
W przeszłości wielcy humaniści mieli różne teorie co do tego, jakie przesłanki muszą zostać spełnione, aby osiągnąć szczęście. Dziś, dzięki współpracy dobrze rozwiniętych ośrodków naukowych, wszechobecnym centrom badania opinii publicznej oraz nowinkom technologicznych, badacze wyspecjalizowani w różnych dziedzinach za pomocą akademickiej wykładni próbują odpowiedzieć na pytanie, co daje nam szczęście i czy można mu dopomóc.
Dotychczasowe badania zakładały z reguły, że osiągnięcie tego stanu pozostaje poza naszą kontrolą. Uczucie to wg niektórych specjalistów uwarunkowane jest przez czynniki takie jak zdrowie, geny czy inne bodźce zewnętrzne. - poinformował serwis Live Science.
Teraz niezawodni jak zawsze naukowcy zmieniają ton. Przeprowadzone przez niektórych z nich próby wykazały, że możemy wpływać na poziom szczęścia.
Tagi: badania naukowe | dziwactwa
Enigma: Tsunami na Bałtyku. Czy zagrożenie jest realne?
Już niedługo będziemy korzystać z elektryczności generowanej przez wirusy! To rewolucja
więcej »Są rodzicami i upadli na głowę! Co ci szaleńcy wyprawiają ze swoimi dziećmi?
Co nas czeka, gdy Słońce stanie się czerwonym olbrzymem?

wiem co czujesz
jestem chudy i tez siedziałem cały dzień w domu ale ostanio zaczełem wychodzić i wiesz c czuje się lepiej :) poznałem pare osób i jestem zadowolony.Pozatym zaczełem uprawiac sport zeby przytyć i juz mam 3 kilo wiecej dla mnie to duzo :)
mhm
czyli wg badań trzeba się skupiać na tym co przyniosło nam pozytywne emocje; dążyć do tego by widzieć tylko własne dobre strony(np altruizm cholernie podbudowuje poczucie własnej wartości; budować nasz obraz w czyiś oczach oparty na naszych zaletach..
TAK właśnie robię
i to pomaga. nawet we wróżce o tym pisało. to jest takie "przyciąganie szczęścia do siebie"
szkoda, że niektórzy sobie je odpychają;(
A może to
Miłość,zdrowie, seks, sława, dobrobyt
Taaaa...
Mój zwierzak jest najbardziej szczęśliwy na świecie, gdy siedzę w domu na zasiłku dla bezrobotnych. Normalnie sama miłość, marchewki i woda źródlana w strefie wolnej od sukinkotów...
tyglupiakobieto
gdzie w calym artykule pada slowo bog? w co ty grasz?
zazdroszcze czasem takim idiot(k)om jak ty - szczesliwi, nie maja pojecia co sie dzieje dookola. tak trzymac, ludzie bez wyobrazni sa potrzebni do kopania rowow ;)
ha ha
Kos najpierw naucz się pisać poprawnie wtedy możemy porozmawiać na forum. W twoim przypadku rząd powinien przeznaczyć pieniądze na nauke języka polskiego