Galeria

Świadkowie Jehowy

Świadkowie Jehowy

Świadkowie Jehowy do dzisiaj budzą kontrowersje. Istnieje wiele krajów, gdzie ich działalność jest zakazana. Jednocześnie jest to jeden z głównych ruchów religijnych w Polsce. Nie ma chyba człowieka, któremu choć raz nie wpadła w ręce publikacja Świadków Jehowy.

Często jako główny zarzut wobec tego związku wyznaniowego wymienia się zakaz transfuzji krwi nawet w obliczu śmierci. Poza tym, wspomina się o strukturze ugrupowania, w którym mogą panować warunki przypominające sektę i polegające na pełnym podporządkowaniu wyznawców. Jak jest naprawdę, bardzo trudno stwierdzić. Zbór Świadków Jehowy liczy w Polsce ponad 126 tysięcy osób.



Tagi: religia | sekta


oceń
tak 333 31.47%
nie 725 68.53%

Opinie (2267)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~hana 2015-02-12 (10:57) 15 dni 15 godzin i 59 minut temu

ja miałam do czynienia z ludzmi w sekcie i powiem tylko tyle że nie chciałabym być w ich skórze

odpowiedz

35
6
~Ja 2013-05-21 (09:57) 1 rok 9 miesięcy 6 dni 16 godzin i 59 minut temu

Ja również miałem styczność ze Świadkami. Z pozoru to mili i przyjaźni ludzie póki... się im przytakuje. Gdy się "postawisz" albo zaczniesz podważać "nieomylne, oświecone" nauki cały czar ich osoby mija... Kościół jaki jest taki jest ale przynajmniej trzyma się faktów historycznych. U świadków tego nie ma... Odkrycia archeologiczne, badania, książki znanych osobistości, teologia wszystko to PRZEGRYWA z twierdzeniami strażnicy... Czy może ktoś wskazać mi literaturę teologiczną gdzie znajdę potwierdzenie o tym że są dwie klasy ludzi (niebo i raj na ziemi) jak uczą świadkowie ? Czy znajdę tam informacje na temat używania imienia Bożego przez Żydów w postaci Jehowa ? Czy znajdę potwierdzenie faktu o palu (nie krzyżu) Jezusa ? Dla mnie to wszystko to nie ma sensu... Dlaczego oni głoszą "prawdę" która nie ma pokrycia w innych źródłach będąc tym samym oderwaniem od faktów ? W imię czego ? Interesuje się psychologią i widzę jaki wpływ ma to na osobę która jest Świadkiem Jehowy. Hasło główne - Armagedon. To wokół niego toczy się gra. Żeby przetrwać wojnę boża nakłada się na szeregowego członka mnóstwo "biblijnych" zakazów. Zakazuje się zaspakajania wszelkich potrzeb, naukę też się odradza bo można w tym czasie głosić. To powoduje że taka osoba ma problem z bytem w społeczeństwie. Jest niedouczona bo jak ma się kształcić kiedy nic nie wolno czytać bo Literatura inna niż broszurki TS to zło. Polecam książkę "Kryzys sumienia" omawia przytoczone tu kwestie. Jeśli chodzi o prawdę to wygląda ona tak: Jezus jest drogą prawdą i życiem. Przez niego idziemy tylko do Ojca. Umarł za nas na krzyżu. Wierzący może modlić się gdzie chce i kiedy che nie potrzebuje budynków, przełożonych, czy biblijnych interpretatorów... Kto w to wierzy ma życie wieczne. Wszystko inne to gra i manipulacja.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

1
0
~zaswiatyzakulisami@op.pl 2015-02-10 (17:01) 17 dni 9 godzin i 55 minut temu

Ciekawy jestem jaką ma opinię publiczność, słowo, Parapsychologia, wielokrotnie spotkałem się ze zdaniem że to też sekta. Zazwyczaj tak mówią ludzie powiązani z wiarą dogmatyczną, w tym przedziale są wszystkie religie które myślą językiem szablonowym, inaczej sekciarskim. Ponieważ każdy należy do jakiejś wiary uważając, moja wiara jest prawdziwa a inne to sekty. Teraz jestem ciekawy, co ludziska wiedzą o parapsychologii, uważam że 50% ludzi niema pojęcia czym zajmuje się ta nauka. A jeśli spytam; kto wierzy w duchy? Kto wierzy w świat pozagrobowy? Kto wierzy w reinkarnację? Kto wierzy że Jezus materializował chleb - ryby... Kto wierzy w UFO i kręgi zbożowe, Kto wierzy w wielką stopę. Yeti. Właśnie tym zajmuje się parapsychologia, czy ja też należę do sekty, skoro mnie interesują te zjawiska a w szczególności rozwój duchowy, czyli duchy, świat pozagrobowy, reinkarnację, materializacji i dematerializacja duchów i to co robił Jezus. Kto teraz z was powie że ja należę do sekty??.

