Galeria

8. Mormoni

8. Mormoni

W Polsce mormonów jest jedynie około stu. Nie oznacza to jednak, że w innych krajach również nie są liczni. Główna baza znajduje się w Salt Lake City, mieście praktycznie zbudowanym przez założycieli Kościoła. Na świecie jest 13 milionów wyznawców tej religii.

Początki mormonów były bardzo kontrowersje. Kościół założył Joseph Smith, który zasady wiary zawarł w Księdze Mormona w 1830 roku. Mormoni aż do 1890 roku praktykowali wielożeństwo. Sam twórca Kościoła według niektórych źródeł miał aż 33 żony. Dzisiaj wyznawcy zobowiązani są do odbycia około dwuletniej misji, podczas których głoszą prawdy wiary i zdrowy styl życia (mormoni nie piją kawy, herbaty, alkoholu ani nie palą papierosów). Często krytykuje się ich za niedopuszczanie kobiet do życia Kościoła oraz praktykowanie poligamii, której już jednak nie uznają. Jednocześnie coraz rzadziej uznaje się ich za sektę.



Tagi: religia | sekta


oceń
tak 99 26.98%
nie 268 73.02%

Opinie (2255)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
2
~klik 2014-08-08 (15:22) 20 dni 18 godzin i 41 minut temu

Kazda z sekt to zwyczajne popaprance genetyczne!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

27
4
~Ja 2013-05-21 (09:57) 1 rok 3 miesiące 8 dni i 6 minut temu

Ja również miałem styczność ze Świadkami. Z pozoru to mili i przyjaźni ludzie póki... się im przytakuje. Gdy się "postawisz" albo zaczniesz podważać "nieomylne, oświecone" nauki cały czar ich osoby mija... Kościół jaki jest taki jest ale przynajmniej trzyma się faktów historycznych. U świadków tego nie ma... Odkrycia archeologiczne, badania, książki znanych osobistości, teologia wszystko to PRZEGRYWA z twierdzeniami strażnicy... Czy może ktoś wskazać mi literaturę teologiczną gdzie znajdę potwierdzenie o tym że są dwie klasy ludzi (niebo i raj na ziemi) jak uczą świadkowie ? Czy znajdę tam informacje na temat używania imienia Bożego przez Żydów w postaci Jehowa ? Czy znajdę potwierdzenie faktu o palu (nie krzyżu) Jezusa ? Dla mnie to wszystko to nie ma sensu... Dlaczego oni głoszą "prawdę" która nie ma pokrycia w innych źródłach będąc tym samym oderwaniem od faktów ? W imię czego ? Interesuje się psychologią i widzę jaki wpływ ma to na osobę która jest Świadkiem Jehowy. Hasło główne - Armagedon. To wokół niego toczy się gra. Żeby przetrwać wojnę boża nakłada się na szeregowego członka mnóstwo "biblijnych" zakazów. Zakazuje się zaspakajania wszelkich potrzeb, naukę też się odradza bo można w tym czasie głosić. To powoduje że taka osoba ma problem z bytem w społeczeństwie. Jest niedouczona bo jak ma się kształcić kiedy nic nie wolno czytać bo Literatura inna niż broszurki TS to zło. Polecam książkę "Kryzys sumienia" omawia przytoczone tu kwestie. Jeśli chodzi o prawdę to wygląda ona tak: Jezus jest drogą prawdą i życiem. Przez niego idziemy tylko do Ojca. Umarł za nas na krzyżu. Wierzący może modlić się gdzie chce i kiedy che nie potrzebuje budynków, przełożonych, czy biblijnych interpretatorów... Kto w to wierzy ma życie wieczne. Wszystko inne to gra i manipulacja.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

