przecież nawet najbardziej skomplikowane szkice można zapisać jako ciąg instrukcji typu LOGO: obróć 5 stopni w lewo, idź do przodu 20 metrów, obróć 10 stopni w prawo, idź do przodu 30 metrów itd. w ten sam sposób (w drugą stronę licząc oczywiście) rysowano np. mapy, w ten sam sposób (analogicznie) budowano wielkie budowle typu np. piramidy, a te sprawy podparte jeszcze astronomią obalają wszelkie mity o pozaziemskich czy nadprzyrodzonych sposobach wykonania tych prostych do granic możliwości rysunków, acha, teraz mi się przypomniało - to samo robią geodeci aż do dziś