
W dawnych czasach obrzędy religijne zajmowały sporą część życia człowieka, a przed władzami kościelnymi drżał nawet król. Bóg był wszechobecny, kontrolował, nagradzał, karał, zsyłał klęski i urodzaj. Obecnie wiara to przeżycie bardziej głębokie, duchowe. Wierzący postępują według zasad swojej religii ze względu na miłość do swojego Boga, a nie ze strachu przed nim.
W jaki sposób ewoluowała wiara? Okazuje się, że tak samo jak inne sfery kultury - pod wpływem nauki. Zobacz 10 rzeczy, które zmieniły nasze postrzeganie Boga.
Tagi: badania naukowe | ranking

No coz, jestem naukowcem-chrzescijaninem z kilkoma pasjami poza moja naukowa dziedzina. Dajcie mi dowod ze Bog NIE istnieje...
zaraz mn szlag trafi ja tez jestem katolikiem chociaż jakoś szczególnie wierzący to ja nie jestem zastanówcie się przez chwile tacy starożytni egipcjanie ,rzymianie czy inne starożytne ludy tez miały przez kilka tysięcy lat swoją religie i swoich bogów wierzyli w nich i składali im ofiary teraz nazywamy to pogaństwem ale czy wiecie napewno czy za 2 moze 3 tyś lat nie pojawi się zupełnie nowa religia i to chrześcjaństwo bedzie uważane za pogańska religie??? Pozatym KOŚCIÓŁ ingeruje w polityke państw i ma władze a pozatym biblia to tylko ksiązka ewangielie zostały spisane ok 100 lat po smierci Jezusa i uwazacie ze jest ona barsdziej wiarygodna od badań naukowych ???
To wszystko brednie
Rany jak mi się chcę śmiać z tego co przeczytalam w tym artykule... ze"człowiek przechytrzył nature" hahaha przez wielke H. To własnie na podstawie zwierząt, ich zachowań i budowy powstaje wiele maszyn czy konstrukcji...i wiele wiele innych rzeczy... czemu ludzie są tacy głupi..i nie mogą po prostu przyjąć do wiadomości,ze Bóg istnieje i to wszystko jest za jego sprawa... (oczywiście mowa tu o tych dobrych rzeczach jak np: stworzenie świata) najpierw przeczytajcie Biblie cała! i poproście kogos kto sie na tym zna zeby wam pomogl ja zrozumiec!!
Bóg
dał ludziom mózg po to aby z niego korzystac dlatego ludzie odkryli te wszystkie rzeczy. przeciez gdyby Chcial to dalby nam mozliwosc odkrycia "leku" na niesmiertelnosc... ludzie zastanowcie sie... .
Bóg
nie rozumiem waszego nastawienia co do Boga... ja GO kocham i szczeze w Niego wierze. Nie czujecie nic gdy się modlicie, nie czujecie tego ciepła w sercu ? poprostu szczęscia? Ja co wieczór opowiadam Bogu co sie w moim życiu dzieje ... wiem ze mnie zawsze pocieszy ,wystłucha . Ta wypowiedz jest szczera i prosto z serca i mam nadzieję ze pomogłam osobą które nasłuchały się głupot tzw. ludzi bez własnej wartości .
hahhaha
jak to czytam to mi sie smiac chce;) rozumiem ze ten czlowiek ktory to pisal chce na sile przekonac ze Bog nie istnieje. gdyby sie wglebic w kazdy z tych tematow moznaby zobaczyc ze cos w tym nie pasuje. prosty przyklad homo sapiens po prostu sie pojawil nie wykazuje lacznosci genetycznej z poprzednimi homo. Myslicie ze jakby Bog 3 tysiace lat temu poweidzial ludziom ze istneja planety inne itd to by go zrozumieli? A czy czlowiek lata? Czlowiek stworzyl tylko maszyne dzieki ktorej przemieszcza sie w powietrzu. Bog dal czlowiekowi rozum zeby z niego korzystac a nie zeby slepo w niego wierzyl i nic innego nie robil.Ech takie bezsensowne te punkty niektore :D
Świadectwo
Pan Bóg to nie jest starszy pan z siwą brodą unoszący się w przestworzach. Ludzka pycha i ego co po niektórych zaiste jest większe niż przestrzeń międzygwiezdna. Mimo niezaprzeczalnego rozwoju nauki jaki procent ludzi korzysta z dobrodziejstw cywilizacji. No dobra załóżmy nie ma Boga, religia schodzi do lamusa jako przesąd, uznawana jako źródło wojen, stosów i itd. Już widzę jak problemy ludzkości i jednostek zostają natychmiast rozwiązane. Wciska się ludziom, że wszelkim nieszczęściom są winne religie i wiara. Tylko dziwnym zbiegiem okoliczności najwięksi zbrodniarze to byli wzorcowi ateiści. Ich humanizm był swoicie rozumiany.
filozofia - tak, religia - nie
jestem agnostykiem. to mi wystarczy do prób zrozumienia siebie. do mega "wierzących" - zainteresujcie się innymi religiami, szczególnie przeciwieństwem, czyli "Biblią szatana" A. S. Lavey'a . przedtem jednak przeczytajcie "zwykłą" "Biblię". następnie sprawdźcie buddyzm. kończąc to wszystko, zapytajcie samych siebie - "Kim jestem?". i tyle.
