Galeria

2. Zdejmowanie butów w domu

2. Zdejmowanie butów w domu

Ten dość kontrowersyjny zwyczaj traci obecnie swoich zwolenników. Według znawców savoir vivre'u, bardzo nieelegancko jest oferować gościowi kapcie lub sugerować mu, by zdjął buty. Nieprzygotowany gość może poczuć się zażenowany widząc, że ma dziurę w skarpecie. Poza tym ludzie ubrani w garnitury i kapcie wyglądają nieco komicznie.

Skąd wziął się ten zwyczaj, którego nie sposób znaleźć w innych krajach? Najprawdopodobniej pochodzi jeszcze z czasów, gdy większość mieszkańców Polski mieszkała na wsi. W wiejskiej chacie nie było podłogi wykonanej z drewna, ale klepisko, czyli powierzchnia wykonana z gliny. Chłop po przyjściu z pola był zmuszony zdjąć obuwie. W przeciwnym wypadku w chałupie zrobiłoby się błoto.

Warto wspomnieć, że Polacy nie są osamotnieni w tym zwyczaju. Jeszcze większą troskę o zdejmowanie obuwia przejawiają Japończycy, którzy używają innych kapci do chodzenia po tarasie, a innych do wejścia do toalety.



Tagi: dziwactwa | Polacy


oceń
tak 564 74.31%
nie 195 25.69%

Opinie (2420)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

8
3
~wężyk 2012-01-26 (12:04) 2 lata 8 miesięcy 4 dni 9 godzin i 47 minut temu

wszystkie te zwyczaje (poza faktycznie obrzydliwym ślinieniem rąk kobiet i chamstwem na drogach)są ok. każdy naród, nawet region, miasto czy nawet mała wieś ma swoje zwyczaje i to jest piękne. nie śmiejmy się z klaskania bo to jest forma podziękowania, włosi klaszczą na pogrzebach (?!) i nikt sie nie śmieje, w europie je się żółty ser, który dla azjatów jest czymś niewyobrażalnym- jak można jeść sfermentowana wydzielinę gruczołów ssaka !?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

6
1
~abc 2013-04-14 (00:26) 1 rok 5 miesięcy 16 dni 21 godzin i 25 minut temu

W samolocie klaszczą również Rosjanie i większość wschodnich narodów. Nie jesteśmy jedyni.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

6
10
~klaskanie 2013-02-20 (22:04) 1 rok 7 miesięcy 9 dni 23 godziny i 47 minut temu

szczerze czesto latam samolotem do Polski i innych karajow i tylko do Polski lecac spotkalam sie z klaskaniem to jet naprawde idiotyczne.....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~as 2014-06-19 (23:17) 3 miesiące 10 dni 22 godziny i 34 minuty temu

Ale głupi artykuł. W Norwegii nawet monterzy zdejmują buty. Właściciel mieszkania , które wynajmujemy wchodząc też zdejmuje buty. Więc nie piszcie, że to tylko nasz zwyczaj.

odpowiedz

1
0
~flisak. 2014-01-15 (12:02) 8 miesięcy 15 dni 9 godzin i 49 minut temu

Poza tym amerykanie piją kawę w kubkach i nikt nie robi z tego problemu , kto chce może pić kawę w filiżance , szklance i kubku jak mu wygodnie , co innego w kawiarni , a tradycja picia kawy w filiżankach nie pochodzi z europy tylko ktoś przywiózł ją z ara bij lub Turcji , tam się pije kawę w maciupkich filiżankach bo jest bardzo ale to bardzo mocna i europejczyk by tego mógł nie wytrzymać espresso to pikuś w porównaniu a ich kawą.

odpowiedz

0
0
~mieszkaniec_gdyni 2013-12-23 (21:07) 9 miesięcy 7 dni i 44 minuty temu

Ad. 7. - nie tylko w Gdyni, przez całe Trójmiasto biegną tory 501 i 502, którymi jeździ przeważnie tylko Szybka Kolej Miejska, w Gdyni Głównej peron SKM jest akurat peronem pierwszym, ale tak samo np. przy jednym z Sopockich peronów lub w Gdańsku Wrzeszczu przy peronie drugim biegną te same tory o tych samych numerach ;) Nie są to jednak ani tory ani perony przeznaczone dla pociągów dalekobieżnych.

odpowiedz

0
0
~Łukasz 2013-12-03 (01:05) 9 miesięcy 27 dni 20 godzin i 46 minut temu

Jedna z bardziej interesujących galerii.

odpowiedz

0
0
~caban 2013-11-13 (01:29) 10 miesięcy 17 dni 20 godzin i 22 minuty temu

jadę do CHRZANOWA bo tam nie ma Polaków jest koszer.

odpowiedz

9
11
~O 2013-04-16 (16:59) 1 rok 5 miesięcy 14 dni 4 godziny i 52 minuty temu

Nigdy nie klaszczę w samolocie! Co za ohydny zwyczaj!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
2
~NICK 2013-06-03 (10:09) 1 rok 3 miesiące 27 dni 11 godzin i 42 minuty temu

kawy w szklance to nawet moja babcia nie pije, i przez ostatnie 10 lat nie widziałam nikogo kto by tak pił kawę... taki zwyczaj był za czasów PRL-u, i to był raczej przymus a nie zwyczaj, piło się w tym, co udało dostać się w sklepie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

regulamin serwisu