Do niezwykłego zdarzenia doszło w budynku należącym do niejakiego Esata Altindagoglu w miejscowości Garges-les-Gonesse w pobliżu Paryża. Ikona przedstawiająca wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus stanowi prezent, jaki jego żona Sevin otrzymała na swoje urodziny w 2006 r. od libańskiego księdza. Przez kilka lat obraz spokojnie wisiał na jednej ze ścian w podparyskim domu. Wszystko zmieniło się 12 lutego b.r. Od tego czasu każdego dnia z ikony wypływa oleista ciecz.