Zal...
Bys chociaz uszanowal nasze wyzwanie a nie odrazu mowic ze pan "buk" nie istnieje ...
Skad to wiesz ?
Teleskop Hubble'a
akurat przykład Teleskopu Hubble'a jest tu wogóle nie na miejscu... teleskop potwierdził jeden z dogmatów wiary mówiący o tym, że świat został stworzony, w związku z czym miał swój początek... a nie jak twierdzono wcześniej istniał od zawsze:)
Sens stworzenia i metaforyka biblijnego opisu stworzenia
Jakże wąskie są wasze spojrzenia na metaforyczny sens Biblii... Opis świata jest jedną wielką metaforą, która ma oddawać sens i wagę stworzenia świata w wymiarze religii, nie nauki, choć jest z nią powiązany. Patrząc od strony historii Ziemi... Czyż Bóg przez wielki wybuch nie stworzył najpierw światłości i nie oddzielił jednych "wód" od drugich?. czy potem nie powstały ciała niebieskie jak w biblijnym opisie? Dzień dla Boga może trwać równie i dobrze miliardy naszych lat, czas jest pojęciem względnym, szczególnie wobec majestatycznej potęgi Stwórcy. Patrząc na stworzenie człowieka też można zauważyć jego metaforyczny sens. Przecież Bóg nie musiał od razu "ulepić" człowieka takim jakim jest dziś, Mógł dać nam duszę w momencie, który uznał za stosowny. W momencie, gdy człowiek wykształcił zdolności poznawcze i możliwość interpretacji świata. Nie możecie zaprzeczyć stwierdzeniu, że umysł jest jakoby odbiciem naszej drugiej cząstki - duszy. Przeciez nie jesteśmy i nie myślimy bez celu. Gdyby nie było Boga człowiek byłby nic nie wartym pyłem, a przecież panujemy nad globem, albo zapanujemy, gdy rozwiniemy pomagająca nam w tym technikę. Istnienie musi mieć sens - wyższy sens, sens istnienia dla Boga. A to, że wykorzystujemy postęp do pysznego i buńczucznego nazywania się "bogami" świata, to już wina ludzkich słabosci...
durniu
Durniu jeden, małpy też wyewoluowały. A boga nie ma
uważaj na tego"rene"
podejrzewam ze to jehowy,wprowadza w błąd gdyż m.inn.uważa że Bóg sprawił zło na ziemi,co jest kłamstwem bo to pierwsi ludzie przez nieposłuszeństwo i brak wiary w Jego Miłośc, że On chce ludzkiego szczęścia!Proponuję Ci pójśc na katechezy dla dorosłych neokatechumenatu w którejś parafii jak będą niedługo.powodzenia!
Bóg stoi ponad wszystkim i jest wszechmocny !
Nie mówię tego z punktu widzenia jakiejkolwiek religii-to bez znaczenia. Sami naukowcy, często nobliści w dziedzinie fizyki, dochodzą do wniosku, że Bóg jest-tutaj popełniłem mały błąd-słowo "jest" dotyczy tylko kategorii czasoprzestrzennych, bo tylko takowe jako ludzie znamy. Dlatego nie jesteśmy w stanie zrozumieć natury Boga. Nasz aparat pojęciowy jest za wąski. Czy nam się to podoba czy nie, Bóg jest pierwotnym kreatorem wszechrzeczy, jest wszechmogący, a każdy z nas może sobie to na swój sposób interpretować. Jednakże te różne interpretacje nic nie zmienią.
Co za gość
I tak właśnie religia broni się irracjonalnymi wymysłami
Bibila - prawda objawiona
Jeśli Biblia jest księgą objawioną i przez wieki w nią święcie wierzono, to dla mnie taka bzdura jak stworzenie świata w 6 dni całkowicie ją dyskredytuje.
Wiem co mówią księża na religii, że ludzie , którzy ja pisali, pisali ze swojej perspektywy. A co mnie ich perspektywa obchodzi
Same kłamstwa!!!
Ja poszukacie w innych źródłach odpowiedzi na te tematy, to dojdziecie do wniosku, że to są kłamstwa (np. symteza cząstek to wieli niewypał a nie eksperyment). Dzisiejsze chrześcijaństwo opatre na biblii nie zmieniło się od 2000lat. Postrzeganie Boga biblii także nie uległo zmianie. O tym że ziemia jest okrągła, zawieszona na niczym i jedną z niezliczonych ciał niebieskich przeczytać można w biblii w księdze rodzaju. Żal MI ludzi którzy to piszą:( Ludzie okłamują samych siebie, bo po prostu nie chcą przyznać że jest ktoś kto ma władze nad nimi.
Bardzo ładny Artykuł, podoba mi się. A najbardziej ostatnia nota dotycząca wolności wyboru, prywatności i własnego sumienia i jak patrzę na niektórych tutaj to raczej nie wiedzą co te słowa znaczą. Autor ładnie wszystko opisał, używa naukowego słownictwa, co daje ładny efekt oraz świadczy że przynajmniej (w najgorszym wypadku) pofatygował się do słowniczka. Dobre przedstawienie, czyste moralnie.
wkońcu ktos kto uzywa ROZUMU
pomyslcie czasem ludzie na rzeczywistościa, przeanaluzyjcie wszystkie arumenty na temat celu życia na ziemi, a potem piszcie o belkotach.