Osobiscie bardzo wierze w Boga ..tylko nie rozumiem jak mozna wierzyc tak na zasadzie ,,wiem ze on jest'' i tyle ..bo tak wlasnie wierzy wiekszosc, ale czy to jest wiara? No moim zdaniem nie.. jezeli ktos wierzy w Boga a nie wierzy w jego slowa zawarte w Pismie to kim jest taki czlowiek, ktory przeczy samemu sobie?! Nawet pies jak jest wredny to taki pozostaje ..a tutaj taka doslowna ,,przykrywka'' w sensie -wierze-ale nie wierze. W wierze w Boga nie ma zadnego ale!! i co takie osly powiedza jak to juz sie stanie ..przeciez Bog nas nadzwyczajnie ostrzega, podaje nam na tacy te wszystkie informacje abysmy wiedzieli jak sie zachowac i co robic ..a co powie taki ktos, np. glowa rodziny ktory nie uwierzyl w slowa Boga ..a uwaza ze w niego wierzy ..no co powie swojej rodzinie ..no wiecie ja nie uwierzylem i nie wiem jak sie teraz zachowac ani co zrobic ..ale hmm moze nas nie siegnie i moze sie uratujemy???? ale tutaj mamy odpowiedz, nie trzeba sie tego bac, kazdy ma szanse uratowania sie ..dzisiaj dostanie sie do informacji nie jest trudne a co za tym idzie ..nikt nie bedzie mial tlumaczenia przed Bogiem, ze nie wiedzial ..bo kazdy ma mozliwosc czytania Pisma Sw. a takze np. listow Sw. Faustyny,w tym 1n, opisujacy przyjscie Boga, ktory nie bez przyczyny opisuje lata od 19ktoregos do 2012 ..a czemu nie opisuje niczego dalej?? niech kazdy sobie zada to pytanie i niech kazdy to sobie przemysli i jesli ktos w to nie wierzy a uwaza, ze wierzy w Boga to jest wielkim zaklamancem, oszukujacym samego siebie ..no chyba ze nikt go nie nauczyl co tak naprawde znaczy WIARA.