0
1
~titit 2014-07-27 (20:30) 1 miesiąc 1 dzień 13 godzin i 33 minuty temu

Nic o "Odnowie w duchu swietym" - mega sekta i najwieksze niebezpieczenstwo dla mlodych ludzi ! dziala jak trad ! A czepaiaj sie marmonow czy "statnistow" gdzie tam im do sekty :)

odpowiedz

1
1
~Ja 2014-07-14 (18:53) 1 miesiąc 14 dni 15 godzin i 10 minut temu

Nigdy ze strony ŚJ nie usłyszałem słów które są fundamentem chrześcijaństwa - czyli tego co Jezus uczył: Miłujcie się wszyscy, Bóg jest miłością, Jezus umarł za ciebie itp. Nigdy. Zawsze było tylko zwalczanie kościoła i wpajanie na siłę brooklińskich prawd... Caly sens chrzescijanstwa omijają a skupiaja się na dogmatycznej otoczce która do wiary nie wnosi nic. BOGA TRZEBA POCZUĆ SOBIE A NIE DYWAGOWAC W BILBIA W REKU CZY JEST TROJCA CZY NIE. Dla prawdziwie wierzacych ludzi nie ma znaczenia czy jest Trójca czy nie - Bóg to Bóg a nie... Nie da się powiedziec o nieskonczonym Bogu skonczonymi slowami.

odpowiedz

26
2
~Ja 2013-08-12 (09:11) 1 rok 17 dni i 52 minuty temu

Mi raz pewien Świadek chciał wmówić że chrystogram IHS to skrót od triady egipskich bóstw Izyda, Horus, Set :) Wyczuć można było że to ostatnia deska ratunku dla niego żeby mi wmówić że Trójca Święta nie istnieje. 1:0 - dla mnie :) Innym razem widząc mój krzyżyk na szyi nazwali mnie bałwochwalcem bo czczę narzędzie zbrodni. Otworzyłem Biblię przeczytałem z Listu do koryntian i czytam: "Albowiem krzyż pański jest mocą Boża dla tych którzy idą do zbawienia a głupotą dla tych którzy idą drogą zatracenia. Nie daj mi się panie chlubić niczym innym jak tylko krzyżem pana". 2:0 Dla mnie :) Innym razem zaczeli mi mówić zę ich religia jest prawdą. Zacytowałem Biblię: "Rzekł Jezus - Ja jestem drogą ,prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej niż tylko przeze mnie. Kto wchodzi inaczej jest złodziejem". 3:0 dla mnie :) Jak widać Biblia sama się tłumaczy. Nie potrzeba perjodyków i wyjaśniem strażnicy:). To był mecz na wyjeździe, na rewanż do mnie nie przyjechali :) Biblia vs Strażnica - 3:0. :) Ktoś chce więcej przykładów ? :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

50
25
~faith 2012-05-16 (17:39) 2 lata 3 miesiące 12 dni 16 godzin i 24 minuty temu

Tak, zgadzam się z opinią, że Świadkowie Jehowy to sekta. Byłam wychowywana w tej religii, ale sama na szczęście nigdy Świadkiem nie zostałam, chociaż już byłam blisko. Od urodzenia wpływ na moją psychikę miał fakt, że moi rodzice nimi są i starali się, żebym ja też była. W wieku dwunastu lat zaczęłam się interesować innymi religiami i doszłam do wniosku, że przecież każdy może stwierdzić, że jego religia jest tą jedyną prawdziwą. I wtedy dla mnie rozpętało się piekło- zastraszanie, groźby, bicie. A co ja mogłam zrobić, skoro byłam jeszcze dzieckiem i musiałam mieszkać z rodzicami (reszta mojej rodziny też jest ŚJ)? Po prostu musiałam jakoś przez to przebrnąć, ale nie było mi łatwo, czuję się, jakbym nigdy prawdziwych rodziców nie miała, gdyż oni zachowywali się, jakbym od tamtej pory była wyklęta. W całej mojej rodzinie jestem jedyną osobą, która nie wierzy w tę religię, moje relacje z innymi członkami rodziny są oschłe i oziębłe, a ja jestem po prostu uznana za buntowniczkę i kapryśne dziecko, ta "zła". Bardzo mnie to boli, bo już nie raz znajdowałam dowody na fałszywość ich religii, ale nigdy nie byłam wysłuchana. To jest tak, że oni przyjmują tylko wygodne dla siebie fakty. Nie ze wszystkimi jednak opiniami tutaj zamieszczonymi mogę się zgodzić, bo niektóre rzeczywiście są jedynie obraźliwe, a nie demaskujące, aczkolwiek ta religia jest sektą. Chociaż ja wiem, że już teraz nie dam się im nabrać, to i tak boli mnie to, że moja rodzina w tym tkwi. Wpływ wychowania się w takim systemie odbija się na całym życiu człowieka, bo najmłodsze lata życia są dla nas bardzo decydujące. Na koniec chciałabym poprosić o pomoc, bo choć wyszłam na prostą, to i tak źle się czuję z tą moją przeszłością, a nie wiem, gdzie mogę się zgłosić z takim problemem. Z góry dziękuję za info!