odpowiedz

0
0
~ddd 2015-01-26 (18:10) 1 miesiąc 1 dzień 8 godzin i 46 minut temu

Ciekawe czy w krajowym wydaniu, też odbywają się orgie. Może by się nawrócić?

odpowiedz

1
1
~Słowianin 2015-01-09 (22:37) 1 miesiąc 18 dni 4 godziny i 19 minut temu

He he a gdzie największa sekta watykańska - kk ??? Która w imię wielkiej miłości do bliźniego wyrżnęła w pień miliony ludzkich istnień??? No gdzie, ja się pytam.

odpowiedz

2
0
~stg44 2014-11-16 (23:05) 3 miesiące 11 dni 3 godziny i 51 minut temu

Do tych seksualnych sekt to mógłbym należeć hehe

odpowiedz

8
1
~smyki33 2014-10-07 (15:31) 4 miesiące 20 dni 11 godzin i 25 minut temu

hej powiem tak:zawsze bylam katoliczka ale poznalam chlopaka.ktory byl swiadkiem spotykalismy sie.i jego matka nalegala zebym tez chodzila na te spotkania.jak zmarla moja mama zalamalam sie i chodzilam.wyszlam za maz i tesciowa dopoki nie chodzilam na zebrania to gadala duzo.ze mna byla mila a potem obrot o.360stopni.SJ sa ludzmi dwulicowymi wrednymi zakazuja innym a sami to robia np picie wspolzycie przed slubem itd.juz na spotkania nie chodze i moj maz ktory od urodzenia byl w sj tez.nie!!!

odpowiedz

6
11
~obcy 2014-09-27 (13:59) 5 miesięcy 12 godzin i 57 minut temu

a gdzie 13 sekta chrześcijanie?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

8
2
~katolik 2014-09-26 (00:36) 5 miesięcy 2 dni 2 godziny i 20 minut temu

Czytam jak ŚJ bronią się przed zarzutami. Mnie też w jakiś sposób wychowywano w świecie ŚJ. Nabito głowę ichnimi mądrościami we wrogości do Kościoła Katolickiego i innych wyznań. Zaszczepiono niewyobrażany lęk przed gniewem Boga z zagładą w Armagedonie za brak posłuszeństwa. Wszechobecny lęk przed skażeniem światem wystarczająco odbił piętno w psychice na kilka lat. Przeżyłem szok, gdy osoby na stanowisku starszego dopuszczali się cudzołóstwa, machloi finansowych i innych przekrętów. Zawalił się ówczesny świat ideałów i autorytetów. Gdy zapoznałem się z terminem sekta w jaki sposób działa, budowa i struktura nie mam wątpliwości, że ŚJ to sekta choćby z technicznego punktu widzenia. Nie wnikam w meteorytykę i sposób oddawania czci Bogu. To nie jest ważne. Istotą jest na jakich zasadach pozyskuje się nowych wyznawców. Oni nie mają bladego pojęcia, że mechanizmy werbunku sympatyków jest podręcznikowo sekciarski. Boli mnie,że najczęściej niewykształceni ludzie, bo po co się uczyć skoro zaraz nadejdzie koniec tego systemu, zakażają innych robiąc im wodę z mózgu. Gdy zdałem sobie sprawę o istnieniu innych sekt uważających swoja jedyną prawdę za najważniejszą, to pojąłem bez reszty, ze ŚJ to niestety sekta. I tłumaczenie o rejestracji wyznania w sądzie niczego nie zmienia. Jest mi żal samego siebie bo cierpię niewyobrażalnie , gdy patrzę na okojono-ograniczone życie matki, która zminimalizowała swoją egzystencję w imię religii. Brak pragnień, chęci zmian i reorganizacji życia ogranicza tych ludzi z percepcją niemowlaka do mdłej smutnej poczekalni w drodze do raj,u który nigdy nie nadejdzie.

odpowiedz

1
1
~minion 2014-08-29 (16:22) 5 miesięcy 29 dni 10 godzin i 34 minuty temu

Jehulacy to pijacy i siusiacy

odpowiedz

regulamin serwisu