JEZUS TO NIE JEST KRZYZ TYLKO LITERA T CO WIDAC NA TYM PLOTNIE BO PRAWDA JEST TAKA ZE NA ZADNYCH KRZYZACH NIE KRZYZOWALI W TAMTYCH CZASACH TYLKO DOKLADNIE TAK JAK NA TYM PLOTNIE CZYLI GORNA BELKE NAKLADANO NA PAL A W GORNEJ BELCE BYLO WYZLOBIENIE ZEBY SIE BELKA TRZYMALA

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-02-23 11:13]

ISNIENIE BOGA
NIE TRZEBA DOWODÓW NA WIARĘ ,BÓG JEST -JEZUS ŻYŁ NA ZIEMI TERAZ ZYJE W NAS NAWET W TYCH CO NIE WIERZĄ A PRZYCHODZI TAKI MOMENT W ŻYCIU KAŻDEGO CZŁOWIEKA ŻE NABIERA PEWNOSCI ZE TO PRAWDA .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gg [2010-02-23 11:12]

I tio ma być dowód???
Na co dowód? Na to najwyżej, że Chrystus, lub ktoś inny został ukrzyżowany, albo na to, że miał rany sugerujące ukrzyżowanie! Na nic więcej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Turak [2010-02-23 11:05]

Wiara??
To prawda że prawdziwy katolik nie potrzebuje dowodów. Ale jeżeli cała ta historia, z martwych wstaniem i innymi cudami to bajka to ile warta jest jego wiara??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Marcinio [2010-02-23 11:12]

Zabobon i gusła....
Cud to to,że jeszcze wciąż ludzie wierzą w te katolickie bajki.To chyba jest także ci którzy od dzieciństwa słuchali w domu,w kościele, na religii tych urągających nauce dyrdymałów,nie maja odwagi samodzielnie pomyśleć.Gdzie był Bóg czasie II wojny św, i wielu innych? Dlaczego akurat Jahwe jest prawdziwy, a nie Budda ,Światowid, Jowisz albo Wielki Manitou? A co z zatoką niechrzczonych niemowląt, ostatnio watykan stwierdził że jej nie ma. Juz nie ma, zamknęli , czy może nigdy nie było? A może czegoś jeszcze nie było, okaże się? Jakże naiwnym trzeba być, by na serio traktować te bajki. Jeszcze stare babcie zrozumiałbym,ale młodzież ???mam już dorosłego syna, i cieszę się,że to będzie drugie pokolenie mojego rodu, co odważnie odrzuca wiare w gusła i zabobony. Życzę odwagi i spostrzegawczości,gdyż "król jest nagi " :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grazka [2010-02-23 11:09]

trele- morele
dobry dowcip z tym całunem. Wygląda, że kasa potrzebna natychmiast więc wystawiają szmatkę na widok publiczny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gazda [2010-02-23 10:55]

jest to dowód
na istnienie człowieka który mógł miec tez na imie Jezus, ale gdzie jest dowó na jego boskość ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~adam z raju [2010-02-23 10:57]

Jezusa został bogiem dopiero po soborze w Nicei w 325r przez cesarza Konstantyna I,któremu nikt nie mógł się przeciwstawić.Tak samo było póżniej z kultem św.Marii i trójcy świętej.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antysekciarz [2010-02-23 11:08]

RELIGIE to największe oszustwo wszech czasów. "Bóg" to tylko semantyczna abstrakcja i jako taka od początku dziejów i historii człowieka rozumnego -nie może dawać ŻADNYCH materialnych i niematerialnych znaków ani wierzącym ani niewierzącym. Wiara opiera się na nadinterpretacjach, emocjonalnych fantazjach, baśniach i mitach, antropomorfizacji procesów biologicznych i fizycznych. Religie opierają się na instytucjach jak najbardziej ziemskich i ludzkich które krwawo i siłą wprowadziły "wiarę" jako obowiązującą w IV w. w Cesarstwie Rzymskim. Od tego wszystko się zaczęło. Była sekta zdobyła władzę polityczną, która politycznymi działaniami lub ogniem i mieczem, została utrwalona. Z prawdą którą odmienia się przez wszystkie przypadki w tej religii, nie ma to nic wspólnego.Zatem jeżeli wiara jest tylko wiarą, co jest oczywiste- nie może być z definicji dowodem na istnienie "boga". Gdyby były dowody to nie byłoby wiary tylko pewność istnienia "boga" czy "bogów" a wtedy nie byłaby potrzebna arogancka armia zbawienia w postaci kleru który w naszym pięknym kraju wyciąga miliardy złotych z budżetu państwa na swe fanaberie. "Bóg" gdyby rzeczywiście istniał nie zatrudnił by z pewnością kłamców sprzeniewierzających się jego przykazaniom, oszustów i pedofilów by go reprezentowali. Ponieważ dowodów NIE MA i nigdy nie było, armia przebierańców musi ciągle "pracować" by uzależnione i manipulowane owce nie porzuciły tej teatralnej hucpy religijnej w diabły i nie poszły zamiast do kościołów na zieloną trawkę albo co się często zdarza dzisiaj -ku zmartwieniu czarnych kiecek- do hipermarketu. Wiara-religia by istniała i dawała kapłanom stałe dochody musi być karmiona przez ciągłe obcowanie owiec z jej widocznymi animatorami- ale jak się okazuje uzurpatorami i przebierańcami bez upoważnień od podmiotowego bóstwa - tylko takie ma oparcie - bez teatralnej parodii którą uprawiają kapłani - religia- jakakolwi ek, upada co jest znanym przypadkiem w historii. Religie to największe oszustwo wszech czasów.

odpowiedz