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

5
0
~Ania 2014-05-03 (13:54) 3 miesiące 25 dni 20 godzin i 9 minut temu

ŚWIADKOWIE JEHOWY – SEKTĘ założył w 1872 roku w Pensylwanii Ch. T. Russell. Głosił on, że Chrystus w 1874 roku zstąpi na Ziemię rozpocznie królowanie. Na 1914 rok zapowiedział koniec świata. Data ta była kilkakrotnie przesuwana. Doktryna sekty opiera się na całkowicie dowolnej interpretacji, fałszywego na dodatek przekładu Biblii. Jest ona ciągle modyfikowana, zmieniana i dopasowywana do potrzeb kierownictwa sekty. Jej wyznawcy odrzucają dogmat o Trójcy świętej, nieśmiertelności duszy, nie uznają kultu Maryi jako Matki Boga, odrzucają (poza chrztem) sakramenty. Towarzystwo Strażnicy programowo izoluje swoich wyznawców od społeczeństwa. Oto niektóre z potępionych wśród Świadków Jehowy czynności (zebrane na podstawie relacji ex-członków organizacji), wraz z uzasadnieniem ich zaniechania: obchodzenie urodzin (z powodu bałwochwalstwa), wznoszenie toastów (czczenie fałszywych bóstw), udział w wyborach (mieszanie się w sprawy świata), działalność w stowarzyszeniach młodzieżowych (strata czasu), ubieganie się o stanowiska polityczne - nawet na szczeblu gminy (skażenie przez świat), oglądanie filmów (grzeszny wpływ, stracony czas, który można poświęcić na głoszenie), wizyta u psychiatry lub psychologa (ryzyko wprowadzenia w błąd), udział w zajęciach pozaszkolnych (strata czasu przeznaczonego na głoszenie), studia na uczelni wyższej - niektóre kierunki kategorycznie zabronione (światowe towarzystwo, strata czasu), gra w szachy, warcaby, karty, itp. (charakter militarny), czytanie książek i publikacji innych wyznań religijnych (zaśmiecanie umysłu), interesowanie się znanymi osobistościami i ich filozofią (cześć oddawana ludziom, niebiblijne wartości), organizowanie spotkań młodzieżowych (pokusa seksualna), przyjaźnienie się z osobami spoza organizacji (światowe towarzystwo). [Źródło: Słowo Nadziei, 29 (1997), s. 16]. Dzieci Świadków Jehowy szczególnie silnie przeżywają odizolowanie swojej rodziny od innych osób - "nie-Świadków". Anne Sanderson z Wielkiej Brytanii (była wyznawczyni Towarzystwa Strażnicy) wspomina: "Nie wolno nam było wstąpić do zuchów ani do harcerstwa, chodzić na urodziny kolegów i koleżanek. Nie mogłam brać udziału w uroczystościach z okazji Bożego Narodzenia i przyjaźnić się z innymi dziewczynkami (...) Czułyśmy się głupio, gdy grali hymn państwowy a nam nie wolno było wstać i śpiewać wraz z innymi" [Źródło: J. Ritchie, Tajemniczy świat sekt i kultów, Warszawa 1994r.]. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że Świadkowie Jehowy w Polsce zarejestrowali się jako spółka z o.o. Miało to miejsce 12 października 1984 r. Ciekawe, że oficjalne źródła jehowickie podają, że rejestracja nastąpiła w 1985 r. (por. "Rocznik Świadków Jehowy 1994", s. 246). Być może chcieli ukryć fakt, że dokonali rejestracji jeszcze w trakcie trwania stanu wojennego. Wszelkie dane związane z tą rejestracją można obejrzeć w Sądzie Rejonowym Gospodarczym w Warszawie przy ul. Świętokrzyskiej 12, pod numerem RHB 13748. Z dokumentów wynika tam się znajdujących wynika, że spółka ta nie została jeszcze rozwiązana mimo, że w 1989 roku Świadkowie Jehowy zarejestrowali się jako wyznanie religijne. Oznacza to, że 150.000 Świadków Jehowy w Polsce wspiera finansowo swoją działalnością spółkę z o.o., nie będą tego świadomym. [Źródło: Cezary Podolski "Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy"]. Obecnie na całym świecie aktywnie działa ponad 6 mln Świadków Jehowy w około 90000 zborach. ( Trzeba tylko wierzyć, że modlitwa Chrześcijan pomoże wszystkim omotanym, w tych sektach)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

1
0
~Ja 2014-07-14 (18:28) 1 miesiąc 14 dni 15 godzin i 35 minut temu

A już najbardziej chyab irytuje Ewangelziacja SJ... Pukanie do domów obcych ludzi wyrywanie ich z pracy, telefony... Tak... Jezus i apostołowie robili tak samo... A już najbardziej wkurzające jest to że wystają na chodnikach z broszurkami i sprowadzają słowo Boże do rodzaju handlu... Idziesz rano do pracy - a tam z lewej gość sprzedaje sałatę a z prawej świadek... Bardzo bym chciał im pomóc ale nie da się...

odpowiedz

1
0
~Ja 2014-07-14 (18:23) 1 miesiąc 14 dni 15 godzin i 40 minut temu

Kiedyś zapytałem Świadka dlaczego nie wolno obchodzić urodzin. Oto odpowiedz Ew. Jana 8.44 - wy jestescie z waszego ojca diabła i spełniacie jego pragnienia. Ale mi to argument... Tak wyglada interpretacja Pisma wg ŚJ - aż chce się powiedzieć pożal się Boże...

odpowiedz

18
0
~Ja 2013-08-12 (08:00) 1 rok 17 dni 2 godziny i 3 minuty temu

Ja rozumiem że są na tym forum tacy którym świadkowie jehowy przypadli do gustu i że chcą z nimi studiować. Ale wystarczy poczytać o ich historii i wtedy odpowiedzieć sobie czy naprawdę warto ? Kościoł wcale NIE ZMUSZA DO DAWANIA na tace. Ja nie daje i nikt mi glowy nie urywa :) Ludzie dają bo boją się wytykania palcami - co powiedzą inni jak ja nie dam - świadczy to o kłopotach z samooceną i postrzeganiu innych jako własnych autorytetów... "Kościoł leci na kasę" - Śmieszą mnie wymówki tak niskich lotów. Kościół upamiętnia Mękę Pana Jezusa na krzyżu dla każdego z nas. Poza tym jesli sie chce nadużywać imienia Boga (II przykazanie), odzierać Jezusa z godności bożej, nie uczestniczyć w lamaniu chleba na pamiątce, bluźnić na kościół, Matkę Bożą, zastąpić krzyz jakiś palem męki.... i zyc wg wskazówek samozwańczego autorytetu to Świadkowie zapraszają.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

regulamin serwisu